Siatka polipropylenowa w leczeniu dużych przepuklin pachwinowych

Monika Wysocka
opublikowano: 15-10-2003, 00:00

Nowoczesną, choć znaną od lat chirurgiczną metodą leczenia przepuklin pachwinowych u dorosłych jest wszczepienie siatki polipropylenowej.

Ten artykuł czytasz w ramach płatnej subskrypcji. Twoja prenumerata jest aktywna

Przepuklina pachwinowa jest nieprawidłowym przemieszczeniem narządów jamy brzusznej poza jej anatomiczne granice. Integralność jamy brzusznej utrzymywana jest przez prawidłowo ukształtowane powłoki brzuszne. Główną rolę odgrywają w tym procesie mięśnie i powięzi mięśni. Gdy któryś z tych elementów jest osłabiony, przy dużym wysiłku fizycznym, np. podnoszeniu ciężkich przedmiotów, nasilonym kaszlu czy parciu, może dojść do uwypuklenia zawartości jamy brzusznej i powstania przepukliny.
Konieczna interwencja lekarza
Małe przepukliny zazwyczaj nie powodują dolegliwości. Jednak gdy w miarę upływu czasu przepuklina powiększa się, nie można zbyt długo pozostawić jej nie leczonej, gdyż grozi to powikłaniami (np. uwięźnięciem i przerwaniem pasażu treści jelitowej, upośledzeniem ukrwienia jelita). ?Każda przepuklina wymaga interwencji lekarza i leczenia operacyjnego, choć ograniczenie wysiłku fizycznego czy noszenie pasa przepuklinowego mogą na jakiś czas zmniejszyć dolegliwości. Niestety, nie ma co liczyć na samoistne rozwiązanie problemu" - mówi dr Paweł Maliński z Centrum Medycznego LIM w Warszawie.
Klasyczna operacja przepukliny polega na wypreparowaniu worka przepuklinowego z otaczających tkanek i podwiązaniu go. Najistotniejszą częścią takiego zabiegu jest wzmocnienie tkanek ściany brzucha. Można to zrobić przez zszycie powięzi i innych tkanek, tak by pokryć ubytek, który był punktem wyjścia przepukliny. Metoda ta jednak obarczona jest powikłaniami, z których najczęstsze to nawracanie przepukliny.
Wzmacnia i nie ciągnie
Prawdziwym przełomem w leczeniu przepuklin stały się siatki z tworzywa sztucznego. Tworzą je trwale ze sobą złączone elementy zbudowane z bardzo wytrzymałych włókien polipropylenowych. Jest ich kilka rodzajów, stosowanych w zależności od rodzaju i rozmiaru przepukliny. Siatka ma za zadanie wzmocnić od wewnątrz osłabione miejsce po przepuklinie oraz zapobiegać ewentualnym jej nawrotom. Jest łatwo przyswajalna przez organizm, a jej struktura pozwala na przerastanie przez nią tkanki łącznej. Przy stosowaniu tej metody nie ma znaczenia wielkość przepukliny ani fakt, że jest to np. przepuklina nawrotowa. Żadna z dotychczas stosowanych metod nie dawała tych wszystkich możliwości jednocześnie.
?Uważam, że w przypadku małych przepuklin powinno się mimo wszystko stosować metody klasyczne - to zabieg, przy którym ryzyko jest naprawdę niewielkie. Jednak w przypadku dużych przepuklin siatki sprawdzają się znakomicie. Ich niezaprzeczalną i szczególnie w dzisiejszych czasach cenioną zaletą jest możliwość szybkiego powrót pacjenta do pełnej aktywności. Krótszy czas leczenia wynika głównie z tego, że nie doprowadza się do ściągania tkanek, co jest podstawową dolegliwością po zabiegach klasycznych" - mówi dr P. Maliński.
Istnieje też możliwość laparoskopowego zoperowania przepukliny, również z użyciem siatki. ?Do tej metody podchodzę jednak sceptycznie: w tym przypadku zabieg trwa znacznie dłużej niż klasyczna operacja, a ryzyko jest porównywalne. Właściwie jedynym zyskiem jest mniejsze cięcie, a więc i mniejsza blizna pooperacyjna. Ale oczywiście to jeszcze jedna możliwość, która ma swoich zwolenników" - uważa dr P. Maliński.
Użycie siatki polipropylenowej w leczeniu przepuklin jest uznane za leczenie ponadstandardowe i w związku z tym nie jest refundowane.




Źródło: Puls Medycyny

Podpis: Monika Wysocka

Najważniejsze dzisiaj
× Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.