Od lipca brakuje leków długodziałających w psychiatrii. Przerwy w dostawach do przełomu września i października

opublikowano: 21-09-2023, 11:40

Od początku lipca psychiatrzy odnotowują braki leku długodziałającego (podawanego w iniekcji). Chodzi o lek Zypadhera (zawierający olanzapinę). Zgodnie z informacjami podanymi przez GdziePoLek przerwy w dostawach mają ustać, w zależności od dawki, 23 września i w październiku.

Ten artykuł czytasz w ramach płatnej subskrypcji. Twoja prenumerata jest aktywna
Fot. Adobe Stock

Zypadhera to lek zawierający olanzapinę, stosowany w terapii podtrzymującej u pacjentów ze schizofrenią. To atypowy lek przeciwpsychotyczny, przeciwmaniakalny i stabilizujący nastrój. Podawany jest w iniekcjach, a nie doustnie.

Koniec problemów z dostępnością na przełomie września i października

Jak potwierdza prof. Piotr Gałecki, konsultant krajowy w dziedzinie psychiatrii, braki leku są obserwowane i zgłaszane od lipca. Właśnie wtedy prof. Gałecki zainterweniował w tej sprawie.

– Zgodnie z uzyskanymi przeze mnie wówczas informacjami brak leku wynikał przede wszystkim ze znacznego wzrostu przepisywalności, na co dystrybutor po prostu nie był wtedy przygotowany. Braki dotyczą ok. 5 proc. aptek w Polsce, nie jest też więc tak, że lek pozostaje bezwzględnie niedostępny. Większe apteki zwykle dysponują możliwością sprowadzenia leku. Nie istnieje wprawdzie realne ryzyko przerwania ciągłości terapii, choć z pewnością brak leku może być problematyczny, jeśli pacjent miał zaplanowaną iniekcję np. kolejnego dnia. Lek w postaci iniekcji może być też zastąpiony lekiem doustnym. Nie trzeba więc zmieniać substancji czynnej - mówi prof. Gałecki.

Jak poinformowało GdziePoLek, nastąpiła zmiana dystrybutora leku Zypadhera z Phoenix Pharma Sp. z o.o. na Komtur Polska Sp. z o. o.

“Na szczęście przerwy w dostawach leku mają być tylko chwilowe - dawka 300 mg i 405 mg ma być dostępna w hurtowniach od 23 września; dawka 210 mg w październiku br.” - poinformowano.

Z czego wynika fakt, że przepisywalność olanzapiny w postaci iniekcji w ostatnim czasie znacząco wzrosła?

– To bardzo pożądana forma podania leku. Pacjent dostaje zastrzyk raz w miesiącu, nie musi przyjmować codzienne doustnych preparatów. Stężenie substancji we krwi będzie niższe, ale stabilniejsze. Z tą formą terapii wiąże się także mniejsze ryzyko objawów niepożądanych niż przy lekach doustnych. Lek jest refundowany i szczególnie zalecany pacjentom, którzy mają trudności ze współpracą, czyli np. odstawiają leki lub samowolnie zmieniają dawkowanie - dodaje prof. Gałecki.

PRZECZYTAJ TAKŻE: Szanse i ograniczenia nowych leków przeciwpsychotycznych

Psychologia i psychiatria
Specjalistyczny newsletter przygotowywany przez ekspertów
ZAPISZ MNIE
×
Psychologia i psychiatria
Wysyłany raz w miesiącu
Specjalistyczny newsletter przygotowywany przez ekspertów
ZAPISZ MNIE
Administratorem Twoich danych jest Bonnier Healthcare Polska.

Źródło: Puls Medycyny

Najważniejsze dzisiaj
× Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.