Minister Czarnek upomina NIL i lekarzy: wasza bezczelność nie zna granic

EG/PAP
opublikowano: 09-10-2023, 14:57

Bezczelność Naczelnej Izby Lekarskiej nie zna granic. NIL powinien skupić się na tym, jak zrobić, żeby pacjenci w Polsce mieli w najbliższej przyszłości dostęp do lekarza, a nie węszyć – to odpowiedź ministra Przemysława Czarnka ws. zawiadomienia NIL do prokuratury na Uniwersytet Kaliski.

Ten artykuł czytasz w ramach płatnej subskrypcji. Twoja prenumerata jest aktywna
Na zdjęciu minister Czarnek podczas inauguracji roku akademickiego na Uniwersytecie Kaliskim
Na zdjęciu minister Czarnek podczas inauguracji roku akademickiego na Uniwersytecie Kaliskim
Fot. Przemysław Czarnek/Twitter

Naczelna Izba Lekarska 6 października zawiadomiła Prokuraturę Okręgową w Ostrowie Wlkp. o podejrzeniu popełnienia przestępstwa przez Uniwersytet Kaliski im. Prezydenta Stanisława Wojciechowskiego w Kaliszu.

Samorząd lekarski kontra Uniwersytet Kaliski

W ocenie samorządu lekarskiego – jak wynika z uzasadnienia do zawiadomienia - uczelnia otworzyła kierunek lekarski nie mając odpowiedniej infrastruktury i zaplecza technicznego, a sam program studiów nie został dopasowany do standardów kształcenia.

"Dopuszcza się możliwość popełnienia przestępstwa na niekorzyść osób przystępujących do rekrutacji, jak i osób, które podjęły studia na ww. kierunku, albowiem - zgodnie z wiedzą Lekarskiego Samorządu Zawodowego - uczelnia taka nie spełnia standardów kształcenia przygotowującego do wykonania zawodu lekarza, a tym samym będzie to rodzić przeszkodę do uzyskania prawa wykonania zawodu" – wskazano w zawiadomieniu.

NIL zarzuciła narażenie na niebezpieczeństwo utraty życia albo ciężkiego uszczerbku na zdrowiu w związku z przestępstwem oszustwa, za co grozi do 8 lat więzienia.

Do zarzutów odniósł się rektor kaliskiej uczelni prof. Andrzej Wojtyła.

– Doniesienia Naczelnej Izby Lekarskiej na Uniwersytet Kaliski mają charakter szkalujący – przekazał w wydanym oświadczeniu rektor uczelni prof. Andrzej Wojtyła, który odniósł się do zawiadomienia NIL na uczelnię do prokuratury.

Czarnek: NIL widzi tylko czubek własnego nosa

W poniedziałek 9 października w Kaliszu odbyła się uroczysta inauguracja roku akademickiego 2023/2024, na którą przybył minister edukacji i nauki Przemysław Czarnek. Zapytany przez PAP o opinię ws. zawiadomienia odparł: „bezczelność Naczelnej Izby Lekarskiej nie zna granic.”

– Takie uczelnie, jak kaliska, podejmują się niebywale trudnego zadania, bo to nie jest bułka z masłem prowadzić kierunek lekarski. Podejmują się zadania, żeby zwiększyć ilość studentów na studiach lekarskich. Naczelna Izba Lekarska, której troską powinien być pacjent a nie węszenie i knucie, robi coś, co nie należy do jej obowiązków. Niech zgłasza wszystko do prokuratury, tylko niech nie przeszkadza w rozwijaniu kierunków lekarskich, bo ci lekarze z NIL-u widzą tylko czubek własnego nosa – powiedział.

Zdaniem ministra lekarze przyzwyczajeni są do tego, że nie mają żadnej konkurencji.

– NIL powinien skupić się na tym, jak zrobić, żeby pacjenci w Polsce mieli w najbliższej przyszłości dostęp do lekarza a nie węszyć. Niech zajmą się tym, do czego są powołani a nie tym, co robią, czyli przeszkadzaniem w kierunkach lekarskich – podsumował Przemysław Czarnek.

Obecna na uroczystości minister zdrowia Katarzyna Sójka dodała, że niejednokrotnie spotykała się w ciągu ostatnich dwóch miesięcy z prezesem Naczelnej Izby Lekarskiej i nigdy nie wskazywał na jakiekolwiek uwagi akurat dotyczące uczelni kaliskiej.

– Najważniejsze jest to, że Uniwersytet Kaliski będzie kształcił lekarzy. W Wielkopolsce mamy jedną z mniejszych ilości lekarzy przypadających na pacjentów. Wielkopolska południowa potrzebuje lekarzy - powiedziała.

W powiecie kaliskim pracuje 0,87 lekarzy na 1000 mieszkańców

Nowa uczelnia powstała na bazie Akademii Kaliskiej, wcześniej była to Państwowa Wyższa Szkoła Zawodowa. Prezydent Andrzej Duda ustawę z dnia 14 kwietnia 2023 r. podpisał 4 maja. Nadzór nad uniwersytetem, podobnie jak to miało miejsce w odniesieniu do akademii, sprawuje minister właściwy do spraw szkolnictwa wyższego i nauki.

Celem powołania UK było zminimalizowanie wyludniania się Kalisza i lepszej dostępności dla wszystkich grup społecznych. Uniwersytet – zdaniem inicjatorów – stworzył szanse na zwiększenie dostępności do wykształcenia wyższego młodzieży uboższej, szczególnie ze wsi i małych miasteczek, a także tej z niepełnosprawnościami.

Z myślą o rozwoju regionu, wówczas jeszcze Akademia Kaliska, uzyskała w 2022 r. prawo do kształcenia studentów na kierunku lekarskim. Według rektora UK, prof. Andrzeja Wojtyły, dane pokazują, że w Polsce na 1000 mieszkańców przypada niecałe 2,4 lekarza, w krajach Unii Europejskiej jest to ponad 3,8 lekarza. Wielkopolska pod tym względem plasuje się na ostatnim miejscu w kraju, ponieważ na 1000 mieszkańców przypada jedynie 1,56 lekarza.

– Nasz region jest szczególnie dotknięty zjawiskiem niedoboru kadry lekarskiej. W powiecie kaliskim pracuje 0,87 lekarzy na 1000 mieszkańców, co przekłada się na niekorzystne wskaźniki zdrowotne ludności zamieszkałej w miastach i w powiatach wspomnianego regionu – komentuje prof. Wojtyła.

Chęć studiowania medycyny w Kaliszu zgłosiło 1535 kandydatów, a to oznacza, że na jedno miejsce przypadało 25,58 chętnych. Uczelnia miała do dyspozycji łącznie 90 miejsc. Chęć studiowania w Kaliszu zadeklarowali m.in. mieszkańcy Warszawy, Poznania, Gdańska, Torunia i Bydgoszczy, Łodzi, Zgorzelca i wielu innych miejsc.

Najważniejsze dzisiaj
× Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.