Szczepienia są szczególnide ważne dla osób z grup ryzyka

; Urszula Ludwiczak, Białystok
opublikowano: 15-10-2003, 00:00

Szczepienie przeciwko grypie jest szczególnie wskazane dla osób starszych, po 60 roku życia, zwłaszcza cierpiących na schorzenia przewlekłe, jak choroby serca czy cukrzycę. I tacy pacjenci stanowią większość szczepionych co roku w gabinetach.

Ten artykuł czytasz w ramach płatnej subskrypcji. Twoja prenumerata jest aktywna

?Szczepionka jest dobrym rozwiązaniem także dla małych dzieci, które przebywają w żłobkach czy przedszkolach, a przy tym często chorują - uważa Bożena Narewska, lekarz rodzinny z Supraśla pod Białymstokiem. - Widzę konkretne efekty takiego zabezpieczania maluchów. Zaszczepione dzieci, nawet gdy zachorują, nie muszą już do wyleczenia przyjmować antybiotyków. Mniej jest pogrypowych powikłań".
Jolanta Krajewska, lekarz rodzinny z Łomży poleca szczepionkę osobom, których organizm jest osłabiony immunologicznie. ?Jest wskazana dla każdego, kto zażywa dużo antybiotyków lub cierpiał już na powikłania grypy" - uważa Jolanta Krajewska.
?Szczepionkę zalecam też osobom z tzw. grup ryzyka: pracownikom służby zdrowia, osobom pracującym w sklepie, przedszkolankom" - dodaje Joanna Zabielska-Cieciuch, lekarz rodzinny z Białegostoku. Lekarze zauważają, że szczepi się coraz więcej osób, chociaż liczba szczepionych w poszczególnych placówkach nie przekracza 10 proc. podopiecznych.
?To chyba efekt doniesień prasowych, że zbliża się pandemia grypy - zastanawia się Bożena Narewska. - Chociaż szczepionka nie jest np. konieczna dla 40-latka w pełni sił i nigdy dotąd nie chorującego, to jeśli przyjdzie do mnie i powie, że chce zastrzyk, to go zgodnie z życzeniem dostanie".
Lekarze dodają, że zdarzają im się ?reklamacje" po szczepionkach. ?Bywają pacjenci, którzy tydzień po zastrzyku mają infekcję - mówi Joanna Zabielska-Cieciuch. - Pacjenci uważają bowiem, że jak zaszczepili się od grypy, to już ich żadna choroba nie spotka. A ta szczepionka od przeziębień nie chroni. Dlatego liczba pacjentów w sezonie jesienno-zimowym, mimo szczepień przeciwko grypie, nie jest wcale mniejsza".

Źródło: Puls Medycyny

Podpis: ; Urszula Ludwiczak, Białystok

Najważniejsze dzisiaj
× Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.