Dr Murawiec: wypalenie zawodowe wśród farmaceutów to realny problem

  • Izabela Kunowska
opublikowano: 06-11-2023, 11:54

Jeśli farmaceuta czuje się potrzebny, ważny, będzie to podtrzymywało jego zaangażowanie w wykonywanie pracy. Praca będzie wtedy źródłem przyjemności i satysfakcji. Jeśli praca jest dewaluowana, wszyscy ją lekceważą, to pojawia się odwrotne nastawienie - mówi dr Sławomir Murawiec, specjalista psychiatrii w rozmowie dotyczącej wypalenia zawodowego wśród farmaceutów.

Ten artykuł czytasz w ramach płatnej subskrypcji. Twoja prenumerata jest aktywna
Objawy wypalenia zawodowe to: wyczerpanie, cynizm, depersonalizacja, nieskuteczność, brak satysfakcji. Na nie mogą nałożyć się symptomy o charakterze somatycznym.
Objawy wypalenia zawodowe to: wyczerpanie, cynizm, depersonalizacja, nieskuteczność, brak satysfakcji. Na nie mogą nałożyć się symptomy o charakterze somatycznym.
Fot. Adobe Stock

Czym charakteryzuje się depresja, a czym wypalenie zawodowe?

Depresja należy do kategorii zaburzeń, jest więc w klasyfikacji medycznej wyraźnie wyodrębnioną kategorią diagnostyczną. Lekarz może postawić takie rozpoznanie. Jeśli chodzi o wypalenie zawodowe, jest to raczej określenie z kategorii pewnych stanów psychicznych i psychospołecznych, które mogą pojawić się w kontekście pracy. Rozumiemy je raczej jako odpowiedź na stres, którego źródłem jest sytuacja w pracy. Jedno z drugim może współgrać. Wypalenie zawodowe w którymś momencie może prowadzić do depresji.

Obrazowo można wskazać, że różnica między objawami depresji a wypaleniem polega na tym, że osoba cierpiąca na wypalenie zawodowe, w sytuacjach poza pracą może funkcjonować bardzo dobrze. Ma swoje hobby, rodzinę i tam, gdzie odczuwa sens swojej aktywności oraz satysfakcję, pojawia się motywacja i dobre samopoczucie. Natomiast depresja i jej objawy utrzymują się cały czas, nie znikają w sytuacji, gdy zmieniamy środowisko i zajęcie.

Objawy depresji to: obniżenie nastroju, brak energii do działania, brak radości i zainteresowania tym, co do tej pory cieszyło, zaburzenia snu, lęk, niepokój. Natomiast objawy wypalenia zawodowe to: wyczerpanie, cynizm, depersonalizacja, nieskuteczność, brak satysfakcji. Tutaj dochodzą także objawy typowo fizyczne — ból brzucha, kołatanie serca. Ponadto codzienne obowiązki w pracy, które do tej pory nie sprawiały problemu, zaczynają przytłaczać.

Jak wyłapać pierwsze symptomy wypalenia zawodowego? Co powinno zaniepokoić?

Ludzie często lekceważą pierwsze symptomy wypalenia zawodowego, a należy potraktować je poważnie. Jeśli przed wyjściem do pracy lub na myśl o pracy w niedzielę wieczorem pojawiają się złe samopoczucie, uczucie oporu i niechęci, to znaczy, że coś zaczyna się dziać niedobrego. Lekceważenie tych objawów to możliwość przeoczenia rozpoczęcia się procesów prowadzących do wypalenia zawodowego. Przy czym sam wybór zawodu może nadal się wydawać atrakcyjny i ciekawy, ale warunki, w których jest wykonywany, budzą opór. Dobrze to wtedy przegadać z bliskimi lub psychologiem i zastanowić się, co budzi ten wewnętrzny sprzeciw. To nie musi być rodzaj wykonywanej pracy, ale np. stosunki z przełożonym, złe wynagrodzenie, presja, której się podlega.

Do tego dochodzi złe samopoczucie psychiczne i fizyczne, poczucie wyczerpania oraz zmiana stosunku do pracy. To jest właśnie ten cynizm, czyli takie oddzielenie się emocjonalne od wykonywanej pracy. Pojawia się zdystansowanie oraz podejście, żeby odbębnić pracę, a także poczucie braku sensu. A przecież wiemy, że szczególnie praca farmaceuty, który niesie pomoc pacjentom, wymaga pewnego zaangażowania.

Farmaceuta to zawód zaufania publicznego, który w założeniu ma nieść pomoc pacjentom. Co zrobić, gdy jego wartość jest dewaluowana, np. poprzez traktowanie go jak sprzedawcy leków?

Ważnym elementem jest poczucie własnej wartości w społeczeństwie, czyli poczucie swojej wartości jako jednostki w powiązaniu z prestiżem i wartością społeczną wykonywanego zawodu. Obniżanie tego prestiżu, a więc de facto poczucia własnej wartości, prowadzi do zdemotywowania. Jeśli farmaceuta czuje się potrzebny, ważny, będzie to podtrzymywało jego zaangażowanie w wykonywanie pracy. Praca będzie wtedy źródłem przyjemności i satysfakcji, a także poczucia godności oraz swojego miejsca w życiu. Jeśli praca jest dewaluowana, wszyscy ją lekceważą, to pojawia się odwrotne nastawienie. Wtedy pracownik zaczyna dystansować się emocjonalnie od swoich obowiązków. Wpływa to negatywnie na jakość pracy.

Do apteki przychodzą także pacjenci agresywni, uzależnieni. Jak to może wpłynąć na samopoczucie farmaceuty?

