Za mało specjalistów medycyny sądowej

Edyta Szewerniak-Milewska
opublikowano: 27-10-2003, 00:00

Zdaniem patologów, sądowo-lekarskie sekcje zwłok powinny być wykonywane wyłącznie przez specjalistów medycyny sądowej.

Ten artykuł czytasz w ramach płatnej subskrypcji. Twoja prenumerata jest aktywna
?Nie ma czegoś takiego jak prosta sekcja zwłok - uważa prof. Roman Mądro, konsultant krajowy ds. medycyny sądowej. - Przeprowadzenie jej przez osobę nieprzygotowaną, to niszczenie materiału dowodowego, jakim jest ciało ludzkie. Jedynie sekcja wykonana przez specjalistę z zakresu medycyny sądowej gwarantuje wykorzystanie wszystkich możliwości". Jego zdaniem, prokurator, sędzia czy policjant nie mają przygotowania do tego, by zweryfikować prawdziwość danych otrzymanych od biegłego, który nie ma takiej specjalizacji.
Dla potrzeb procesowych
?Nawet jeśli ktoś jest np. wybitnym internistą czy chirurgiem, nie oznacza to, że bez odpowiedniego przygotowania umie opiniować dla potrzeb procesowych, nawet z własnej dziedziny. To tak jakby medyk sądowy miał leczyć np. cukrzycę, bo przecież też jest lekarzem - podkreśla prof. R. Mądro. - Samo doświadczenie w prowadzeniu sekcji też nie wystarczy, bo nie zostało ono zweryfikowane w trakcie zdobywania specjalizacji. Poza tym w zakładzie medycyny sądowej istnieje możliwość pracy pod nadzorem i ewentualnych konsultacji z kolegami. Taki jest sposób dochodzenia do prawdy, a o to przecież chodzi w tej dziedzinie".
Więcej pracy w akademiach
Zdaniem konsultanta krajowego, lekarzy medycyny sądowej jest w Polsce zbyt mało w stosunku do potrzeb. Pozaakademickie zakłady medycyny sądowej miały stanowić zaczątek struktur organizacyjnych, zapewniających warsztat pracy medykom sądowym. Problem z finansowaniem tego typu jednostek oznacza, że ten projekt nie ma szans na realizację. ?Innym sposobem zaspokojenia potrzeb z zakresu medycyny sądowej - opiniowania dla potrzeb śledztwa, czynności procesowych czy uczestnictwa w rozprawach może być zwiększenie poza pensum zatrudnienia w akademickich katedrach i zakładach medycyny sądowej" - uważa prof. R. Mądro.



Źródło: Puls Medycyny

Podpis: Edyta Szewerniak-Milewska

Najważniejsze dzisiaj
× Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.