Wygasają pozwolenia na leki

Ewa Szarkowska
opublikowano: 04-05-2005, 00:00

Opieszałość urzędników w wydawaniu decyzji dopuszczających leki do obrotu poważnie zagraża ciągłości dostaw produktów leczniczych do aptek i szpitali - twierdzą firmy farmaceutyczne.

Ten artykuł czytasz w ramach płatnej subskrypcji. Twoja prenumerata jest aktywna
Stowarzyszenie Firm Farmaceutycznych w Polsce zaapelowało do ministra zdrowia o zdecydowane przyspieszenie procedur udzielania pozwoleń na dopuszczenie leków do obrotu. Producenci leków ostrzegają, że jeżeli tak się nie stanie, to w najbliższych miesiącach może dojść do przerw w zaopatrzeniu aptek i szpitali w około 2 tys. produktów leczniczych. Chodzi o grupę leków, którym w 2004 roku minister zdrowia na podstawie przepisów wprowadzających ustawę Prawo farmaceutyczne przedłużał terminy ważności zezwolenia na rok i które właśnie sukcesywnie wygasają.
Firmy twierdzą, że dopełniły wszystkich potrzebnych procedur i dostarczyły odpowiednią dokumentację, a mimo to nie otrzymały przedłużenia pozwoleń. Tłumaczą, że brak takiego dokumentu uniemożliwia im start w przetargach na dostawy leków do szpitali, jak również zapewnienie ciągłych dostaw na rynek detaliczny. W praktyce oznacza to, że lek jest dostępny na rynku tylko do wyczerpania się zapasów w aptekach i hurtowniach. W biurze stowarzyszenia poinformowano nas, że 31 marca wygasł termin ważności ok. 20 rocznych pozwoleń, 30 kwietnia - kolejnych 150.
?Wygasły już pozwolenia na preparaty witaminowe i leki na przeziębienie, a za kilka dni problem będzie dotyczył leków ratujących życie, antybiotyków, leków onkologicznych i przeciwretrowirusowych stosowanych w lecznictwie szpitalnym? - twierdzi Paweł Piotrowski, dyrektor biura SFFwP.

Źródło: Puls Medycyny

Podpis: Ewa Szarkowska

Najważniejsze dzisiaj
× Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.