Toksykolodzy apelują o szybkie wdrożenie procedur postępowania na wypadek katastrofy chemicznej

Monika Wysocka
opublikowano: 07-05-2003, 00:00

Ocena zabezpieczenia toksykologiczno-medycznego kraju nie tylko na wypadek ataku terrorystycznego, ale też awarii czy katastrofy chemicznej, która jest o wiele bardziej prawdopodobna - wypada źle. To kolejny artykuł Pulsu Medycyny z serii poświęconej ocenie przygotowania polskich służb ratowniczych.

Ten artykuł czytasz w ramach płatnej subskrypcji. Twoja prenumerata jest aktywna
Wraz z rosnącą liczbą substancji chemicznych, ich składowaniem, transportem oraz stosowaniem w produkcji, wrasta ryzyko narażenia mieszkańców i środowiska na niebezpieczeństwo skażenia. To zagrożenie dotyczy nie tylko pracowników zakładów przemysłowych czy osób transportujących niebezpieczne substancje chemiczne, ale również ludności zamieszkałej w pobliżu tych zakładów lub znajdującej się w sąsiedztwie, np. wypadku podczas transportu.
Zintegrowany monitoring
Katastrofą chemiczną może być pożar, wybuch lub wyciek powodujące uwalnianie substancji niebezpiecznych, do których pomimo stosowanych zabezpieczeń może dojść w każdej chwili. Dlatego warto byłoby pomyśleć o zabezpieczeniu toksykologiczno-medycznym, polegającym na stałej, całodobowej i trwającej przez cały rok współpracy ośrodków ostrych zatruć, informacji toksykologicznej, laboratoriów toksykologicznych z innymi służbami przeznaczonymi do likwidowania skutków katastrof chemicznych (straży pożarnej jako pierwszego elementu ratowniczego, pogotowia ratunkowego i policji). Zdaniem specjalistów, jest to tym bardziej istotne, że nie ma pełnej synchronizacji pomiędzy poszczególnymi szczeblami.
?Mimo niedostatków zarówno w wyposażeniu sali intensywnego nadzoru toksykologicznego, pewnych braków w aktualnych toksykologicznych bazach danych i dosyć wyeksploatowanego sprzętu do diagnostyki laboratoryjnej, warszawski ośrodek jest przygotowany do stawianych mu zadań w okresie pokoju - mówi dr Piotr Burda, konsultant wojewódzki z dziedziny toksykologii klinicznej dla województwa mazowieckiego. Stołeczny ośrodek obejmuje opieką Warszawę, województwo mazowieckie i podlaskie - w sumie prawie 7 milionów mieszkańców.
Bezpiecznie, ale w warunkach pokoju
Według dr. P. Burdy, zadania ośrodków toksykologii w sytuacji kryzysowej (awaria, katastrofa chemiczna, akt terroru chemicznego) są w tej ograniczone. Wynika to z niewłaściwego podejścia władz do tych zadań, a przede wszystkim do zadań i roli informacji toksykologicznej. Ośrodki te nie są np. informowane o rodzaju i rozlokowaniu niebezpiecznych substancji chemicznych, ich transporcie, o laboratoriach działających w poszczególnych województwach i ich możliwościach diagnostycznych.
Wyposażenie diagnostyczne laboratoriów toksykologicznych pozwala jedynie na pracę w warunkach pokoju. Szpitale przygotowane są na przyjęcie najwyżej kilkudziesięciu osób poszkodowanych w skażeniu chemicznym. Dodatkową bazą łóżkową mogą służyć tworzone oddziały ratownictwa medycznego, jednak one także nie są w stanie przyjąć wszystkich poszkodowanych w poważnej katastrofie chemicznej, a do tego nie są przygotowane merytorycznie do leczenia ostrych zatruć.
Komunikacja ze specjalistami w większości ośrodków odbywa się przez linie telefoniczne używane zarówno na potrzeby informacji toksykologicznej, jak i oddziału wewnętrznego, przy którym ośrodek ten funkcjonuje. Na co dzień nie jest to problemem, jednak w sytuacji kryzysowej tak obciążone linie telefoniczne mogą okazać się niewystarczające dla zabezpieczenia szybkiego przekazywania informacji i konsultacji toksykologicznych. Podobnych problemów jest więcej.
Mały zapas odtrutek
Ośrodki toksykologii w szczególnych przypadkach opierają swoją pracę na banku odtrutek. ?Stołeczny Ośrodek Ostrych Zatruć posiada także zapas odtrutek stosowanych w zatruciach bronią chemiczną, jednak w przypadku masowego skażenia jest to ilość zupełnie niewystarczająca" - uważa dr P. Burda.
?Co prawda nie przewidujemy, by miał zdarzyć się jakiś zaplanowany atak terrorystyczny, jednak gdyby tak się stało, to najbardziej prawdopodobne jest użycie wysokotoksycznych substancji przemysłowych, np. akty dywersyjne w stosunku do pojemników z chlorem czy amoniakiem. To wydaje się bardziej prawdopodobne niż użycie substancji bojowych, choć i tego wykluczyć nie można" - mówi prof. Marek Kowalczyk z Wojskowego Instytutu Higieny i Epidemiologii w Warszawie. ?W Warszawie i okolicach znajduje się co najmniej kilka zakładów i instalacji będących potencjalną ?bombą" chemiczną, nie wspominając o transportach drogowych materiałów niebezpiecznych" - dodaje dr P. Burda.
Dodatkowym utrudnieniem jest fakt, że część preparatów medycznych uznanych za odtrutki nie jest w kraju zarejestrowana, zaś ich uzyskanie odbywa się wyłącznie na zasadach określonych przez ministra zdrowia. Jeśli są dostępne w hurtowni, mogą być przekazane w ciągu doby, jeśli zaś zachodzi konieczność ich sprowadzenia z zagranicy - może to zająć nawet kilka tygodni.
