Spięcie na linii MZ - psychoterapeuci. “Działania resortu nieetyczne i skandaliczne”

opublikowano: 07-07-2023, 12:29

Definicja zawodu psychoterapeuty zawarta w ustawie o niektórych zawodach medycznych wykluczy z możliwości uprawiania zawodu 60-70 proc. psychoterapeutów - mówi Jarosław Gliszczyński z zarządu Sekcji Naukowej Psychoterapii Polskiego Towarzystwa Psychiatrycznego. Jak dodaje, stanowi to ogromne zagrożenie dla zdrowia psychicznego osób w trakcie terapii – wiele z nich z miesiąca na miesiąc będzie musiało ją przerwać.

Ten artykuł czytasz w ramach płatnej subskrypcji. Twoja prenumerata jest aktywna
Według ekspertyzy Biura Legislacyjnego Senatu 12 artykułów wspomnianej ustawy jest niezgodnych z Konstytucją, w tym te dot. psychoterapii.
Według ekspertyzy Biura Legislacyjnego Senatu 12 artykułów wspomnianej ustawy jest niezgodnych z Konstytucją, w tym te dot. psychoterapii.
Fot. Adobe Stock

4 lipca odbyło się kolejne posiedzenie parlamentarnego Zespołu ds. ustawowego uregulowania zawodu psychoterapeuty. Głównym celem Zespołu jest wypracowanie założeń do ustawy o zawodzie psychoterapeuty. Podczas posiedzenia posłanka Golbik poinformowała przedstawicieli środowiska, że w procedowanej obecnie w Senacie ustawie o niektórych zawodach medycznych znalazły się też zapisy dotyczące definicji psychoterapii i zawodu psychoterapeuty.

Sejm przyjął ją w połowie czerwca, a 28 czerwca nową regulację rozpatrzyła senacka Komisja Zdrowia. Jak informowaliśmy, najpoważniejsze zastrzeżenia do nowej ustawy zgłosiło Biuro Legislacyjne Senatu, które wskazywało m.in. na przepisy, które znalazły się w ustawie o niektórych zawodach medycznych, a nie są z nią w żaden sposób związane. Chodzi między innymi właśnie o nowelizację ustawy o ochronie zdrowia psychicznego w zakresie definicji legalnej psychoterapii.

PTP: działania dot. psychoterapii to dowód na to, w jak niedemokratyczny sposób obecnie w Polsce stanowi się prawo

– Środowisko nie było świadome, że w procedowanej obecnie w Senacie ustawie o niektórych zawodach medycznych znalazły się zapisy dotyczące psychoterapii i zawodu psychoterapeuty. O tym fakcie dowiedzieliśmy się dopiero podczas jednego z ostatnich posiedzeń parlamentarnego Zespołu ds. ustawowego uregulowania zawodu - mówi Jarosław Gliszczyński z zarządu Sekcji Naukowej Psychoterapii Polskiego Towarzystwa Psychiatrycznego.

Jak dodaje, nikt z Ministerstwa Zdrowia nie konsultował z organizacjami środowiskowymi tego rozwiązania ani tym bardziej sposobu jego procedowania.

– Przebieg prac legislacyjnych w tym zakresie oceniam jako skandaliczny. Środowisko już wcześniej zgłosiło szereg uwag do nowelizacji ustawy o ochronie zdrowia psychicznego, jej części dot. psychoterapii, ale żadna z nich nie została przez resort uwzględniona. Dopiero na wspomnianym posiedzeniu dowiedzieliśmy się, że część zapisów została, na zasadzie legislacyjnej wrzutki, przeniesiona do ustawy o niektórych zawodach medycznych. Obecnie analizujemy wspomniane przepisy i przygotowujemy oficjalne stanowisko, jednocześnie mamy świadomość, że to działanie spóźnione – i wszystko wskazuje na to, że zapisy dotyczące psychoterapii zostaną przyjęte w przeforsowanym przez MZ kształcie jako część ustawy o niektórych zawodach medycznych. W mojej ocenie to dowód na to, w jak niedemokratyczny sposób obecnie w Polsce stanowi się prawo. Ministerstwo Zdrowia próbuje nieudolnie wyregulować obszar niezwykle skomplikowany i istotny społecznie z całkowitym pominięciem głosu strony społecznej, nie zważając na opinię publiczną - mówi ekspert.

Co więcej, według ekspertyzy Biura Legislacyjnego Senatu 12 artykułów wspomnianej ustawy jest niezgodnych z Konstytucją, w tym te dot. psychoterapii.

