Prof. Kupczyk: jesteśmy świadkami epidemii chorób alergicznych
Obserwujemy narastający problem chorób alergicznych. Na szczęście dostrzegają go także decydenci - podsumowuje rok 2023 prof. Maciej Kupczyk, prezydent Polskiego Towarzystwa Alergologicznego.

W ocenie prof. Kupczyka, już teraz alergie, w tym skórne, pokarmowe, wziewne oraz astma oskrzelowa to najczęstsze choroby przewlekłe wśród młodej części populacji.
– Obserwujemy wzrost częstości występowania tych chorób, w związku z czym będą stanowiły istotny problem z punktu widzenia zdrowia publicznego – przestrzega alergolog.
Wpływ zmian środowiskowych
Zagrożenie jest poważne, ponieważ zmienia się także obraz kliniczny chorób alergicznych.
– Coraz częściej obserwujemy cięższe postacie alergii, np. anafilaksje, alergie na pokarmy, które wcześniej nie były obecne w diecie, czy ciężkie postacie alergii polekowych. Poza tym coraz dłużej trwająca ciepła jesień sprawia, że przedłuża się okres pylenia niektórych roślin, a co za tym idzie alergii – wyjaśnił prof. Maciej Kupczyk.
Ekspert zaznaczył, że istnieje ścisły związek między chorobami alergicznymi a zmianami klimatycznymi, w tym także coraz bardziej zanieczyszczonym środowiskiem, m.in. powietrzem.
– Uszkodzenie nabłonka dróg oddechowych powodowane przez związki zawarte w smogu sprzyja alergizacji – sprecyzował.
Poinformował przy tym, że w 2023 r. Polskie Towarzystwo Alergologiczne zostało członkiem jednej z najważniejszych światowych organizacji zajmujących się tematyką jakości środowiska – Health and Environment Alliance (HEAL). Jej działania skupiają się na forsowaniu w ramach Unii Europejskiej rozwiązań wpływających na podnoszenie jakości powietrza i środowiskowego standardu życia mieszkańców.
Opieka koordynowana w POZ szansą na wcześniejszą diagnostykę
Narastający problem chorób alergicznych dostrzegli również decydenci, ponieważ zostały one uwzględnione w mapach potrzeb zdrowotnych na lata 2022-2026. W 2023 r. wprowadzono natomiast opiekę koordynowaną w POZ, która ułatwia opiekę nad pacjentami z tymi problemami klinicznymi.
– Naszym celem jest wczesne wykrywanie chorób alergicznych i optymalizacja leczenia. Opieka koordynowana idealnie wpisuje się w tę ideę. Polskie Towarzystwo Alergologiczne i Polskie Towarzystwo Medycyny Rodzinnej prowadzą liczne działania edukacyjne dla lekarzy rodzinnych, mające na celu uświadomienie, jak wcześnie rozpoznać alergię i astmę oskrzelową oraz jak współpracować ze specjalistą w ramach AOS – przekazał prof. Maciej Kupczyk.
Postępy w leczeniu astmy oskrzelowej
Jakie jeszcze zmiany przyniósł rok 2023 w alergologii?
– Pojawiły się nowe doniesienia dotyczące diagnostyki molekularnej (ang. component resolved diagnostics, CRD) chorób alergicznych. Coraz więcej wiemy na temat poszczególnych molekuł, które odpowiadają za obraz kliniczny chorób alergicznych, molekuł związanych z ryzykiem ciężkich i nietypowych postaci alergii – wyjaśnił prof. Kupczyk.
Poza tym w 2023 r. ukazała się aktualizacja standardów diagnostyki i leczenia astmy oskrzelowej u dzieci i dorosłych Polskiego Towarzystwa Alergologicznego, Polskiego Towarzystwa Chorób Płuc i Polskiego Towarzystwa Medycyny Rodzinnej.
– Schemat leczenia pozostał ten sam. Preferowaną ścieżką terapii wciąż jest skojarzenie glikokortykosteroidu wziewnego z formoterolem. Zwrócono jednak uwagę na problem nadużywania leków objawowych w leczeniu astmy oskrzelowej. Zalecane schematy terapii powinny pomóc w walce z tym niekorzystnym zjawiskiem – stwierdził alergolog.
