Zbuntowane Podlasie
; Niemal sto procent lekarzy podstawowej opieki zdrowotnej z Podlasia podpisało już deklarację, że nie będą przystępować do konkursu na świadczenia medyczne w 2004 roku na zasadach zaproponowanych przez Narodowy Fundusz Zdrowia.
Lekarze protestują głównie przeciwko zamiarom wprowadzenia w zakres ich obowiązków nocnej opieki dla pacjentów. Ich zdaniem, na Podlasiu doskonale sprawdza się obecny system, w którym poza godzinami pracy przychodni pomocy udziela pogotowie.
Lekarze argumentują, że pogotowie ma odpowiednie zaplecze ambulatoryjne, zespoły wyjazdowe. Poza tym robi to od dawna i pacjenci są przyzwyczajeni, że w razie potrzeby jadą na pogotowie lub dzwonią po karetkę. Gdyby zmienić te zasady, po 1 stycznia powstałby straszny chaos i zamieszanie.
?Nie wyobrażam sobie, że będę w nocy sama wsiadać do samochodu i jechać gdzieś do nieznanej dzielnicy do pacjenta - mówi Joanna Zabielska-Cieciuch, prezes białostockiego Kolegium Lekarzy Rodzinnych. - Zresztą ja się boję po zmroku chodzić z wizytami także po swoim osiedlu". Lekarze argumentują też, że na przygotowanie do opieki nocnej mają za mało czasu.
?Wszyscy wyrażamy chęć pracowania i świadczenia usług, ale nie na takich warunkach. Nie chcemy tworzyć fikcji" - mówi J. Zabielska-Cieciuch.
Źródło: Puls Medycyny
Podpis: ; Urszula Ludwiczak, Białystok