Zamknięcie miejsca specjalizacyjnego oznacza rozwiązanie umowy rezydenckiej
„Jestem lekarzem rezydentem. Wiem, że przy wypowiedzeniu umowy bez podania przyczyny rezydent może ubiegać się o odszkodowanie w wysokości trzymiesięcznego zarobku. Ponieważ dyrektor szpitala wiedział o takiej możliwości, postąpił odwrotnie: zamknął miejsca specjalizacyjne, ale nie wypowiedział mi umowy. Wobec braku możliwości specjalizacji, to ja musiałam wypowiedzieć umowę. Zrobiłam to w trybie natychmiastowym z winy pracodawcy, za co przysługuje mi odszkodowanie tylko za dwa tygodnie. Jednak tak naprawdę to dyrektor szpitala rozwiązał umowę. Dodam, że zamknięcie miejsc szkoleniowych nie miało żadnego uzasadnienia” — pisze czytelniczka.;
Odszkodowanie lub przywrócenie do pracy
Rezydentura jest szczególnym trybem specjalizacji. Odbywa się ją na podstawie umowy o pracę zawieranej przez lekarza z jednostką organizacyjną prowadzącą specjalizację. Umowa ta zawierana jest na czas określony czasem trwania specjalizacji. Od zwykłej umowy o pracę różni się przede wszystkim tym, że jej podstawowym celem nie jest wykonywanie pracy przez lekarza, lecz jego doskonalenie zawodowe, obejmujące realizację programu specjalizacji. Zawierając umowę, szpital zobowiązał się do realizacji tego celu. Zamknięcie miejsca specjalizacyjnego, które uniemożliwia kontynuowanie szkolenia w danej jednostce, stanowi ciężkie naruszenie podstawowych obowiązków wobec rezydenta, więc uprawnia go do rozwiązania umowy bez wypowiedzenia. Jednakże skorzystanie z tego uprawnienia nie wydaje się najlepszym wyjściem, ponieważ ogranicza przysługujące odszkodowanie do wysokości wynagrodzenia za okres dwóch tygodni. Korzystniejsze w tej sytuacji jest uznanie, że zamykając miejsce specjalizacyjne, szpital dokonał de facto niezgodnego z prawem rozwiązania umowy. Taka kwalifikacja pozwala na zgłoszenie roszczenia o odszkodowanie w wysokości wynagrodzenia za czas, do którego umowa miała trwać, nie więcej jednak niż za trzy miesiące.
Warto przy tym zwrócić uwagę, że zamiast roszczenia o odszkodowanie, rezydent mógłby wystąpić z roszczeniem o przywrócenie go do pracy na poprzednich warunkach. Uprawnia go do tego Kodeks pracy. Przywrócenie do pracy jest wykluczone tylko wtedy, gdy upłynął już termin, do którego umowa miała trwać, lub gdy przywrócenie byłoby niewskazane ze względu na krótki okres, jaki pozostał do upływu tego terminu. Rezydentowi przysługuje wówczas wyłącznie roszczenie o odszkodowanie. O tym, że przepisy o roszczeniach pracownika w razie niezgodnego z prawem rozwiązania przez pracodawcę umowy o pracę bez wypowiedzenia znajdują zastosowanie do uregulowania skutków wypowiedzenia umowy rezydenckiej, orzekł Sąd Najwyższy w wyroku z 6 września 2005 r. (sygn. I PK 5/05). Skoro za dopuszczalne zostało uznane stosowanie tych przepisów do wypowiedzenia, to za tym bardziej dopuszczalne trzeba uznać stosowanie ich do rozwiązania umowy bez wypowiedzenia. Orzeczenie o przywróceniu do pracy skutkowałoby nakazaniem szpitalowi ponownego otwarcia zamkniętego miejsca szkoleniowego.
PODSTAWA PRAWNA
1. § 14 ust. 1 i § 22 ust. 9 rozporządzenia ministra zdrowia z 20 października 2005 r. w sprawie specjalizacji lekarzy i lekarzy dentystów (Dz.U. nr 213, poz. 1779 ze zm.);
2. art. 5, 56, 58 i 59 Kodeksu pracy.
Źródło: Puls Medycyny
Podpis: Sławomir Molęda