Przedstawiciele organizacji lekarskich: kształcenie lekarzy na nieprzystosowanych do tego uczelniach to realny problem

IK/NIL
opublikowano: 20-12-2023, 09:08

Stały Komitet Lekarzy Europejskich (CPME) zorganizował spotkanie na temat jakości kształcenia przeddyplomowego lekarzy. Impulsem do międzynarodowej dyskusji na ten temat jest rosnąca liczba uczelni uzyskujących uprawnienia do prowadzenia studiów lekarskich.

Ten artykuł czytasz w ramach płatnej subskrypcji. Twoja prenumerata jest aktywna
W 2014 r. w Polsce działało 12 uczelni wyższych prowadzących studia medyczne. Od tego czasu ich liczba wzrosła trzykrotnie.
W 2014 r. w Polsce działało 12 uczelni wyższych prowadzących studia medyczne. Od tego czasu ich liczba wzrosła trzykrotnie.
Fot. Pixabay

Z uwagi na zgłaszane przez Naczelną Radę Lekarską zastrzeżenia do jakości kształcenia medycznego w Polsce na uczelniach, które dotychczas nie kształciły lekarzy, oraz wskazywanie podobnego problemu w innych państwach europejskich Stały Komitet Lekarzy Europejskich (CPME) zorganizował spotkanie na temat jakości kształcenia przeddyplomowego lekarzy. Wydarzenie miało formę webinaru i wzięli w nim udział m.in. przedstawiciele Stowarzyszenia Uczelni Medycznych w Europie (Association of Medical Schools in Europe (AMSE), Światowej Federacji na rzecz Edukacji Medycznej (World Federation for Medical Education (WFME) i Brytyjskiego Stowarzyszenia Lekarskiego (British Medical Association (BMA).

PRZECZYTAJ TAKŻE: Prezes NRL apeluje do przyszłej minister zdrowia: konieczna jest deczarnkizacja systemu kształcenia lekarzy

Maltańskie problemy z kształceniem lekarzy

Jak podaje Naczelna Izba Lekarska, najpierw głos zabrali przedstawiciele organizacji lekarskich z Malty i Polski, przedstawiając aktualną sytuację w swoich państwach. Na Malcie występuje problem z systemem akredytacji studiów lekarskich.

Wątpliwości wśród przedstawicieli maltańskich lekarzy budzi także działalność uczelni formalnie zarejestrowanej na Malcie, lecz de facto prowadzącej kształcenie lekarzy w Niemczech.

PRZECZYTAJ TAKŻE: Audyt poziomu kształcenia na kierunkach medycznych. Tego lekarze oczekują od nowego ministra nauki i szkolnictwa wyższego

W ciągu 9 lat trzy razy więcej uczelni uprawnionych do prowadzenia studiów medycznych

O wątpliwościach i zastrzeżeniach, jakie wzbudza wśród samorządu lekarskiego w Polsce tworzenie coraz większej liczby kierunków lekarskich na uczelniach niemedycznych, które nie otrzymały pozytywnej oceny Polskiej Komisji Akredytacyjnej, mówił podczas spotkania Łukasz Jasek, członek Naczelnej Rady Lekarskiej i Ośrodka współpracy z zagranicą NRL.

– W 2014 r. w Polsce działało 12 uczelni wyższych prowadzących studia medyczne. Od tego czasu ich liczba wzrosła trzykrotnie – w 2023 r. w Polsce działa 36 uczelni uprawnionych przez władze do prowadzenia studiów medycznych. (…) Zaniepokojenie środowiska lekarskiego, reprezentowanego przez samorząd lekarski polega na tym, że niektóre z nowych uczelni medycznych nie są przygotowane do zapewnienia kształcenia o wymaganej jakości – zarówno pod względem posiadanego zaplecza, jak i pod względem kadry akademickiej. Wiele z tych szkół nie ma odpowiednich pracowni anatomicznych. Część zajęć odbywa się wyłącznie online, gdyż nie posiada odpowiednich sal dydaktycznych. (…) W ostatnich latach obniżono wymogi prawne dotyczące otwierania studiów medycznych, część uczelni nie ma statusu uniwersytetu lub przynajmniej uczelni akademickiej. Wiele z tych szkół to po prostu szkoły zawodowe lub techniczne, które nie mają żadnego doświadczenia w dziedzinie medycyny – mówił Łukasz Jasek.

PRZECZYTAJ TAKŻE: 650 osób studiuje medycynę na kierunkach bez pozytywnej opinii PKA. Państwo oszukuje przyszłych lekarzy i pacjentów?

Trudno oczekiwać pełnej unifikacji zasad naboru na studia lekarskie w całej UE

“Uczestnicy dyskusji podkreślili także problem wzrastającej liczby kierunków lekarskich w wielu państwach w okolicznościach niewłaściwie prowadzonych procesów akredytacyjnych. W Wielkiej Brytanii natomiast, w której organ regulujący kształcenie lekarzy również pracuje nad zwiększeniem liczby studentów medycyny, proces powoływania nowych kierunków lekarskich rozłożony jest na kilka najbliższych lat, co pozwoli kontrolować jakość studiów” - podaje NIL.

Zebrani na spotkaniu przedstawiciele międzynarodowych organizacji lekarskich zgodnie przyznali, że mimo funkcjonującego w Unii Europejskiej systemu tzw. harmonizacji kształcenia trudno oczekiwać pełnej unifikacji zasad naboru na studia lekarskie czy ujednolicenia programów kształcenia lekarzy. Sposób akredytacji nowych kierunków lekarskich oraz program i jakość kształcenia powinny odpowiadać potrzebom i zasobom regionalnym, przy jednoczesnym spełnieniu powszechnie akceptowanych kryteriów, na przykład takich, jakie opracowuje Światowa Federacja na rzecz Edukacji Medycznej.

Źródło: Puls Medycyny

Najważniejsze dzisiaj
× Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.