Widzieć sens wytyczonej drogi i mieć poczucie własnej wartości
Widzieć sens wytyczonej drogi i mieć poczucie własnej wartości
POWOŁANI DO MEDYCYNY: W procesie rozwoju osobistego i wprowadzania zmian pierwszym krokiem jest przejęcie odpowiedzialności.
Ważne jest uświadomienie sobie, że jesteśmy liderami we własnym życiu. Poprzez rozwój kompetencji psychologicznych możemy zwiększyć własną efektywność i jakość życia. Dobre samopoczucie wiąże się nie tylko z aspektem fizycznym, ale również poznawczym, emocjonalnym i duchowym. Utrzymanie zdrowia będzie wzmacniane m.in. poprzez przyjęcie pozytywnej postawy wobec życia, dbanie o relacje i zarządzanie emocjami.

W odpowiedzi na potrzebę harmonii i samorealizacji w życiu powstała koncepcja „work-life-balance”. Na przełomie lat 70. i 80. XX wieku zaczęła zdobywać coraz większe uznanie. Jej celem jest odnalezienie równowagi pomiędzy zaangażowaniem w pracę a życiem osobistym. Dzięki temu zwiększa się zadowolenie z życia, a tym samym efektywność osobista. Ta koncepcja jest współcześnie szczególnie ważna.
Etapy rozwoju osobistego
Naturalnym pragnieniem człowieka jest dążenie do sukcesu. Chcemy być doceniani przez rodzinę i współpracowników. Chcemy wykonywać satysfakcjonujące zadania. Chcemy czuć się bezpiecznie. Z tych względów dążymy do zrealizowania potrzeb. A jeśli „dążymy”, to znaczy, że przyjmujemy postawę aktywną, dzięki której dokonuje się nasz rozwój.
„Słownik psychologii” (Sillamy N., 1994) definiuje rozwój jako „serię etapów, przez którą przechodzi istota żywa, aby osiągnąć pełnię rozkwitu”. Zaangażowanie w różnorodne zadania przybliża nas do wyznaczonych celów. W rezultacie tego procesu następuje przyrost wiedzy, umiejętności i doświadczenia. Zwiększenie posiadanych kompetencji może przekładać się na wzrost efektywności w pracy. Dobra opinia o lekarzu przekazywana wśród pacjentów skutkuje wydłużającą się kolejką do gabinetu. Jednocześnie przy tej samej ilości posiadanego czasu pojawia się obciążenie i trudność w spełnieniu oczekiwań. Radość z sukcesu może w pewnym momencie stać się walką o chwilę spokoju. Gdy następuje upragniony moment odpoczynku, bardzo często myśli podążają w kierunku kolejnych zadań do wykonania. Wtedy trzeba dokonać wyboru. Tylko z czego zrezygnować: z czasu wolnego, z rodziny?
Dyskomfort maksymalisty
Gdy chcemy zadowolić wszystkich, okazuje się, że rezultatem jest poczucie żalu i narastającej frustracji. Simon (1955, 1956, 1957) wskazał, że podejmując decyzję, możemy dążyć do osiągnięcia rozwiązania najlepszego lub zadowalającego. Gdy poszukujemy tego najlepszego, wtedy musimy włożyć dużo wysiłku w zbieranie wszystkich dostępnych informacji na dany temat. Odczuwane napięcie i ryzyko żalu zwiększają się z powodu braku pewności, czy dokonany wybór jest faktycznie najlepszy.
Jeśli chcemy uniknąć przytłoczenia, warto poszukiwać rozwiązań, które spełnią potrzeby w sposób zadowalający. Wybranie rozwiązań zadowalających wiąże się z gotowością do przyjęcia postawy „nie muszę być najlepszy”. Jest to trudne, szczególnie gdy współcześnie prestiż jest budowany na podstawie różnorodnych rankingów i rywalizacji. Każde z tych rozwiązań ma swoje wady i zalety.
Podobne rezultaty uzyskali w badaniach Schwartz i Ward (2002), którzy wyróżnili dwie postawy w doświadczaniu życia — maksymalistyczną i wystarczającą. Dążenie do rozwoju poprzez nieustanne podnoszenie poprzeczki przekłada się na konkretne rezultaty. Wiąże się jednak z koniecznością porównywania się z innymi. Autorzy, wykorzystując zaprojektowaną „skalę maksymalizacji”, uzyskali wyniki wskazujące, że nastawienie maksymalistyczne współwystępuje z częstszym doświadczaniem żalu i mniejszego szczęścia. Przyczyną były porównania z tymi, którzy mają wyższą pozycję. Maksymaliści w najbliższym otoczeniu potrzebują osób, które będą gorzej i wolniej wykonywać zadania, gdyż to zapewnia im dobre samopoczucie.
W pewnych sytuacjach unikanie konfrontacji z własną słabością jest korzystne. Dzięki wzmocnieniu samooceny możliwe staje się podjęcie wyzwania. Jednakże w dłuższej perspektywie utrzymywanie takiego zachowania działa na niekorzyść zmian i rozwoju. Podobnie pacjent, który nie chce wykonać niezbędnych badań i usłyszeć diagnozy, nie zwiększa swoich szans na wyleczenie.