Agresywni pacjenci się zdarzają. Ważne jest tu poczucie godności zawodu i bycia chronionym. Chodzi o to, żeby farmaceuta miał poczucie, że społeczeństwo lub władze państwowe pod postacią różnych służb są po jego stronie. Gorzej, gdy jest poczucie, że wszyscy są przeciwko mnie. To na pewno prowadzi do wypalenia.

Psychologia i psychiatria
Specjalistyczny newsletter przygotowywany przez ekspertów
ZAPISZ MNIE
×
Psychologia i psychiatria
Wysyłany raz w miesiącu
Specjalistyczny newsletter przygotowywany przez ekspertów
ZAPISZ MNIE
Administratorem Twoich danych jest Bonnier Healthcare Polska.

Farmaceuta jest też odpowiedzialny za prawidłowe wydanie leku. Jego pomyłka może kosztować czyjeś zdrowie lub życie.

Aby nie dochodziło do pomyłek, farmaceuta musi być w dobrym stanie fizycznym i psychicznym, czyli być wypoczęty, nie być zdenerwowany i sfrustrowany. Im większy spokój i przestrzeń psychiczna na wykonywanie pracy, tym mniejsza szansa na pomyłki.

A co w sytuacji, gdy pracodawca zachowuje się karygodnie? Nadmiernie kontroluje farmaceutę lub wymaga od niego wyrabiania określonych wyników sprzedaży, nie patrząc na jego zdanie i umiejętności.

Tutaj mamy do czynienia z poczuciem tzw. podmiotowości. Farmaceuta jest osobą, która ma wiedzę, doświadczenie zawodowe, własne metody pracy, pewne zdolności i jeśli wykonuje swoją pracę w oparciu o swoje wartości, ma poczucie bycia podmiotem swoich działań, a nie przedmiotem wypełniającym nieistotną rolę anonimowego trybiku. Jeżeli ta podmiotowość zostaje odebrana na rzecz prowadzenia automatycznej sprzedaży, mamy prostą drogę do wypalenia zawodowego. Poszanowanie ludzi jako unikalnych osób jest niezwykle ważne, żeby nie dochodziło do depresji i wypalenia zawodowego. Farmaceuta, który chce pomagać ludziom, będzie sfrustrowany, jeżeli nie będzie mógł tego robić w oparciu o to, jak rozumie swoją misję. Jeśli jego osoba zaczyna być redukowana do wykonywania czynności i procedur sprzedażowych, jest negacja tego, kim człowiek jest i narzucanie mu nawet nie nowej tożsamości, tylko cząstkowych funkcji technicznych.

Jak sobie pomóc, gdy zauważamy u siebie objawy wypalenia zawodowego lub depresji?

Przede wszystkim nie lekceważyć symptomów ze strony ciała lub psychiki. Nie maskować tego. To nie znaczy, że od razu należy podejmować jakieś gwałtowne kroki. Są programy dotyczące wypalenia zawodowego, w których można wziąć udział.

Zawsze są dwa podejścia: do wewnątrz i do zewnątrz. Pierwsze to świadomość swojej sytuacji. Zdarza się, że sami generujemy część stresu w miejscu pracy, np. poprzez nadmierny perfekcjonizm. Ktoś, kto ma bardzo wysokie wymagania od siebie, będzie szybciej podlegał procesowi wypalenia. Będzie doświadczał wyższego poczucia porażki w razie najmniejszego błędu, a nawet wtedy, gdy żadnego błędu tak naprawdę nie popełni. Można to spróbować modyfikować. Drugie podejście dotyczy już warunków pracy i stwierdzenia, czy one sprzyjają jej wykonywaniu, czy nie. Zdarza się, że ludzie obwiniają siebie, ponieważ „mogli się bardziej postarać”. Tu warto zrobić realistyczny bilans, nie tylko przesunięty w jeden biegun, że „tylko ja stwarzam problemy”, ale trzeba zobaczyć szerszą perspektywę. Czasem warto spojrzeć realistycznie na rzeczywistość i zapytać siebie, jak wygląda zatrudnienie w danym miejscu pracy w ciągu ostatniego okresu. Gdy okazuje się, że ostatnio zwolniło się sporo osób, to jest jasny sygnał, że to nie wina pracownika tylko miejsca pracy.

Czasem przydaje się dłuższa przerwa w pracy, ale to trudna sprawa, bo wiele osób ma zobowiązania w postaci kredytu i rodziny. Bezpieczniej jest więc podjąć próbę przemyślenia, co tak naprawdę mógłbym robić i w jakich warunkach. Być może nadal chcę być farmaceutą, ale w innym miejscu lub w innej roli. Zmiana pracy pomoże, jeśli w tej nowej pracy będą sprzyjające warunki. Dodatkowo czasem potrzebna jest zmiana wzorca zachowania i refleksja nad sobą.

W przypadku depresji, jeśli widzimy, że objawy, które wymieniliśmy wcześniej, zaczynają źle wpływać na samopoczucie i funkcjonowanie, nie wolno czekać, tylko szukać pomocy. Teraz, w okresie jesiennym, mogą się pojawić sezonowe wahania nastroju. Sprawdzamy wtedy, czy spadek samopoczucia nie rzutuje na życie i codzienne funkcjonowanie. Jeśli tak się dzieje, trzeba interweniować.

O KIM MOWA

Dr hab. n. med. Sławomir Murawiec — specjalista psychiatra, redaktor naczelny kwartalnika „Psychiatria Spersonalizowana”, autor prac naukowych, rozdziałów w monografiach i książek poświęconych depresji oraz współczesnym problemom cywilizacyjnym.

Źródło: Puls Farmacji

Najważniejsze dzisiaj
× Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.