Specjalizacja w szpitalu MON
"Jestem lekarzem w trakcie wykonywania specjalizacji z neurologii nowym trybem 5-letnim (kartę specjalizacyjną wydał mi Zarząd Wojskowy Służby Zdrowia w Warszawie). Byłam zatrudniona w szpitalu wojskowym jako pracownik cywilny, w ramach umowy o pracę, ale na czas określony. Potem nie przedłużono ze mną umowy. Pozbawiono mnie miejsca wykonywania specjalizacji a dyrektor Centrum Kształcenia Podyplomowego WSZ poinformował mnie, że tym samym tracę szkolenie specjalizacyjne nadane przez MON. Czy jest to zgodne z prawem?" - zapytała czytelniczka. Odpowiada ekspert prawny Pulsu Medycyny Sławomir Molęda.
Na wstępie zaznaczam, że specjalizacje w szpitalach wojskowych odbywają się na odrębnych zasadach, określonych rozporządzeniem ministra obrony narodowej (rozp. MON). Należy podkreślić, że w odróżnieniu od powszechnie obowiązujących przepisów specjalizacyjnych wydanych przez ministra zdrowia (rozp. MZ), które dotyczą wszystkich lekarzy, przepisy rozporządzenia MON stosuje się tylko do ściśle określonej grupy lekarzy, tj. do lekarzy-żołnierzy pełniących służbę w wojskowych ZOZ-ach oraz lekarzy-cywili zatrudnionych w takich ZOZ-ach (§ 1 rozp. MON). W tej sytuacji fakt pełnienia służby lub zatrudnienia w ZOZ-ie wojskowym ma znaczenie podstawowe. Wykluczenie ze służby lub utrata zatrudnienia w trakcie specjalizacji oznaczają, że lekarz przestaje podlegać przepisom resortowym i traci tym samym możliwość kontynuowania szkolenia specjalizacyjnego z nadania MON w jakimkolwiek trybie. Odzyskanie zatrudnienia w szpitalu wojskowym stanowi więc warunek konieczny podjęcia specjalizacji resortowej.
Tylko służba czynna
Zgodnie z § 4 rozp. MON, lekarz nie będący żołnierzem może odbyć specjalizację w jednym z trzech trybów:
1) w ramach zatrudnienia na podstawie umowy o pracę zawartej na czas nieokreślony z jednostką szkoleniową,
2) na podstawie skierowania z jednostki wojskowej lub wojskowego SP ZOZ-u do jednostki szkoleniowej z jednoczesnym pozostawieniem na stanowisku pracy (urlop szkoleniowy),
3) na podstawie umowy o szkolenie specjalizacyjne zawartej z jednostką szkoleniową (urlop bezpłatny).
Na marginesie dodam, że rezydentura przysługuje tu wyłącznie lekarzom będącym żołnierzami w czynnej służbie. Przepisy resortowe nie przewidują możliwości odbywania specjalizacji na podstawie umowy o pracę zawartej na czas określony. Rozpoczęcie specjalizacji na podstawie umowy na okres próbny i kontynuowanie jej na podstawie dwóch umów na czas określony było więc niezgodne z prawem.
Odpowiedzialność zakładu
W jakim zakresie szpital ponosi odpowiedzialność za zaistniałą sytuację? W takim, w jakim udzielił czytelniczce zgody na odbywanie specjalizacji. W myśl § 6 ust. 4 rozp. MON, lekarz składa wniosek o rozpoczęcie specjalizacji po uzyskaniu zgody pracodawcy na jej odbywanie. Zakładam więc, że skoro czytelniczka otrzymała skierowanie na specjalizację i odbywała ją przez ponad dwa lata, to zgoda została udzielona. Zgoda stanowi w tym wypadku oświadczenie woli pracodawcy, w którym zobowiązuje się on wobec pracownika do umożliwienia mu odbywania specjalizacji. W przypadku specjalizacji odbywanej na miejscu, w ramach zatrudnienia w jednostce szkoleniowej, zgoda tej jednostki na odbywanie specjalizacji jest równoznaczna ze zobowiązaniem się do jej prowadzenia. A skoro przepisy wymagają w tym celu zatrudnienia na podstawie umowy na czas nieokreślony, to wyrażenie zgody na specjalizację oznacza, że szpital zobowiązał się do zatrudnienia czytelniczki na podstawie takiej umowy.
W tej sytuacji czytelniczce przysługuje wobec szpitala roszczenie o kontynuację szkolenia specjalizacyjnego w ramach umowy na czas nieokreślony. Roszczenia tego można dochodzić przed sądem, choć z góry zaznaczam, że sprawa nie będzie łatwa i prawdopodobnie zakończy się jedynie na uzyskaniu odszkodowania.
Aby dochodzenie było maksymalnie skuteczne, zalecam skorzystanie z usług dobrego adwokata. Tym bardziej, że sprawa mogła się zdezaktualizować. Wszystko zależy od okoliczności, w jakich zgoda została udzielona i kwalifikacji prawnej roszczenia, która będzie podlegała ocenie sądu. Jeżeli np. udzielenie pracownikowi zgody na specjalizację zostanie uznane za równoznaczne z zawarciem umowy przedwstępnej, w której szpital zobowiązał się do zawarcia umowy o pracę na czas nieokreślony, to należy liczyć się z tym, że roszczenia z umowy przedwstępnej przedawniają się z upływem roku od dnia, w którym umowa przyrzeczona miała być zawarta (art. 390 § 3 Kodeksu cywilnego).
Ratunek w innej jednostce szkoleniowej
Ponieważ ewentualna sprawa sądowa będzie ciągnęła się dość długo, proponuję wystąpić równolegle do Wojewódzkiego Centrum Zdrowia Publicznego o skierowanie w pierwszej kolejności do kontynuowania specjalizacji w innej jednostce szkoleniowej. W świetle § 21 ust. 8 rozp. MZ, skierowanie takie przysługuje lekarzowi odbywającemu specjalizację w szczególnie uzasadnionym przypadku, a wszystko na to wskazuje, że właśnie z takim przypadkiem mamy do czynienia. Ubieganie się o to skierowanie jest moim zdaniem możliwe, ponieważ z chwilą, w której nastąpiła utrata zatrudnienia w szpitalu wojskowym, czytelniczka przestała podlegać przepisom resortowym i powinna być traktowana jak każdy inny lekarz odbywający specjalizację na zasadach ogólnych.
O całej sprawie należałoby ponadto poinformować szefa Zarządu Wojskowej Służby Zdrowia oraz ministra zdrowia, czyli organy odpowiedzialne za to, żeby szpital wojskowy wpisany na listę jednostek szkoleniowych zapewniał prowadzenie specjalizacji zgodnie z przepisami. Najlepiej uczynić to za pośrednictwem okręgowej izby lekarskiej, która powinna w całej tej sprawie służyć lekarzowi wsparciem i pomocą.
Podstawa prawna:
1) rozporządzenie ministra obrony narodowej z dnia 5 czerwca 2000 r. w sprawie trybu uzyskiwania tytułu specjalisty przez lekarza będącego żołnierzem w czynnej służbie wojskowej, pełniącego służbę lub zatrudnionego w zakładzie opieki zdrowotnej tworzonym przez ministra obrony narodowej (Dz.U. nr 51, poz. 611),
2) § 21 ust. 8 rozporządzenia ministra zdrowia z dnia 20 października 2005 r. w sprawie specjalizacji lekarzy i lekarzy dentystów (Dz.U. nr 213, poz. 1779).
Źródło: Puls Medycyny
Podpis: Sławomir Molęda