?Uzyskanie w kilku większych szpitalach na terenie stolicy informacji, jaka jest bezpośrednia dostępność jednej z odtrutek stosowanych w zatruciu gazami bojowymi zajęło mi od 40 minut do 4 dni. To zdecydowanie za długo. Centralne uruchamianie zapasów niektórych leków (odtrutek) wymaga zachowania odpowiednich procedur, co również zabiera sporo czasu, na co w sytuacji bezpośredniego zagrożenia nie zawsze można sobie pozwolić" - uważa dr P. Burda.
Ważne procedury
postępowania
Jego zdaniem, jest naprawdę sporo do zrobienia. Są podstawy do działania w sytuacjach kryzysowych: wiedza i doświadczenie osób na co dzień zajmujących się toksykologią. Teraz należałoby to wszystko usystematyzować, opracować procedury postępowania dla każdej ze służb biorących udział w akcji ratowniczej na wypadek chemicznych katastrof masowych, ustalić zakres kompetencji oraz zasady współpracy. To wszystko zaś powinno mieć umocowanie w odpowiednich aktach prawnych opartych na istniejących już ustawach lub projektach ustaw dotyczących stanów zagrożenia lub innych z nimi związanych. ?No i muszą być przeznaczone odpowiednie środki finansowe nie tylko na tworzenie legislacji, ale także na zapewnienie jej praktycznego zastosowania, chociażby w postaci zabezpieczenia pełnej gotowości informacji toksykologiczno-medycznej oraz toksykologicznej diagnostyki laboratoryjnej" - uważa dr P. Burda.
Bez odpowiedniego zabezpieczenia logistycznego katastrof chemicznych czy chemicznych ataków terrorystycznych trudno bowiem mówić o poczuciu bezpieczeństwa.
System bezpieczeństwa państwa
?Podstawową rolę w sytuacjach zagrożenia chemicznego odgrywa uzyskanie szybkiej informacji na temat toksykologiczno-zdrowotnych skutków zadziałania substancji chemicznej, sposobów postępowania w poszczególnych strefach terenu skażenia, diagnostyki środka powodującego zagrożenie, a także hospitalizacja najciężej poszkodowanych" - wymienia dr P. Burda. Tymczasem w Polsce nie istnieją żadne plany postępowania toksykologiczno-medycznego na wypadek katastrof chemicznych ze znaczną liczbą ofiar. A przecież - szczególnie w obecnej sytuacji politycznej - konieczne wydaje się uzupełnienie bądź wzmocnienie baz danych informacyjno-informatycznych ośrodków informacji toksykologicznej, wyposażenie w nowoczesną aparaturę cywilnych laboratoriów toksykologicznych oraz doposażenie oddziałów toksykologii w aparaturę medyczną.
Zdaniem konsultanta wojewódzkiego z dziedziny toksykologii klinicznej, ośrodki informacji toksykologicznej, laboratoria toksykologiczne i ośrodki leczenia ostrych zatruć powinny wejść w system bezpieczeństwa chemiczno-toksykologicznego państwa.
?Mamy ogromną wiedzę dotyczącą substancji chemicznych, doświadczenie w obcowaniu z nimi, znamy zalecenia międzynarodowych organizacji (UNEP, WHO, OECD, IPCS), mamy stały dostęp do baz danych. Tymczasem te zasoby nie są wykorzystywane. Próba rozpoczęcia jakiejkowiek współpracy w ramach systemu spotyka się z niezrozumiałym dla mnie oporem. Wciąż słyszę, że nie ma zagrożenia i takiej potrzeby. Czy naprawdę zawsze musimy zaczynać działania dopiero wtedy, gdy coś się wydarzy?" - mówi dr P. Burda.
Jego zdaniem, rozszerzanie zasobu informacji pozwoliłoby na stopniowe, systematyczne opracowanie protokołów, czyli procedur postępowania toksykologiczno-medycznego w sytuacjach zagrożenia chemicznego oraz przygotowanie Kart Stref Zagrożenia. W Biurze Informacji Toksykologicznej w Warszawie został opracowany projekt wielomodułowej bazy danych, tworzącej Kartę Strefy Zagrożenia i zawierającej niezbędne informacje dotyczące substancji toksycznej, postępowania w poszczególnych strefach zagrożenia i wiele innych danych. W celu odpowiedniego zabezpieczenia działań ratowniczych niezbędne jest też opracowanie planu rozlokowania (składowania) odtrutek, systemu dystrybucji i ich ?uwalniania", także w czasie pokoju. Plany mogłyby być opracowane na podstawie przyjętego ogólnokrajowego systemu gospodarki odtrutkami oraz systemu opracowanego na wypadek zagrożeń chemicznych, z uwzględnieniem regionalnego rozmieszczenia zakładów stwarzających zagrożenie awarią chemiczną.
?Centralizacja informacji toksykologicznej czy centralizacja zapasów leków nie jest dobrym rozwiązaniem. Wsparcie logistyczne awarii, do której doszłoby np. w okolicach Suwałk powinno być zabezpieczone przez określony regionalny ośrodek informacji, który jest doskonale zorientowany w charakterystyce terenu i natychmiast mógłby przekazać służbom ratowniczym niezbędne informacje" - uważa dr P. Burda.
Niestety, wieloletnie starania toksykologów klinicznych, a przede wszystkim krajowego konsultanta, prof. Janusza Pacha w celu usystematyzowaniu tego typu działań, pozostają bez efektu.
Tekst powstał na podstawie oceny zabezpieczenia toksykologiczno-medycznego w województwie mazowieckim autorstwa dr. Piotra Burdy

