Telewizor w aptece
Największą w kraju aktywną sieć monitorów reklamowych mają apteki z grupy Apofarm. Już w tej chwili zostało do niej włączonych 438 punktów aptecznych, a do końca czerwca będzie ich 580. W każdej z aptek zamontowano jeden 15-calowy monitor, na którym w blokach reklamowych emitowane są, trwające 15-20 sekund, spoty reklamowe farmaceutyków.
Ile to kosztuje?
Stawki są różne, w zależności od czasu trwania umowy z producentem leku. rednio miesiąc emisji 20-sekundowego spotu reklamowego przez całą dobę w jednej aptece kosztuje 20 zł. Nowe rozwiązanie reklamowe skusiło do tej pory kilkunastu producentów leków. Dostawcą monitorów i zarządzającym czasem reklamowym w aptekach z grupy Apofarm jest firma Squash Media. Odpowiada m.in. za to, by monitory zostały umieszczone w każdej aptece optymalnie pod względem wykorzystania powierzchni i możliwości percepcyjnych klientów.
?W aptece, w której wszystko jest kolorowe i wszystko ma skupiać uwagę klienta, oko kupującego przyciąga najlepiej ruch, dynamika obrazu. Dlatego ta forma reklamy jest nośna i ciekawa. Bardzo ważna jest lokalizacja monitora. Żeby dobrze spełniać swoją rolę, musi być zamontowany przy tzw. pierwszym stole, stanowisku, gdzie najczęściej obsługiwany jest klient. 15-calowy monitor musi być dobrze widoczny i z tym często jest problem. Apteki są zazwyczaj małe i czasem są problemy z uzgodnieniem miejsca zamontowania monitora, tak by obraz był czytelny dla klienta, a monitor nie przeszkadzał farmaceucie w pracy? - mówi Damian Maliński, właściciel firmy Squash Media.
Atutem tego narzędzia reklamowego jest też jego nowość, co przekłada się na większą skuteczność niż tradycyjne nośniki reklamy aptecznej, takie jak ulotki czy plakaty. Według badań przeprowadzonych przez Point of Purchase Advertising Institute, a cytowanych przez Pharma News Poland, umieszczanie takich monitorów, pokazujących dynamiczne reklamy w punktach sprzedaży, powoduje wzrost sprzedaży konkretnej marki o 83 proc.
W Polsce nowe narzędzie reklamowe nie było jeszcze poddawane żadnym badaniom rynkowym. Paweł Węgrzyn twierdzi, iż sprzedaż reklamowanych w ten sposób produktów wzrosła w aptekach Apofarmu 3-krotnie. Zdaniem Damiana Malińskiego, w polskich warunkach nawet 30-procentowy wzrost sprzedaży marek już obecnych na rynku będzie sukcesem.
Jeszcze większe monitory
Monitor w aptece ma szansę stać się stałym elementem wyposażenia. Do zbudowania aktywnej sieci przymierzają się dwie kolejne firmy-dostawcy ekranów: Just for Media i Power Media. Reklamodawców chcą przyciągnąć naprawdę dużym formatem monitorów. Ogromne, 42-calowe ekrany zostały zainstalowane już w 98 stołecznych aptekach o największych obrotach. A wśród dystrybutorów leków bardzo zainteresowana nowym nośnikiem reklamy jest Polska Grupa Farmaceutyczna.
Do nowej formy promowania produktów leczniczych jest przekonanych coraz więcej aptekarzy, którzy dotychczas narzekali na nieład panujący w aptekach z powodu pozostawianych przez przedstawicieli medycznych z firm farmaceutycznych ulotek.
?Dobrze, że reklama sięga po nowe środki techniczne. Ważne jednak, co jest w niej zawarte. W samym urządzeniu nie ma nic zdrożnego, natomiast nad treściami, które są przekazywane, powinien czuwać Główny Inspektorat Farmaceutyczny. Podczas okresowych kontroli w aptekach inspektor powinien spojrzeć w ekran, by sprawdzić, co tam jest emitowane. Nie wiem, czy jest to fizycznie możliwe, by pracownik inspekcji farmaceutycznej zjawił się w każdej z aptek, ponieważ inspektorzy narzekają, że jest ich mało? - uważa Andrzej Wróbel, prezes Naczelnej Rady Aptekarskiej.
Źródło: Puls Medycyny
Podpis: Beata Lisowska