Warszawa zdecyduje o indywidualnej procedurze leczenia

Beata Lisowska
opublikowano: 07-01-2004, 00:00

Ofiarami biurokratycznego bałaganu po 1 stycznia mogą stać się pacjenci podlegający procedurom leczenia nie objętych kontraktowaniem i wymagających indywidualnej zgody płatnika. Do tej pory decyzje wydawali dyrektorzy wojewódzkich oddziałów NFZ. W 2004 r. o indywidualnym leczeniu ma decydować wyłącznie prezes funduszu.

Ten artykuł czytasz w ramach płatnej subskrypcji. Twoja prenumerata jest aktywna
W 2003 roku dyrektorzy oddziałów Narodowego Funduszu Zdrowia otrzymali z centrali funduszu uprawnienia do rozpatrywania indywidualnych spraw ubezpieczonych, które art. 12 ustawy o powszechnym ubezpieczeniu w NFZ przyznaje tylko prezesowi funduszu. W 2004 roku zamierza on skorzystać z tych uprawnień. Jak nas poinformowała Renata Furman, rzecznik prasowy NFZ, od 1 stycznia finansowanie procedur leczenia wymagających indywidualnej zgody NFZ przechodzi do centrali funduszu. "Schemat postępowania jest następujący: ubezpieczony składa pisemny wniosek do centrali NFZ, gdzie jest on rozpatrywany. Po ustaleniach m.in. z konsultantem krajowym w określonej dziedzinie medycyny, wydawana jest decyzja o finansowaniu lub nie. Po wydaniu decyzji pozytywnej ubezpieczony kierowany jest do ośrodka zajmującego się leczeniem danego schorzenia lub wskazana zostaje metoda jego leczenia" - twierdzi Renata Furman. Nie poinformowała nas, czy pacjent ma możliwość odwołania od decyzji NFZ, a jeśli tak - to w jakim trybie.
W oddziałach funduszu ta informacja wywołała wielkie zdziwienie. "Nie było żadnego komunikatu w tej sprawie. Ale w tej chwili jest taki natłok informacji, że centrala na pewno wie lepiej niż ja" - powiedział pracownik jednego z oddziałów NFZ. "Znamy tylko tryb, który obowiązywał nas do tej pory. Wnioski, które dotyczą procedur rozpatrywanych indywidualnie, poza programami lekowymi, są pisane do nas bezpośrednio i zarząd oddziału podejmuje decyzję. Na razie nikt z centrali tego nie odwołał" - poinformował nas 31 grudnia Mariusz Szymanowski, rzecznik prasowy oddziału pomorskiego NFZ.
"Zakładaliśmy, że indywidualne sprawy nadal będą rozpatrywane u nas w oddziale. Na ten cel zarezerwowaliśmy nawet środki. Takim lokalnym problemem na Opolszczyźnie jest np. kupno osprzętu do pomp insulinowych. W 2003 roku finansowaliśmy zakup na indywidualny wniosek ubezpieczonego w ramach procedur ambulatoryjnych. Ponieważ w 2004 roku w katalogu świadczeń finansowanych centralnie nie ma takiej pozycji, planowaliśmy, że sfinansujemy tę procedurę z puli środków własnych z tytułu decyzji dyrektora oddziału NFZ na indywidualny wniosek ubezpieczonych" - mówi Roman Kolek, dyrektor ds. medycznych opolskiego oddziału NFZ.




Źródło: Puls Medycyny

Podpis: Beata Lisowska

Najważniejsze dzisiaj
× Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.