Wlk. Brytania: po weekendzie wielkanocnym zastrajkują młodzi lekarze
Dyrektorzy szpitali w Anglii twierdzą, że nie mogą zagwarantować bezpieczeństwa pacjentom podczas przyszłotygodniowego czterodniowego strajku młodych lekarzy. Według zarządzających placówkami medycznymi strajk wpłynie zarówno na opiekę doraźną, jak i zabiegi planowe.

Londyński Guy's and St Thomas' NHS Trust przyznał, że pacjenci mogą zostać poszkodowani, ponieważ dyrektorzy walczą z zapewnieniem personelu. Inni szefowie szpitali również wyrazili zaniepokojenie strajkiem, który wpłynie zarówno na opiekę doraźną, jak i planową - informuje BBC.
Młodzi lekarze stanowią ponad 40 proc. personelu medycznego
Podczas strajku młodych lekarzy w zeszłym miesiącu szpitale zatrudniły zewnętrznych konsultantów, aby zapewnić pacjentom opiekę, ale szacunkowo jedna czwarta z nich będzie w przyszłym tygodniu na urlopie. Czterodniowy strajk ma miejsce bezpośrednio po weekendzie wielkanocnym. Przewiduje się, że nawet połowa wszystkich zaplanowanych zabiegów może zostać anulowana.
PRZECZYTAJ TAKŻE: Wkrótce recepty w POZ tylko na 100 proc.? Lekarze podjęli decyzję
Rzecznik brytyjskiego Ministerstwa Zdrowia i Opieki Społecznej powiedział, że rząd jest również zaniepokojony zagrożeniem bezpieczeństwa pacjentów. - Współpracujemy z NHS England nad wdrożeniem planów awaryjnych w celu ochrony bezpieczeństwa pacjentów. NHS nada priorytet leczeniu w nagłych wypadkach, intensywnej opiece, opiece położniczej i noworodkowej oraz leczeniu urazów - dodał.
Młodzi lekarze stanowią ponad 40 proc. personelu medycznego. Grupa ta obejmuje zarówno osoby świeżo po studiach, jak i doświadczonych lekarzy z ponad 10-letnim stażem.
Źródło: Puls Medycyny