Łańcuch powiązań
Zabezpieczeniem toksykologiczno-medycznym zajmują się ośrodki toksykologii, na które składają się zazwyczaj trzy współpracujące ze sobą piony: informacja toksykologiczna, laboratorium toksykologiczne oraz oddział ostrych zatruć.
Informacja Toksykologiczna ma za zadanie zabezpieczyć działalność konsultacyjno-medyczną i informacyjno-informatyczną w podlegającym ośrodkowi regionie (w całym kraju jest ich dziewięć, 3-4 z nich są już wstępnie przygotowane do współpracy w logistycznym wsparciu sytuacji awaryjnych) w zakresie diagnostyki i terapii ostrych zatruć.
Ośrodki informacji działają w porozumieniu z laboratoriami toksykologicznymi. Tam wykonywane są badania identyfikujące (jakościowe) w płynach biologicznych (podstawowe grupy leków, głównie neuroleptyków), badania alkoholi i glikoli oraz identyfikacja rozpuszczalników organicznych.
Na leczeniu osób, które uległy ostremu zatruciu przypadkowo, zażyły substancję trującą w celach samobójczych lub uległy wypadkowi w czasie pracy koncentrują się wyspecjalizowane oddziały leczenia ostrych zatruć. Zwykle sytuacje te obejmują pojedynczych chorych.

