Prezes PharmaNET o doszczelnieniu AdA: będziemy mieli do czynienia ze stopniowym wywłaszczeniem

opublikowano: 13-07-2023, 11:15

Już sam fakt, że poprawka dotycząca AdA znalazła się w regulacji, która w żaden sposób nie dotyczy branży farmaceutycznej, na zasadzie wrzutki legislacyjnej, jest przykładem obecnych standardów stanowienia prawa w obszarze ochrony zdrowia - mówi “Pulsowi Farmacji” Marcin Piskorski, prezes Zarządu Związku Pracodawców Aptecznych PharmaNET.

Ten artykuł czytasz w ramach płatnej subskrypcji. Twoja prenumerata jest aktywna
Farmaceuta
Technik

Jeśli chcesz przeczytać cały artykuł, wypełnij poniższe pola

Twoje dane:

Administratorem Twoich danych jest Bonnier Healthcare Polska. Twoje dane będą przetwarzane w celu rejestracji w bazie „Pulsu Farmacji”. Jeżeli zapiszesz się na newsletter, będziemy przetwarzać Twoje dane w celu jego wysyłki. Jeśli wyrazisz odpowiednią zgodę, możemy przetwarzać Twoje dane również w celu wysyłki informacji handlowych drogą elektroniczną lub telefoniczną dotyczących produktów i usług własnych lub partnerów Administratora. Więcej informacji, w tym o przysługujących Ci prawach, znajdziesz w Polityce Prywatności.

Jeśli chcesz przeczytać cały artykuł, wypełnij poniższe pola

Twoje dane:

Administratorem Twoich danych jest Bonnier Healthcare Polska. Twoje dane będą przetwarzane w celu rejestracji w bazie „Pulsu Farmacji”. Jeżeli zapiszesz się na newsletter, będziemy przetwarzać Twoje dane w celu jego wysyłki. Jeśli wyrazisz odpowiednią zgodę, możemy przetwarzać Twoje dane również w celu wysyłki informacji handlowych drogą elektroniczną lub telefoniczną dotyczących produktów i usług własnych lub partnerów Administratora. Więcej informacji, w tym o przysługujących Ci prawach, znajdziesz w Polityce Prywatności.

Na zdjęciu Marcin Piskorski, prezes Zarządu Związku Pracodawców Aptecznych PharmaNET.
Na zdjęciu Marcin Piskorski, prezes Zarządu Związku Pracodawców Aptecznych PharmaNET.
Fot. Archiwum

Podczas wczorajszego posiedzenia połączonych Komisji Finansów Publicznych oraz Gospodarki, do rządowego projektu ustawy o zmianie ustawy o gwarantowanych przez Skarb Państwa ubezpieczeniach eksportowych oraz niektórych innych ustaw (doszło do przegłosowania zgłoszonej przez posła Adama Gawędę z PIS i popartej przez Waldemara Budę, ministra Rozwoju i Technologii poprawki, nowelizującej Prawo farmaceutyczne, doszczelniającej regulacje z 2017, zwanej jako Apteka dla Aptekarza.

W dialogu powinny uczestniczyć obie strony

– Organizacje zrzeszające apteki sieciowe nie zostały wcześniej poinformowane, że taka poprawka zostanie zgłoszona, nikt z MZ ani resortu rozwoju nie konsultował z nami rozwiązań zmierzających do doszczelnienia AdA. Taki sposób procedowania przepisów, regulujących tak ważny społecznie i gospodarczo obszar, uważam za skandaliczny. Wprawdzie przez ostatnich kilka tygodni w przestrzeni medialnej pojawiały się informacje o planach MZ na doszczelnienie AdA – sam minister Niedzielski wspomniał o tym na konferencji prasowej – ale nie przedstawiono wówczas żadnych konkretnych propozycji. Mimo to już wtedy wspólnie z Konfederacją Lewiatan wystosowaliśmy wspólny list do ministrów Budy i Niedzielskiego z prośbą o spotkanie i przedstawienie szczegółów propozycji na zmiany w Aptece dla Aptekarza - komentuje dla “Pulsu Farmacji” Marcin Piskorski, prezes Zarządu Związku Pracodawców Aptecznych PharmaNET.