Pożytki z krytyki
Gdy decyzje podejmowane są w stanie niepewności, wtedy poszukujemy potwierdzenia. Jednym ze sposobów jest liczenie się ze zdaniem innych, czyli poszukiwanie społecznego dowodu słuszności (por. Cialdini, 2001). Osoba tym bardziej liczy się ze zdaniem grupy, im więcej widzi z nią podobieństw. Zyskuje dzięki temu zabezpieczenie, że się nie myli.
A jeśli ktoś w otoczeniu podważa zaprezentowane stanowisko? Może pojawić się chęć odsunięcia takiej osoby, gdyż głos krytyka wprowadza wątpliwości. Korzyści z odmiennego zdania dostrzegł Edward de Bono, twórca koncepcji sześciu myślowych kapeluszy. Proponował on, by w procesie analizy zagadnienia lub poszukiwania rozwiązania koncentrować się na różnych aspektach. Jeden z zaproponowanych kapeluszy — czarny — jest związany z krytyką, poszukiwaniem słabych stron pomysłu i dostrzeganiem zagrożeń. Mimo że nie jest przyjemnie słuchać krytycznych uwag, możliwe jest dzięki temu wypracowanie rozwiązań, które pozwolą uniknąć niepowodzenia.
Pozostałe kapelusze de Bono
- biały — informacje: tylko to, co wiemy,
- czerwony — emocje: mówimy o przeczuciach,
- żółty — optymizm: przedstawiamy korzyści,
- zielony — nowość: co jeszcze można zrobić?
- niebieski — opanowanie: przyglądamy się procesowi poszukiwania rozwiązań.
Wzmacniacze motywacji
Dlaczego dążymy do osiągnięcia wyznaczonego celu? Co sprawia, że wzbudzamy w sobie siłę do działania? Deci i Ryan (2000) w swojej koncepcji autodeterminacji wyróżnili motywację zewnętrzną i wewnętrzną. Motywacja zewnętrzna wiąże się z uzyskaniem nagrody lub unikaniem kary. W tej sytuacji potrzebna jest osoba obok, która oceni stopień wykonania pracy i potwierdzi posiadane kompetencje. Przychylne opinie świadczące o skuteczności mogą wzbudzać podziw w oczach innych. Jednakże warto w tym działaniu uwzględnić pewne ryzyko. By osiągnąć cel, może pojawić się zawziętość, nadmierne skoncentrowanie na rezultacie, działanie kosztem innych czy też ignorowanie potencjalnych konsekwencji.
Motywacja wewnętrzna jest z kolei ukierunkowana na realizację samodzielnie wyznaczonego celu, zgodnego z przyjętym systemem wartości (Tokarz, 1985). Człowiek, który odwołuje się do motywacji wewnętrznej jest w stanie wykonywać zadania bez względu na otrzymywane nagrody lub ryzyko kar. Istotna jest sama aktywność, czyli proces, a dopiero w drugiej kolejności liczy się rezultat.
Tym, co wzmacnia motywację wewnętrzną jest świadomość własnego powołania, wartości, którymi kierujemy się w życiu, a także świadomość roli zawodowej. Dzięki refleksji nad korzyściami wynikającymi z procesu możemy określić sens wykonywanej pracy. W związku z tym warto rozbudzać w sobie przekonanie o wyjątkowości własnego powołania, gdyż poczucie sensu jest istotnym czynnikiem ochronnym przed wypaleniem zawodowym. Bandura (1997) twierdził, że motywacja wewnętrzna rozwija się podczas wykonywania zadań, które są w umiarkowanym stopniu wyzwaniami, a ich wykonanie zapewni satysfakcję. Ważne jest, by angażować się w zadania, które spełniają te kryteria, gdyż dzięki temu wzmocnione zostaje przekonanie o posiadanych kompetencjach, a tym samym poczucie własnej wartości.
Czy to oznacza, że trzeba zdecydować się na jeden konkretny sposób motywacyjny? Nie. Warto mieć świadomość, jak każdy z nich wpływa na podejmowane działanie. Osoby, które koncentrują się na procesie, także potrzebują chwili zatrzymania i oceny tego, co zostało zrobione. W trakcie realizacji celu warto zatrzymać się i — zamiast oceniać — docenić to, co już zostało wykonane.
Wyznaczanie celów i kierunków działania
Poszukując odpowiedzi na poniższe pytania, warto połączyć ten etap z refleksją nad kierunkiem podejmowanych działań.
Pytania pomocnicze
1. Co naprawdę liczy się w życiu?
2. Czym jest profesjonalizm?
3. Co jest źródłem radości?
Możemy wyróżnić dwa podstawowe kierunki działania. Pierwszy z nich zakłada, że najpierw dbamy o swoje dobro, a wtedy — gdy każdy zadba o swoje dobro — inni także będą mieli dobrze. Drugi kierunek myślenia przewiduje priorytetowość dbania o dobro innych, co przyczyni się do doświadczania własnego dobra.
Cel jest definiowany jako „stan końcowy, ku któremu ukierunkowane jest zachowanie” (Kruglanski, 1996).