Akcje prewencyjne uczą reakcji w czasie rzeczywistej katastrofy
Andrzej Cenkała, naczelnik Wydziału Operacyjnego Komendy Wojewódzkiej Państwowej Straży Pożarnej (woj. mazowieckie, z siedzibą w Warszawie):

Komenda Główna Straży Pożarnej rozpoczęła w 1999 r. program szkoleń strażaków z zakresu pomocy medyczno-przedlekarskiej. W całym województwie mazowieckim przeszkolonych zostało już ponad 60 proc. z nich. W celu zabezpieczenia toksykologicznego powołano kilka grup ratownictwa chemicznego, które gromadzą sprzęt do tzw. chemii lekkiej i ciężkiej, używany podczas akcji ratowniczych (odpowiednie ubrania, mierniki do gazu, samochód ratownictwa chemicznego).
Mazowiecki komendant wojewódzki podzielił województwo na osiem regionów i przyporządkował je tzw. grupom chemicznym. W każdej z nich są wykwalifikowani strażacy, których zadaniem jest rozpoznanie i likwidacja zagrożenia.
Państwowa Straż Pożarna jest pierwszą jednostką, która pojawia się w miejscu zagrożenia toksykologicznego. Zobligowana ustawą, dowodzi i prowadzi akcje likwidowania tego typu zagrożeń. Jeśli umiejętności i możliwości strażaków okażą się niewystarczające (duża liczba osób, problem z identyfikacją substancji), zwracamy się z prośbą o pomoc do specjalistów. ciśle współpracujemy z innymi służbami, ustawowo zobligowanymi do udzielania nam pomocy - sanepidem oraz Wojewódzkim i Miejskim Wydziałem Ochrony rodowiska. Mają one co prawda dyrektywy prawne, jednak nie mają możliwości fizycznych, np. wejścia do strefy najbardziej zagrożonej. Do tego upoważnieni i przygotowani jesteśmy tylko my.
Straż Pożarna podpisała też porozumienia ze służbami prywatnymi i podmiotami ratowniczymi, które mają możliwości badania i identyfikacji substancji niebezpiecznych. Wojewódzka Straż Pożarna nawiązała współpracę ze Szpitalem Praskim, przy którym funkcjonuje Ośrodek Informacji Toksykologicznej. Liczymy na to, że będzie to znaczące i profesjonalne wsparcie, które bardzo przyda się w naszej pracy.
Do interwencji w stopniu podstawowym: oznaczenia strefy zagrożenia, pomiarów, ewakuacji ludzi, określenia sposobu przemieszczania danej substancji przygotowana jest każda jednostka. Stanowiska kierowania w komendach wojewódzkich i powiatowych posiadają komputerową bazę niezbędnych danych. W ramach przygotowania na wypadek ewentualnego aktu terrorystycznego zabezpieczyliśmy się także w procedury dotyczące komór dekontaminacyjnych.
Uważam, że merytorycznie jesteśmy dobrze przygotowani do udzielania pomocy w sytuacjach zagrożenia toksykologicznego, mamy jednak pewne braki sprzętowe, które mogą nam utrudniać sprawne przeprowadzanie akcji. Dlatego pracujemy nad rozwijaniem współpracy z innymi podmiotami, mamy bowiem świadomość, że gdy zagrożenie będzie dotyczyło nieznanych nam substancji lub gdy będzie obejmować kilka tysięcy ludzi - sami sobie nie poradzimy.
Dużym ułatwieniem pracy strażaków byłyby akcje prewencyjne, które zapoznawałyby obywateli z sygnałami alarmowymi, informowały, co robić w sytuacji zagrożenia, zaznajamiały z procedurami postępowania z poszczególnymi substancjami chemicznymi, uczyły, jak się zabezpieczać na wypadek katastrofy. To o tyle ważne, że indywidualne zabezpieczenie Polaków np. w maski jest właściwe marginalne, zaś na idealne przygotowanie kraju na wypadek dużego zagrożenia praktycznie nie ma szans.




Źródło: Puls Medycyny

Podpis: Monika Wysocka

Najważniejsze dzisiaj
× Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.