PharmaNET stoi na stanowisku, że branża ma prawo do opiniowania przepisów, które w tak istotny sposób ingerują w jej działanie. Jak podkreśla Piskorski, nikt jednak nie podjął ze środowiskiem rozmów.

– Prawo farmaceutyczne to wręcz biblia dla interesariuszy rynku, wszelkie zmiany – a szczególnie tak daleko idące – należy przedyskutować z każdym z zainteresowanych środowisk. Jako PharmaNET jesteśmy na ten dialog zawsze otwarci. Nie odbieramy również prawa do uczestnictwa w negocjacjach przedstawicielom aptek indywidualnych czy Naczelnej Izby Aptekarskiej - dodaje Piskorski.

Zapis o „przejęciu kontroli” mało precyzyjny

Jego zdaniem skandaliczny jest już sam sposób procedowania wspomnianej poprawki.

– Już sam fakt, że poprawka dotycząca AdA znalazła się w regulacji, która w żaden sposób nie dotyczy branży farmaceutycznej, na zasadzie wrzutki legislacyjnej, jest przykładem obecnych standardów stanowienia prawa w obszarze ochrony zdrowia. Tymczasem mowa o przepisach rzutujących nie tylko na sektor apteczny, ale przede wszystkim na bezpieczeństwo lekowe 40 mln Polaków. Co więcej, zawarte w poprawce zapisy są bardzo nieprecyzyjne, co będzie jedynie pobudzało zjawisko niezdrowej konkurencji na rynku. Zapis o „przejęciu kontroli” nad apteką, pozwoli na masowe cofanie zezwoleń dużej liczbie właścicieli, a to doprowadzić może do likwidacji nawet połowy aptek w Polsce - ocenia Piskorski.

Prawo w medycynie
Newsletter przygotowywany przez radcę prawnego specjalizującego się w zagadnieniach prawa medycznego
ZAPISZ MNIE
×
Prawo w medycynie
Wysyłany raz w miesiącu
Newsletter przygotowywany przez radcę prawnego specjalizującego się w zagadnieniach prawa medycznego
ZAPISZ MNIE
Administratorem Twoich danych jest Bonnier Healthcare Polska.

Jak mówi, w myśl proponowanych przepisów ogromną władzę otrzymają urzędnicy inspekcji farmaceutycznej, a więc istnieje realne ryzyko, że nadużywania przez nich uprawnień kontrolnych. Jego zdaniem przedsiębiorców, którzy z różnych powodów staną się przedmiotem działania GIF, czeka gehenna urzędniczo – sądowa.

– Z takimi właśnie sytuacjami mieliśmy do czynienia w 2017 r. - podkreśla.

Zdaniem Piskorskiego właściciele aptek sieciowych oraz farmaceuci będą zmuszeni skoncentrować się w większym stopniu na walce o przetrwanie, a nie – jak dotychczas – na poszerzaniu oferty dla pacjentów i wdrażaniu kolejnych serwisów opieki farmaceutycznej.

– Chciałbym podkreślić, że to właśnie apteki sieciowe były tymi, które w największym stopniu zaangażowały się choćby w realizację szczepień ochronnych. Wrócimy więc do czasów walki o własność apteczną. Właściciele aptek nie będą mogli ich swobodnie sprzedać, kupić czy przekazać dzieciom. W efekcie będziemy mieli do czynienia ze stopniowym wywłaszczeniem przedsiębiorców, którzy pracowali na swój sukces lata - podkreśla.

Prezes Pharmanet wskazuje, że konsekwencją wdrożenia AdA w 2017 r. jest stopniowy spadek liczby aptek, w ostatnich latach z rynku zniknęło ok. 2 tysięcy placówek.

– Obawiam się, że uszczelnienie Apteki dla Aptekarza będzie skutkowało dalszym znikaniem aptek z rynku. Warto też zdawać sobie sprawię z tego, że proponowane przepisy zablokują rozwój programów franczyzowych, w ramach których dziś działa nawet 15 proc. rynku oraz rozmontować sieci apteczne. W praktyce oznacza to zagrożenie dla kontynuowania działalności dla nawet połowy rynku - podsumowuje prezes PharmaNET.

PRZECZYTAJ TAKŻE: ZAPPA: reakcja sieci na poprawkę „AdA” to pakiet zmanipulowanych przekazów

Źródło: Puls Farmacji

Najważniejsze dzisiaj
× Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.