Kossowska (2011) wskazywała, by wyznaczając swoje cele uwzględnić:
- ile zasobów jest potrzebnych, by osiągnąć cel?
- jaka jest dostępność tych zasobów?
- ile celów mogę osiągnąć za pomocą dostępnych zasobów?
Jeśli porównamy proces rozwoju osobistego do podróżowania, to dobrze jest na początku określić miejsce, do którego chcemy się udać. Jednak określenie wyłącznie miejsca docelowego nie wystarczy. Kluczowe są pytania: „Dlaczego chcę odwiedzić właśnie to miejsce? Jaki jest cel mojej podróży?”. Podobnie jest z rozwojem. Kluczowe jest pytanie: „Dlaczego rozwijam siebie?” Po uzyskaniu tej odpowiedzi możliwe jest określenie sposobu realizacji misji w życiu oraz wybór zadań przybliżających do celu.
W dążeniu do satysfakcji zawodowej
Praca z chorym wiąże się z doświadczaniem wielu napięć i ponoszeniem wysokich kosztów emocjonalnych. Czynniki te w istotny sposób zwiększają ryzyko wypalenia zawodowego. W poprzednich artykułach zaprezentowane zostały kluczowe momenty w budowaniu skutecznej relacji z pacjentem. Skupialiśmy uwagę na chorym i jego potrzebach. Ten cykl jest skoncentrowany na osobie lekarza.
Każdy z artykułów będzie przedstawiał zagadnienia dotyczące rozwoju osobistego. Poruszymy tematy związane z motywacją, radzeniem sobie ze stresem i świadomym wykorzystaniem czasu. Przybliżone zostaną sposoby skutecznej komunikacji i zarządzania emocjami. Zapoznanie się z tą tematyką przyczyni się do redukcji potencjalnych obciążeń, a to wpłynie na wzrost efektywności pracy i doświadczanej satysfakcji.
Program:
l Wyznaczanie celów
l Pod presją
l Wartość czasu
l Skuteczne słowa
l Moc emocji
W dążeniu do satysfakcji zawodowej
Praca z chorym wiąże się z doświadczaniem wielu napięć i ponoszeniem wysokich kosztów emocjonalnych. Czynniki te w istotny sposób zwiększają ryzyko wypalenia zawodowego. W poprzednich artykułach zaprezentowane zostały kluczowe momenty w budowaniu skutecznej relacji z pacjentem. Skupialiśmy uwagę na chorym i jego potrzebach. Ten cykl jest skoncentrowany na osobie lekarza.
Każdy z artykułów będzie przedstawiał zagadnienia dotyczące rozwoju osobistego. Poruszymy tematy związane z motywacją, radzeniem sobie ze stresem i świadomym wykorzystaniem czasu. Przybliżone zostaną sposoby skutecznej komunikacji i zarządzania emocjami. Zapoznanie się z tą tematyką przyczyni się do redukcji potencjalnych obciążeń, a to wpłynie na wzrost efektywności pracy i doświadczanej satysfakcji.
Program:
l Wyznaczanie celów
l Pod presją
l Wartość czasu
l Skuteczne słowa
l Moc emocji
Iwona Haak - psycholog praktyk. Od ponad 10 lat zajmuje się jakością życia oraz inteligencją emocjonalną, a także czynnikami związanymi z ich wzmacnianiem. Od 8 lat współpracuje w formie indywidualnej i grupowej z osobami znajdującymi się w sytuacjach kryzysowych, również z chorymi oraz niepełnosprawnymi. Pomaga w rozwijaniu kompetencji psychologicznych, m.in. wprowadzaniu zmian życiowych, radzeniu sobie w sytuacjach trudnych, zarządzaniu emocjami.
POWOŁANI DO MEDYCYNY: W procesie rozwoju osobistego i wprowadzania zmian pierwszym krokiem jest przejęcie odpowiedzialności.
Ważne jest uświadomienie sobie, że jesteśmy liderami we własnym życiu. Poprzez rozwój kompetencji psychologicznych możemy zwiększyć własną efektywność i jakość życia. Dobre samopoczucie wiąże się nie tylko z aspektem fizycznym, ale również poznawczym, emocjonalnym i duchowym. Utrzymanie zdrowia będzie wzmacniane m.in. poprzez przyjęcie pozytywnej postawy wobec życia, dbanie o relacje i zarządzanie emocjami.
Dostęp do tego i wielu innych artykułów otrzymasz posiadając subskrypcję Pulsu Medycyny
- E-wydanie „Pulsu Medycyny” i „Pulsu Farmacji”
- Nieograniczony dostęp do kilku tysięcy archiwalnych artykułów
- Powiadomienia i newslettery o najważniejszych informacjach
- Papierowe wydanie „Pulsu Medycyny” (co dwa tygodnie) i dodatku „Pulsu Farmacji” (raz w miesiącu)
- E-wydanie „Pulsu Medycyny” i „Pulsu Farmacji”
- Nieograniczony dostęp do kilku tysięcy archiwalnych artykułów
- Powiadomienia i newslettery o najważniejszych informacjach