Ślady dziecięcej traumy widoczne w mózgu
Ślady dziecięcej traumy widoczne w mózgu
Przed wybitnym neurobiologiem prof. Jerzym Vetulanim (jak mówi o sobie „facetem od szczurów”) żaden aspekt mózgu — filogenezy, neurobiologii czy rozwoju osobniczego — nie ma tajemnic. Przeprowadzona przez profesora analiza ustaleń EBM na temat wpływu traumy na rozwój mózgu — cenna wskazówka dla psychologów i lekarzy, zwłaszcza psychiatrów, okazała się, nie całkiem mimochodem, humanistycznym moralitetem.
Traumatyczne doświadczenie w dzieciństwie przemocy fizycznej, zaniedbywania czy wykorzystywania seksualnego może, zdaniem prof. Vetulaniego, skutkować zaburzeniami i urazami rozwijającego się mózgu. Neurologiczne deficyty warunkują późniejszy rozwój poznawczy, emocjonalny i behawioralny człowieka oraz jego funkcjonowanie w życiu.
Doświadczenia II trymestru
Trauma może mieć formę zdarzenia fizycznego (uraz ciała) lub psychologicznego (uraz emocjonalny). Obie są szkodliwe. Czynniki zewnętrzne stosunkowo łatwo mogą zaburzyć złożone układy 86 mld neuronów i 84 mld komórek glejowych w mózgu dziecka. Mózg noworodka waży ok. 400 g, w ciągu roku osiąga wagę 1000 g, rośnie do ok. 1500 g. Jego części rozwijają się nierównomiernie. Kora mózgowa, zwłaszcza przedczołowa, od 5. do ok. 20. roku życia przechodzi kilka okresów szczególnej wrażliwości na zaburzenia zewnętrzne.
Pierwszy okres to II trymestr ciąży, kiedy powstają kolejne warstwy kory mózgowej. Traumą może być wtedy infekcja wirusowa lub stres u matki. Mogą one zaburzyć proces neurogenezy, a pewne badania epidemiologiczne wskazują wręcz, że może to być podłożem późniejszej schizofrenii. W kohorcie dzieci matek, które w II trymestrze ciąży, w czasie tzw. wojny zimowej radziecko-fińskiej 1939-1940 r. dowiedziały się o śmierci męża, było więcej zachorowań na tę chorobę. Podobnie jak u dzieci rozwijających się w łonie matki w czasie „zimy głodu” w Holandii w 1944/1945 r.
„Gdy mówimy, że wśród dzieci urodzonych pod znakiem Bliźniąt jest więcej przypadków schizofrenii — nie są to spekulacje astrologiczne — tłumaczy profesor — ale obserwacje związane z epidemiologią przeziębień w naszej szerokości geograficznej. Gdy II trymestr ciąży przypada na listopad, miesiąc z największą ich ilością, to wśród dzieci na nie narażonych prawdopodobieństwo zaburzeń neurologicznych mózgu wzrasta”.
Odstawienie po porodzie zakłóca bezpieczeństwo
Drugi okres podatności mózgu na traumę przypada tuż po porodzie. W doświadczeniu przeprowadzonym na myszach udowodniono negatywną rolę separacji noworodka od matki. Noworodki mysie przez pierwsze 2 tygodnie odstawiane na 15 minut od matek, gdy dorosły, często rozwijały anhedonię, jeden z osiowych objawów depresji.
U noworodka w bliskości matki rozwija się poczucie bezpieczeństwa. Tłumacząc ten mechanizm, prof. Vetulani dał przykład ze szpitala w kolumbijskiej Bogocie. „Tam, z powodu dużej liczby wcześniaków w inkubatorach, dr Edgar Rey Sanobria zastosował metodę znaną dawnym rdzennym kulturom — kładzenia dzieci na brzuchu matki. Dziś tę metodę, zwaną kangurzą (u kangurów noworodek sam pełznie wylizaną przez matkę drogą do torby, gdzie znajduje sutek i zostaje), stosuje się również u dzieci urodzonych o czasie. Wprawdzie ludzki noworodek sam nie podpełznie do piersi, ale jego instynkt poszukiwania pokarmu poświadczono w doświadczeniu — jedną pierś matki umyto, drugą nie; osesek wolał tę nieumytą. Po porodzie cesarskim dziecko kładzie się na brzuchu ojca. Wraz z wydzielającą się oksytocyną, rośnie przywiązanie itd. Chłopskie sypianie całej rodziny w jednym łóżku także wzmacniało więź i chroniło dziecko przed traumą” — zapewnia profesor.