Prace nad ustawą o zawodzie psychoterapeutów nie zostaną przerwane

Zdaniem Jarosława Gliszczyńskiego, MZ jedynie pozoruje dialog ze środowiskiem psychoterapeutów. Negocjacje z resortem zaczęły się od dyskusji nad kształtem rozporządzenia w sprawie specjalizacji z psychoterapii.

Psychologia i psychiatria
Specjalistyczny newsletter przygotowywany przez ekspertów
ZAPISZ MNIE
×
Psychologia i psychiatria
Wysyłany raz w miesiącu
Specjalistyczny newsletter przygotowywany przez ekspertów
ZAPISZ MNIE
Administratorem Twoich danych jest Bonnier Healthcare Polska.

– Odbyliśmy wówczas kilka spotkań z wiceministrem Bromberem, na których przedstawiliśmy rozległe i poparte ekspertyzami stanowisko dot. proponowanych zmian. Postulaty środowiska nie zostały uwzględnione. Dziś nie mamy już złudzeń: głos psychoterapeutów w ogóle nie jest brany pod uwagę. Wydaje się, że decyzja MZ w tej sprawie zapadła, inicjowanie rozmów jest więc bezzasadne - mówi.

Warto tu wspomnieć, że środowisko przedstawiło szeroko uzgodniony i przedyskutowany projekt ustawy o zawodzie psychoterapeuty.

– Zaproponowano w nim sensowną i przemyślaną regulację zawodu i rynku psychoterapii. Przyjęcie przepisów zawartych w ustawie o niektórych zawodach medycznych bardzo utrudni dalsze prace nad projektem. Co więcej, forsowane przez resort zapisy zawężą możliwość uprawiania psychoterapii. Będzie to miało ogromne negatywne skutki dla pacjentów, psychoterapeutów i rynku. Już dziś dostęp do psychoterapii zarówno w systemie publicznym, jak i prywatnym pozostaje bardzo ograniczony: nawet w sektorze prywatnym czas oczekiwania na konsultację wynosi niektórych miejscach ok. roku. Obecnie psychoterapeutów i osób w trakcie szkolenia, które świadczą usługi pod nadzorem superwizora, jest ok. 10-14 tysięcy, tymczasem po okresie pandemii COVID-19 zapotrzebowanie na wsparcie psychoterapeutyczne znacząco wzrosło. Rozwiązania proponowane przez MZ jeszcze ten dostęp pogorszą. Definicja zawodu psychoterapeuty zawarta w ustawie o niektórych zawodach medycznych wykluczy z możliwości uprawiania zawodu 60-70 proc. psychoterapeutów. To działanie skandaliczne i nieetyczne, stwarzające ogromne zagrożenie dla zdrowia psychicznego osób w trakcie terapii – wiele z nich, z miesiąca na miesiąc będzie musiało ją przerwać, ponieważ placówki zatrudniające psychoterapeutów zostaną zmuszone do zakończenia współpracy z częścią z nich - wskazuje Jarosław Gliszczyński.

Kolejnym skutkiem tych regulacji będą trudności w wywiązaniu się przez placówki z kontraktów z Narodowym Funduszem Zdrowia.

– Trudno mi zrozumieć, z czego wynika decyzja urzędników Ministerstwa Zdrowia. W mojej ocenie to po prostu chęć arbitralnego i „szybkiego” uregulowania obszaru rozległego i ważnego społecznie. Psychoterapia bez wątpienia wymaga prawnego umocowania i uregulowania, ale ten proces powinien przebiegać z poszanowaniem głosu środowiska i demokratycznych standardów stanowienia prawa. Jako środowisko będziemy kontynuowali prace nad ustawą o zawodzie psychoterapeuty, choć działania MZ z pewnością to utrudnią. Mam nadzieję, że uda nam się tym samym odwrócić negatywne skutki przepisów tak pochopnie stanowionych przez MZ - podsumowuje.

Definicja psychoterapii zaproponowana przez MZ

Zgodnie z legislacyjną wrzutką do ustawy, ”psychoterapia to celowe i planowane oddziaływania psychologiczne, zmierzające do złagodzenia lub usunięcia objawów zaburzenia oraz do poprawy funkcjonowania psychicznego i społecznego, wspierające dążenia jednostki lub rodziny do zdrowia i rozwoju, kierowane do osób z zaburzeniami psychicznymi“. W procedowanej obecnie w Senacie ustawie określono również warunki, jakie powinien spełniać psychoterapeuta.

Źródło: Puls Medycyny

Najważniejsze dzisiaj
× Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.