Nowością jest także zapis dotyczący leczenia ciężkiej postaci astmy oskrzelowej (leczenie 4. lub 5. stopnia) za pomocą terapii potrójnej, czyli kombinacji trzech leków wziewnych w jednym inhalatorze.
– U pacjentów z najcięższą postacią choroby zastosowanie terapii potrójnej zmniejsza o 15 proc. ryzyko ciężkiego zaostrzenia astmy oskrzelowej. Leki stosowane w tej terapii są w Polsce refundowane – zaznaczył profesor.
W 2023 r. trwają także prace nad wprowadzeniem leku biologicznego tezepelumabu do programu lekowego B.44 - Leczenie chorych z ciężką postacią astmy.
– Tezepelumab jest przeciwciałem monoklonalnym skierowanym przeciwko limfopoetynie zrębu grasicy. Zmniejsza on częstość występowania zaostrzeń u chorych z ciężką, niekontrolowaną astmą. Mam nadzieję, że na początku 2024 r. zostanie on włączony do programu lekowego – powiedział prezydent Polskiego Towarzystwa Alergologicznego.
Nowości w terapii ciężkiego AZS i przewlekłej pokrzywki spontanicznej
W 2023 r. nastąpiło też rozszerzenie opcji terapeutycznych w programie lekowym B.124 - Leczenie ciężkiej postaci atopowego zapalenia skóry.
– Coraz więcej wiemy na temat patomechanizmu atopowego zapalenia skóry i mamy więcej możliwości leczenia ciężkich postaci tej choroby, zarówno u dzieci i młodzieży, jak i u dorosłych. W 2023 r. pacjenci zyskali dostęp do kolejnych leków i w sumie w terapii ciężkiej postaci AZS jest już ich pięć - dwa leki biologiczne i dwa inhibitory kinaz janusowych – wymienił prof. Kupczyk.
W mijającym roku ukazały się także nowe standardy diagnostyki i terapii przewlekłej pokrzywki spontanicznej.
– Wskazano w nich na dwa endotypy przewlekłej pokrzywki spontanicznej – I i IIb. W zależności od endotypu, inny jest patomechanizm choroby oraz skuteczność leków - zarówno przeciwhistaminowych, jak i przeciwciała monoklonalnego omalizumabu. W standardach terapii zaleca się już w pierwszym kroku leczenia czterokrotność dawki standardowej leków przeciwhistaminowych. Zwrócono również uwagę na diagnostykę pogłębioną, ukierunkowaną na najczęstszy problem współistniejący z przewlekłą pokrzywką spontaniczną, czyli chorobę Hashimoto – wyjaśnił alergolog.
Leki biologiczne w przewlekłym zapaleniu zatok przynosowych
W 2023 r. pojawiły się także doniesienia naukowe dotyczące terapii biologicznych w przewlekłym zapaleniu zatok przynosowych z polipami nosa.
– Obecnie w tym wskazaniu są zarejestrowane trzy leki biologiczne. Prowadzone są prace nad włączeniem dwóch z nich – dupilumabu i mepolizumabu - do programu lekowego dla pacjentów z ciężkim przebiegiem choroby i nieskutecznością standardowego leczenia lub przeciwwskazaniami do operacji. Do tej pory w tej grupie pacjentów nie było alternatywy postępowania, a skuteczność omawianych terapii jest spektakularna. Mam nadzieję, że również w Polsce takie leczenie będzie dostępne – powiedział prof. Maciej Kupczyk.
Dodał, że pojawiają się także badania dotyczące skuteczności nowych terapii biologicznych w chorobach eozynofilowych: zespole hipereozynofilowym czy eozynofilowej ziarniniakowatości z zapaleniem naczyń.
– Są już pierwsze rejestracje leków i kolejny rok przyniesienie przełom w leczeniu tych chorób – podsumował ekspert.
Źródło: Puls Medycyny