Ekspert o sporze wokół ustawy o zawodzie psychoterapeuty: nie wykluczamy żadnego nurtu z dalszych prac

opublikowano: 20-12-2023, 16:53

Prace w ramach grupy eksperckiej są kontynuowane. Nadal jesteśmy otwarci na współpracę z Polskim Towarzystwem Terapii Poznawczej i Behawioralnej. Mam nadzieję, że uda nam się w przebiegu merytorycznej dyskusji przekonać koleżanki i kolegów o korzyściach płynących dla całego środowiska psychoterapeutów z proponowanego przez nas rozwiązania - mówi dr n. med. Łukasz Müldner-Nieckowski, przewodniczący Sekcji Naukowej Psychoterapii Polskiego Towarzystwa Psychiatrycznego.

Ten artykuł czytasz w ramach płatnej subskrypcji. Twoja prenumerata jest aktywna
Ważnym celem prac nad ustawą pozostaje to, by w przyszłym samorządzie psychoterapeutów zasiedli reprezentanci wszystkich nurtów istotnych dla polskiej psychoterapii.
Ważnym celem prac nad ustawą pozostaje to, by w przyszłym samorządzie psychoterapeutów zasiedli reprezentanci wszystkich nurtów istotnych dla polskiej psychoterapii.
Fot. Adobe Stock

W ubiegłej kadencji Sejmu powołano zespół ds. ustawowego uregulowania zawodu psychoterapeuty. Prace trwają, a środowisko stara się wypracować rozwiązanie, które spotkałoby się z szeroką akceptacją.

Duża część organizacji reprezentujących dużą część środowiska psychoterapeutów uznało, że najlepszym rozwiązaniem będzie opracowanie ustawy, która umożliwi uczynienie z psychoterapeuty zawodu zaufania publicznego. Zarząd Polskiego Towarzystwa Terapii Poznawczej i Behawioralnej (PTTPB) zgłasza jednak zdanie odrębne. PTTPB aktywnie uczestniczyło w pracach grupy ekspertów pracujących nad uregulowaniem prawnym zawodu, ale w pewnym momencie zrezygnowało z udziału. O komentarz do tej sytuacji poprosiliśmy dra Łukasza Müldnera-Nieckowskiego.

Ustawa o zawodzie psychoterapeuty, która uwzględnia całość obszaru psychoterapii

Grupa robocza, której zadaniem jest opracowanie założeń ustawowego uregulowania zawodu psychoterapeuty, pracuje już około półtora roku. W jej ramach udało się zebrać szeroką reprezentację całego środowiska i wielu nurtów psychoterapeutycznych, a w kontekście ostatnich działań Polskiego Towarzystwa Terapii Poznawczej i Behawioralnej, warto dodać, że w pracach grupy do pewnego momentu uczestniczyło również PTTPB.

– Bardzo zależało nam na tym, by w grupie zasiadła spójna i szeroka reprezentacja środowiska. W mojej ocenie to wielka zaleta, ponieważ zawód psychoterapeuty jest pod wieloma względami szczególny: wymyka się resortowym podziałom pomiędzy ochronę zdrowia, edukację czy sektor opieki społecznej. Psychoterapia pozostaje także zróżnicowana, jeśli chodzi o metody pracy, a w samym środowisku istnieje mnogość nurtów i podejść. Przykładowo, są metody ukierunkowane na zredukowanie lub eliminację konkretnych objawów, ale istnieją również takie, których celem jest całościowa zmiana wzorców przeżywania i reagowania, związanych z osobowością - wskazuje dr n. med. Łukasz Müldner-Nieckowski, przewodniczący Sekcji Naukowej Psychoterapii Polskiego Towarzystwa Psychiatrycznego.

W jego ocenie, psychoterapia jest na tyle istotnym obszarem, wymagającym objęcia regulacjami, choćby dotyczącymi kształcenia czy standardów jakości oraz bezpieczeństwa jej świadczenia, że jedynie słusznym rozwiązaniem będzie prawne umocowanie zawodu na poziomie ustawy.

– Moim zdaniem należy dążyć, mimo ogromnego zróżnicowana tego obszaru i środowiska, do tego, by powstała i weszła w życie ustawa kompleksowo regulująca ten zawód – bez wykluczania któregokolwiek z nurtów czy podejść. W toku dyskusji zgodziliśmy się w ramach grupy roboczej, że rola psychoterapeuty powinna zostać uregulowana jako zawód zaufania publicznego. Pozwala to chronić tajemnicę w zakresie informacji powierzanych psychoterapeucie na takim samym poziomie jak tajemnicę lekarską i utworzyć samorząd zawodowy. Drugim ważnym celem prac pozostaje to, by w przyszłym samorządzie zasiedli reprezentanci wszystkich nurtów istotnych dla polskiej psychoterapii. Ponadto uzgodnione warunki szkolenia powinny uwzględniać wypracowany przez lata dorobek działających w środowisku stowarzyszeń. W miarę możliwości w ustawie mogą być także zapisane różnice w przebiegu szkolenia zależące od danego podejścia - wyjaśnia ekspert.

