Niedozwolony udział lekarza w promocji leku
?Czy lekarz biorący udział w tzw. białej sobocie może informować pacjentów o tańszym leku dostępnym przy tej okazji w promocji? Chodzi o leki wypisywane na ryczałt" - pyta czytelniczka.
Według prawa farmaceutycznego, reklamą produktu leczniczego jest działalność polegająca na informowaniu i zachęcaniu do stosowania produktu leczniczego, mająca na celu m.in. zwiększenie sprzedaży lub konsumpcji produktów leczniczych. Jeżeli mamy do czynienia z lekiem wydawanym wyłącznie na podstawie recepty, to objęty jest on zakazem reklamy kierowanej do publicznej wiadomości, tzn. do nieokreślonego kręgu odbiorców. ?Biała sobota", zorganizowana w celu promocji leku, stanowi rodzaj sponsorowanego spotkania promocyjnego dla pacjentów z udziałem osób upoważnionych do wystawiania recept. Jeżeli impreza jest otwarta dla pacjentów, to krąg potencjalnych odbiorców reklamy jest nieograniczony. Otwarte promowanie leku na receptę w takich okolicznościach byłoby niedopuszczalne. Stąd zapewne pomysł zaangażowania lekarzy, którzy o promowanym leku informują nie w sposób publiczny, a każdego pacjenta z osobna, w zaciszu gabinetu, przy okazji badania czy udzielania porady. Dzięki temu zabiegowi marketingowemu reklama traci bezpośredni i jawny charakter reklamy kierowanej do publicznej wiadomości, przez co naruszenie zakazu prowadzenia takiej reklamy przestaje być ewidentne, a staje się sporne.
Lekarz nie powinien brać udziału w promocjach leków, ponieważ takie zaangażowanie z jego strony podważa zaufanie pacjenta do lekarza i narusza godność jego zawodu. Lekarz może informować pacjenta o lekach tańszych i dostępnych w promocji, jeżeli informacje takie pozwolą mu osiągnąć cel leczniczy. Moim zdaniem, o celu leczniczym można mówić tylko wtedy, gdy cena leku mogłaby w danym wypadku mieć wpływ na proces leczenia, tzn. gdyby była dla danego pacjenta na tyle znacząca, że mogłaby wpłynąć na jego decyzję o zakupie danego leku i podjęciu bądź odłożeniu leczenia. Jeżeli różnica w cenie byłaby nieistotna czy to ze względu na swoją znikomość, czy też ze względu na dobrą sytuację finansową pacjenta, to informacja o leku tańszym bądź dostępnym w promocji nie mogłaby być uzasadniona celem leczniczym. W każdym razie lekarz nie powinien brać udziału w spotkaniach promocyjnych lub innych działaniach firm farmaceutycznych po to, żeby udzielać informacji o tańszych bądź lepszych lekach. Takie działania nie mają bowiem celu leczniczego, lecz cel marketingowy.
Jeżeli lekarz bierze udział w ?białych sobotach" sponsorowanych przez producentów leków, to powinien w pierwszej kolejności ujawnić pacjentom swoje powiązania z danym producentem i ograniczyć się do wykonywania usług medycznych, bez angażowania się w działania promocyjne, tzn. bez udzielania dodatkowych informacji o promocji leku. Decyzja o przepisaniu określonego leku, nawet jeżeli miałby to być lek dostępny w promocji, powinna wynikać przede wszystkim z przeprowadzonej diagnozy, musi być w pełni obiektywna i podjęta w najlepszym interesie pacjenta. Zachowując te warunki, lekarz może przyjąć zapłatę od sponsora ?białej soboty" za wykonaną pracę, jeżeli zapłata ta jest współmierna do wkładu pracy lekarza, a nie np. do ilości przepisanego leku.
Podstawa prawna:
1) art. 52 ust. 1 i ust. 2 pkt 5, art. 57 ust. 1 ustawy z 6 września 2001 r. - Prawo farmaceutyczne (tj. Dz.U. z 2004 r. nr 53, poz. 533 ze zm.); 2) art. 1 ust. 3, art. 51a, 51b i 51e Kodeksu Etyki Lekarskiej.
Źródło: Puls Medycyny
Podpis: Sławomir Molęda