Serwis informacyjny 12.01.2007
Warszawa. Posłowie PiS złożyli w Sejmie projekt nowelizacji ustawy podwyżkowej, zgodnie z którą lekarz bądź pielęgniarka, właściciele NZOZ-u, wykonujący także świadczenia, będą mogli skorzystać z ustawowych podwyżek. Według poseł PiS Małgorzaty Stryjskiej, pieniądze na podwyżki już w NZOZ-ach są, chodzi tylko o umożliwienie świadczeniodawcom rozliczenia się z nich. Nowelizacja pozwoli także skorzystać z podwyżek ZOZ-om wykonującym podkontrakty. Nowelizacja ma być rozpatrywana w trybie pilnym.
Dodatki dla anestezjologów
Warszawa. Minister zdrowia nie zrezygnował ze starań o specjalne podwyżki, być może w formie dodatku do wynagrodzeń, dla anestezjologów. Według ministra, największe braki w obsadzaniu etatów lekarskich dotyczą właśnie tej dziedziny, bo specjaliści coraz liczniej wyjeżdżają za granicę. "Uważam, że anestezjologów trzeba potraktować jako szczególną grupę zawodową i dać im dodatkową satysfakcję finansową" - powiedział Z. Religa. Sprawę podwyżek dla anestezjologów nadzoruje minister Przemysław Gosiewski.
Siedmiokilowy noworodek
Szczecin. W tutejszym szpitalu wojskowym urodził się prawdopodobnie największy noworodek w Polsce - chłopczyk waży 7 kg 130 g. Poród odbył się przez cesarskie cięcie. 45-letnia mama i jej czwarte dziecko są zdrowi i czują się dobrze. Rodzice od początku ciąży spodziewali się, że chłopczyk będzie duży, bo także ich poprzednie dzieci rodziły się z ponad przeciętną wagą (5,5 i dwa razy powyżej 4 kg). Zresztą już w czasie badania USG zabrakło skali. Lekarze sądzili jednak, że waga dziecka dojdzie do sześciu kilogramów. Kacper zaskoczył wszystkich - taką wagę, z jaką on się urodził, inne dzieci osiągają dopiero w drugiej połowie pierwszego roku życia.
Prof. Ewa Helwich, krajowy konsultant w dziedzinie neonatologii, twierdzi, że nie spotkała się jeszcze w Polsce z przypadkiem narodzin dziecka powyżej siedmiu kilogramów. Jej zdaniem rzadkością są przypadki powyżej pięciu kilogramów, a prawdziwym fenomenem powyżej sześciu.
Przeziębienie raka
Świat. Brytyjscy naukowcy pracują nad nowym sposobem walki z rakiem, który polega na zarażaniu komórki nowotworowej wirusem zwykłego przeziębienia. Doświadczenia na myszach wykazały, że terapia ta przynosi dobre rezultaty - zarażona wirusem komórka nowotworu nie doprowadza do zaburzeń systemu immunologicznego. W rezultacie organizm pozbywa się raka, jak każdej innej, obcej komórki. Teraz uczeni muszą chemicznie zmodyfikować wirusa tak, by nie został on zabity przez system immunologiczny, zanim dotrze do komórek rakowych. Wirus jest bowiem wprowadzany do organizmu dożylnie.
Testy kliniczne mają się rozpocząć jeszcze w tym roku.
Źródło: Puls Medycyny
Podpis: Redakcja