Zmiany w psychiatrii dorosłych zagrożone. Eksperci punktują, czego nie zrobiono
Mimo że od kilku już lat trwa pilotaż centrów zdrowia psychicznego, ocena jego wyników wydaje się dzielić środowisko. Część ekspertów wskazuje na liczne zaniedbania w tym obszarze i wylicza, czego nie udało się zrealizować.

Pilotaż centrów zdrowia psychicznego wystartował w 2018 r. Dziś bierze w nim udział prawie 80 ośrodków. Zgodnie z informacjami przekazywanymi przez Ministerstwo Zdrowia, liczba ta ma poszerzyć się jeszcze o ponad 40 placówek, tak aby prawie połowa dorosłej populacji była objęta opieką w ramach pilotażu. 17 kwietnia odbyła się konferencja prasowa, na której Polskie Stowarzyszenie Psychiatrii Środowiskowej przedstawiło własną ocenę postępów pilotażu oraz propozycje działań na przyszłość.
Zmiany w psychiatrii - co się nie udało?
Jak uważają eksperci Polskiego Stowarzyszenia Psychiatrii Środowiskowej, pozytywne zmiany w psychiatrii osób dorosłych są zagrożone, ponieważ nie zbudowano stabilnych fundamentów systemowych i prawnych do ich wdrożenia. Pierwotna koncepcja także na przestrzeni czasu ulegała modyfikacjom - niekoniecznie na lepsze.
Ich zdaniem, z perspektywy zdrowia publicznego najlepszym rozwiązaniem w zakresie zdrowia psychicznego jest model opieki środowiskowej budowany na odpowiedzialności terytorialnej za daną populację, zapewniający ciągłość i koordynację opieki ukierunkowanej na potrzeby pacjenta, na poszanowanie jego praw i autonomii.
“Budowa tego modelu w Polsce zakłada perspektywę ewolucyjnego przekształcania dysfunkcjonalnego systemu pomocy i budowania nowych sieci wsparcia, które wykorzystają zasoby instytucji medycznych, opieki społecznej, edukacji, ale też lokalny kapitał społeczny. Taka perspektywa została zapisana w Narodowym Programie Ochrony Zdrowia Psychicznego na lata 2017-2022. Zapisano w nim konkretne zadania dotyczące wprowadzenia reformy opieki psychiatrycznej” - przypominają.
Centra zdrowia psychicznego (CZP) - jakich działań, zdaniem Polskiego Stowarzyszenia Psychiatrii Środowiskowej, nie udało się zrealizować do końca 2022 roku?
- Nie przygotowano ustawowego uregulowania modelu środowiskowego (w tym CZP), zawierania umów oraz monitorowania opieki psychiatrycznej. Nie wprowadzono ustawowych zasad współpracy opieki psychiatrycznej, pomocy społecznej i edukacji, jak również nie zdefiniowano zadań POZ w modelu środowiskowym. Nie wprowadzono rozporządzeniem ministra zdrowia standardu organizacyjnego CZP i nie przygotowano zaleceń postępowania diagnostycznego i terapeutycznego w CZP. Wciąż nie zakończono procesu tworzenia wojewódzkich map obszarów działania CZP i oddziałów psychiatrycznych (ostroprzyjęciowych). Wreszcie nie ustalono zasad finansowania specjalistycznych świadczeń psychiatrycznych.
- Na kilka miesięcy przed zakończeniem pilotażu nie wiadomo, jaka będzie dalsza forma finansowania opieki środowiskowej. Co jednak kluczowe i najważniejsze, pojawiają się zapowiedzi odejścia od finansowania w formie ryczałtu na populację na rzecz rozwiązania „mieszanego”, czyli z udziałem płacenia za usługi. Spowoduje to ponownie (jak w dotychczasowym systemie) skupienie się na „wykonywaniu kontraltu” zamiast rozwijaniu dobrej organizacji i planowaniu opieki z uwzględnieniem potrzeb całej lokalnej społeczności.
- Kluczowym warunkiem powodzenia reformy opieki psychiatrycznej dla dorosłych jest perspektywa wieloletniego stabilnego funkcjonowania oparta o perspektywę powierzonego budżetu – obliczanego na podstawie wielkości populacji objętej opieką i podlegającego cyklicznej waloryzacji.
- W ramach rozszerzania pilotażu wprowadza się zmiany oznaczające odejście od zasady odpowiedzialności terytorialnej (czyli obowiązku zapewnienia przez CZP opieki psychiatrycznej dla określonej społeczności lokalnej (gmina, dzielnica, powiat itp.). Na przykład 6.10.2022 rozszerzono pilotaż o 7 centrów (w kilku miastach wojewódzkich) bez wskazania konkretnego obszaru działania (określono ułamkowo część miasta, np. 1/2), niezgodnie z przepisami ustawy o ochronie zdrowia psychicznego, i w efekcie utrwalając stary model opieki.
- Brak realizacji zasad tworzenia CZP prowadzi do wprowadzania kosztochłonnych i nieefektywnych w polskich warunkach rozwiązań, których przykładem jest obowiązek zapewnienia pomocy w stanach nagłych w CZP, które nie mają na terenie swojego działania oddziału psychiatrycznego. Z rozwiązania wprowadzonego od 1.1.2023, którego miesięczny koszt wynosi 100-120 tys. złotych, korzysta w skali miesiąca tylko kilka osób. Średni koszt takiej jednej konsultacji to ponad 15 tys. złotych. Wydatkowane środki publiczne to ponownie w skali miesiąca równowartość kilkuset sesji psychoterapii bądź porad lekarza psychiatry.
- Systemowo pomoc w stanach nagłego zagrożenia zdrowotnego udzielana powinna być w miejscu udzielania pomocy doraźnej (izba przyjęć, czyli lekarz i zaplecze szpitalne).
Postulaty ekspertów Polskiego Stowarzyszenie Psychiatrii Środowiskowej:
- Konieczne jest pilne podjęcie prac, które ustawowo uregulują system psychiatrycznej opieki zdrowotnej dla dorosłych jeszcze w 2023 r.
- Konieczne jest utrzymanie stabilnego systemu finansowania w formie ryczałtu na populację waloryzowanego w kolejnych okresach rozliczeniowych co najmniej o wskaźnik inflacji oraz adekwatnie do wzrostu finansowania na ochronę zdrowia w Polsce.
- Konieczne jest utrzymanie odpowiedzialności terytorialnej i wprowadzenie zintegrowanego i skoordynowanego systemu opieki działającej na terenie realizacji programu pilotażowego.
PRZECZYTAJ TAKŻE: MZ: mamy wzrost finansowania psychiatrii, problemem pozostają kadry
Źródło: Puls Medycyny