Przeżycia wczesnego i późnego dojrzewania
Kolejnym okresem podatności mózgu na traumę jest wczesna adolescencja. „Wtedy następuje zjawisko darwinizmu neuronalnego. Do 7. roku życia neurony w mózgu się mnożą, jest ich za dużo i do 13. roku życia ginie ich ok. 30 proc. Giną te, które nie pracują, uznane przez naturę za mniej przydatne” — zauważa profesor. W pewnych badaniach zwrócono uwagę na wpływ surowego wychowania rodzinnego, straszenia dzieci, wyśmiewania ich, czyli maltretowania psychicznego prowadzącego do traumy. „Mogą ją też powodować niewłaściwe relacje międzypokoleniowe albo w grupie, np. rodzeństwa. Może stosunki Kaina i Abla są archetypem takiej właśnie traumy?” — zastanawia się prof. Vetulani.
Okres późnej adolescencji charakteryzuje duża liczba zachowań ryzykownych, rozwijają się układ limbiczny i pewne części kory mózgowej; kora przedczołowa natomiast „dogania” rozwój mózgu dopiero w III dekadzie życia. Stąd trudności młodych ludzi z podejmowaniem właściwych decyzji.
„Nie istnieje jeden zespół pomaltretacyjny — dzieci reagują różnie — wyjaśnia prof. Vetulani. — Mogą mieć kłopoty z adaptacją społeczną, behawioralną, poznawczą, różne psychopatologie. Ale trauma zawsze niesie poważne zagrożenie życia lub zdrowia, strach albo pobudzenie. Kompletnie przytłacza dziecko, które nie może stawić jej czoła, traci zaufanie do ludzi, do sprawiedliwego świata. Molestowanie psychiczne powoduje uszkodzenie jego potencjału psychologicznego, stabilności emocjonalnej, prowadzi do zmian behawioralnych albo poznawczych, do zachowań ekstremalnych, opóźnionego rozwoju”.
Urazy o różnym charakterze
Trauma może mieć charakter zdarzenia pojedynczego, nawracającego (dziecko regularnie bite) albo przetrwałego (stała zaburzona relacja opiekuna krzywdziciela z dzieckiem). Różne jej formy mogą występować razem (dziecko zaniedbywane i bite). 80 proc. traum psychologicznych jest skutkiem zaniedbania. Trauma urazowa wynika z dziecięcej aktywności (np. upadek z roweru) bądź z maltretowania w rodzinie (regularne bicie przez rodziców lub opiekunów) i jest związana z uszkodzeniem ciała.
Traumę emocjonalną różni od wcześniej wymienionej kontekst emocjonalny. W Stanach Zjednoczonych 8 lat temu badano maltretowane dzieci — ok. 1 proc. populacji dziecięcej (750 tys.), większość w wieku 4-7 lat. Wśród ofiar (1700) było nieco więcej dziewczynek niż chłopców i, co ciekawe, więcej białych niż czarnych. Zdaniem profesora, należy to wiązać z surowym protestanckim rygorem wychowawczym.
Zmiany w mózgu potwierdzone badaniami
Badania nad osobami dorosłymi, które były maltretowane w dzieciństwie, wykazują anomalie behawioralne w wyniku zmian anatomicznych w strukturach mózgu. Wiele dowodów na istnienie zmian funkcjonalnych mózgu osób traumatyzowanych czy zaniedbywanych w dzieciństwie pochodzi z badań neurobiologicznych. Obrazują one wiele problemów emocjonalnych: nadmierne pobudzenie, agresywność, upośledzenie funkcji wykonawczych itd. Badano np. 11-letnich chłopców — po 40 w grupach maltretowanej i niemaltretowanej. „W tej pierwszej zaobserwowano powiększenie komór, zmniejszenie spoidła wielkiego i zmniejszenie całkowitej wielkości mózgu. Ubytek wagi mózgu był tym większy, w im wcześniejszym dzieciństwie trauma się zaczęła i im dłużej trwała. Po traumie długotrwałej może dojść do ekstremalnych zmian wielkości mózgu” — wyjaśnia prof. Vetulani.