PRZECZYTAJ TAKŻE: Psychoterapeuta zawodem zaufania publicznego? Środowisko podsumowuje prace nad ustawą

Ekspert: PTTPB pozostaje towarzystwem ważnym w środowisku

Jak podkreśla dr n. med. Łukasz Müldner-Nieckowski, dla tego kierunku działań udało się w ramach grupy eksperckiej uzyskać szerokie porozumienie, a co więcej, opinia prawna sygnowana także przez prof. Matczaka, przygotowana przez zespół prawników z Praktyki Life Sciences z kancelarii Domański, Zakrzewski, Palinka, potwierdziła, że rozwiązanie to jest pod względem prawnym prawidłowe i możliwe do wdrożenia.

Prawo w medycynie
Newsletter przygotowywany przez radcę prawnego specjalizującego się w zagadnieniach prawa medycznego
ZAPISZ MNIE
×
Prawo w medycynie
Wysyłany raz w miesiącu
Newsletter przygotowywany przez radcę prawnego specjalizującego się w zagadnieniach prawa medycznego
ZAPISZ MNIE
Administratorem Twoich danych jest Bonnier Healthcare Polska.

– Niestety, na tym etapie prac pojawił się rozdźwięk: przedstawiciele PTTPB stanęli na stanowisku, że prawnie niemożliwe jest należyte uwzględnienie wspomnianych przeze mnie różnic pomiędzy poszczególnymi nurtami psychoterapii. Ekspertyza prawna nie przekonała kolegów z PTTPB, ich zdaniem istnieje konieczność stworzenia innego modelu. Większość przedstawicieli środowiska jednak stoi na stanowisku, że ustawa o zawodzie psychoterapeuty powinna uwzględniać wszystkie podejścia. Prace w ramach grupy eksperckiej są więc kontynuowane. Nadal jesteśmy otwarci na współpracę z PTTPB. Mam nadzieję, że uda nam się w przebiegu merytorycznej dyskusji przekonać koleżanki i kolegów z PTTPB o korzyściach płynących dla całego środowiska psychoterapeutów z proponowanego przez nas rozwiązania - podkreśla dr n. med. Łukasz Müldner-Nieckowski.

Jak mówi, celem prac nie jest wykluczanie jakiegokolwiek podejścia czy nurtu, wprost przeciwnie: istnieją przecież badania potwierdzające skuteczność różnorodnych metod psychoterapii. Znane są zasady etyczne, a także zalecenia, ograniczające ryzyko nieprawidłowego czy szkodliwego jej stosowania.

– Wiemy także, jak istotne jest przygotowanie do zawodu psychoterapeuty jako osoby – zarówno pod kątem kompetencji merytorycznych i wiedzy, jak i umiejętności relacyjnych czy odporności psychicznej. Wszystkie te elementy są uwzględnione w przygotowywanym przez nas projekcie ustawy. Musimy jako środowisko zdawać sobie sprawę, że ustanowienie wieloizbowego samorządu byłoby trudne, jeśli nie nierealne, pod względem organizacyjnym, prawnym i kosztowym. PTTPB pozostaje towarzystwem ważnym w środowisku, reprezentuje liczną grupę psychoterapeutów, ale trudno zgodzić się na to, żeby reprezentanci jednego stowarzyszenia decydowali arbitralnie o kształcie ustawy o zawodzie psychoterapeuty, bez uwzględnienia jego pozostałych przedstawicieli. Mam nadzieję, że nie dojdzie do takiej sytuacji i uda się wypracować wspólne, inkluzywne rozwiązania prawne, do czego będę niezmiennie, w imieniu swoim i grupy roboczej, zachęcać - mówi ekspert.

Bieżącą sytuację pracy grupy postrzega jako dynamiczną i twórczą.

– Naszym podstawowym celem jest przygotowanie dla parlamentarzystów projektu, który w największym stopniu zabezpieczy bezpieczeństwo i potrzeby osób korzystających z psychoterapii, a także korzystnie wpłynie na funkcjonowanie systemu kształcenia psychoterapeutów w Polsce. Jednocześnie przyjęte w projekcie rozwiązania opierają się na strukturze i blisko 40-letnim dorobku stowarzyszeń psychoterapeutycznych, zapewniając ciągłość szkolenia psychoterapeutów w okresie przekształcania w samorząd zawodowy. Pozwoli to uniknąć chaosu w sytuacji dużego zapotrzebowania na psychoterapię, oprzeć się na sprawdzonych wzorcach, a jednocześnie wprowadzić porządkujące dla zewnętrznego odbiorcy zmiany – jeden rejestr, ochronę tajemnicy zawodowej i sądownictwo dyscyplinarne. Opierając się na pozytywnych doświadczeniach we współpracy z Parlamentarnym zespołem ds. ustawowego uregulowania zawodu psychoterapeuty w poprzedniej kadencji Sejmu, wierzę, że czeka nas konstruktywna i satysfakcjonująca praca nad ustawą w przyszłym roku - podsumowuje.

Najważniejsze dzisiaj
× Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.