W innych badaniach obserwowano zaburzenia w EEG, głównie w lewostronnej korze czołowej skroniowej (funkcje poznawcze). Poza zmianami w korze, odnotowano zmiany wielkości hipokampa i jąder migdałowatych (nastrój, agresja i pamięć). U dorosłych przypominających sobie doświadczenia traumatyczne z dzieciństwa obserwuje się większą prawostronną aktywację mózgu (emocje). U dzieci podlegających traumie w okresie wczesnej adolescencji (np. u dziewczynek z historią wykorzystania seksualnego) odnotowano zaburzenia lub uszkodzenie osi podwzgórze-przysadka-nadnercza oraz większą skłonność do reakcji samobójczych, częstszą dystymię.
Objętość hipokampa u 17 badanych osób poddawanych w dzieciństwie traumie, w porównaniu z dobraną grupą kontrolną bez traumy, była u większości mocno zmniejszona. U osób molestowanych w dzieciństwie stwierdzono cieńszą korę mózgową i mniejsze struktury w obrębie płata czołowego i skroniowego.
Grzech zaniedbania
„Trauma wynikająca z zaniedbania to najczęstrzy rodzaj traumy dziecięcej — powoduje poważne uszkodzenia mózgu i deficyty rozwojowe” — podkreśla profesor. W mózgu dziecka poddanego skrajnej deprywacji uwagi i opieki pewne części, zwłaszcza hipokampa, praktycznie nie istnieją. Dowodzi tego amerykańskie doświadczenie z lat 1947-1960. Izolowano dzieci w sierocińcu od jakichkolwiek wpływów emocjonalnych personelu. Karmione i przewijane, miały osobne łóżeczka, dodatkowo oddzielone od siebie kurtynami. W wieku ok. 14 lat i później nie potrafiły nawiązać kontaktów społecznych. Grupą kontrolną dla nich były urodzone w więzieniu dzieci więźniarek, spędzające kilka godzin z matką w miejscowym żłobku, które zachowywały się normalnie.
„Im więcej opieki otrzyma dziecko od rodziców, tym lepiej się rozwija i tym wyższe ma IQ (dane epidemiologiczne)” — twierdzi prof. Vetulani. Z obserwacji na szympansach przytacza dowód na powstawanie tożsamości — nie u tych chowanych samotnie, które nie rozpoznają się w lustrze, ale u tych chowanych w niedysfunkcyjnych, opiekuńczych rodzinach, które potrafią to już w wieku 4 lat.
Przed wybitnym neurobiologiem prof. Jerzym Vetulanim (jak mówi o sobie „facetem od szczurów”) żaden aspekt mózgu — filogenezy, neurobiologii czy rozwoju osobniczego — nie ma tajemnic. Przeprowadzona przez profesora analiza ustaleń EBM na temat wpływu traumy na rozwój mózgu — cenna wskazówka dla psychologów i lekarzy, zwłaszcza psychiatrów, okazała się, nie całkiem mimochodem, humanistycznym moralitetem.
Traumatyczne doświadczenie w dzieciństwie przemocy fizycznej, zaniedbywania czy wykorzystywania seksualnego może, zdaniem prof. Vetulaniego, skutkować zaburzeniami i urazami rozwijającego się mózgu. Neurologiczne deficyty warunkują późniejszy rozwój poznawczy, emocjonalny i behawioralny człowieka oraz jego funkcjonowanie w życiu.
Dostęp do tego i wielu innych artykułów otrzymasz posiadając subskrypcję Pulsu Medycyny
- E-wydanie „Pulsu Medycyny” i „Pulsu Farmacji”
- Nieograniczony dostęp do kilku tysięcy archiwalnych artykułów
- Powiadomienia i newslettery o najważniejszych informacjach
- Papierowe wydanie „Pulsu Medycyny” (co dwa tygodnie) i dodatku „Pulsu Farmacji” (raz w miesiącu)
- E-wydanie „Pulsu Medycyny” i „Pulsu Farmacji”
- Nieograniczony dostęp do kilku tysięcy archiwalnych artykułów
- Powiadomienia i newslettery o najważniejszych informacjach