Ochrona podczas rezydentury

Sławomir Molęda
opublikowano: 26-10-2005, 00:00

Wypowiedzenie umowy o pracę na czas określony nie wymaga wskazania przyczyny wypowiedzenia. Reguła ta, ustanowiona przez kodeks pracy, nie dotyczy jednak umów o pracę na czas określony zawieranych z lekarzami w ramach rezydentury. Sąd Najwyższy orzekł, że lekarzowi na rezydenturze przysługuje większa ochrona, a wypowiedzenie podlega sądowej kontroli. O szczegółach prawnych przepisów regulujących tę sprawę mówi ekspert Pulsu Medycyny Sławomir Molęda.

Ten artykuł czytasz w ramach płatnej subskrypcji. Twoja prenumerata jest aktywna
Sąd Najwyższy orzekł, że lekarzowi na rezydenturze przysługuje większa ochrona przed rozwiązaniem umowy, niż ta, jaką przewiduje kodeks pracy, a wypowiedzenie podlega sądowej kontroli.

Szczególna umowa

Specjalizację w trybie rezydentury odbywa się na podstawie umowy o pracę zawartej na czas określony z jednostką organizacyjną prowadzącą specjalizację. Nie jest to jednak zwykła umowa o pracę, jaka regulowana jest jedynie przepisami kodeksu pracy i sprowadza się do wykonywania określonej pracy za wynagrodzeniem. Mamy tu do czynienia z umową o pracę szczególnego rodzaju, zawieraną na podstawie odrębnych przepisów rozporządzenia w sprawie specjalizacji lekarzy i lekarzy dentystów (RozSpec). Celem tej umowy jest doskonalenie zawodowe lekarza, obejmujące realizację programu danej specjalizacji. Cel ten sprawia, że stosunek pracy na rezydenturze wykazuje wiele cech odmiennych od zwykłego stosunku pracy i nie może być z nim utożsamiany.
Umowa o pracę na rezydenturze zawierana jest na podstawie skierowania wystawionego przez wojewódzkie centrum zdrowia publicznego. Nie zawiera się jej zatem z dowolnie wybranym lekarzem, tylko z takim, który został zakwalifikowany do rezydentury po przejściu odpowiedniego postępowania kwalifikacyjnego. Jednostka organizacyjna ma obowiązek zawrzeć umowę ze skierowanym do niej lekarzem, chyba że nie posiada wolnych miejsc szkoleniowych. Umowę zawiera się na czas określony, który odpowiada okresowi trwania specjalizacji. W razie przedłużenia specjalizacji, które możliwe jest w wypadkach wskazanych w rozporządzeniu, jednostka organizacyjna obowiązana jest zawrzeć z lekarzem dodatkową umowę o pracę na czas określony, odpowiadającą sumie okresów przedłużających specjalizację. Wszystkie te okoliczności świadczą o ograniczeniu swobody stron w nawiązaniu stosunku pracy na rezydenturze i w określeniu czasu jego trwania.
Logiczną tego konsekwencją powinno być ograniczenie swobody stron w rozwiązaniu umowy o pracę na rezydenturze. Wprawdzie przepisy rozporządzenia nie ustanawiają wyraźnie takiego ograniczenia, jednak wynika ono z ich wykładni systemowej oraz z celu umowy, jakim jest realizacja programu specjalizacji. Orzeczenie Sądu Najwyższego wskazuje na to, że samo zamieszczenie w treści umowy specjalizacyjnej klauzuli dopuszczającej wcześniejsze rozwiązanie umowy za dwutygodniowym wypowiedzeniem nie stanowi wystarczającej podstawy do jej rozwiązania. Konieczne jest podanie uzasadnienia, które podlega kontroli sądowej, tak jak w przypadku umów zawieranych na czas nieokreślony.

Odpowiedzialność szkolącego

Dodatkowe znaczenie ma tu fakt, że rezydentury finansowane są ze środków publicznych, przekazywanych jednostce prowadzącej szkolenie przez ministra zdrowia. Ustalenie przyczyny rozwiązania umowy o pracę w ramach rezydentury pozwala stwierdzić, kto ponosi odpowiedzialność za to, że szkolenie specjalizacyjne nie zostało ukończone. Jeżeli przyczyna została zawiniona przez lekarza, to zostanie on obciążony obowiązkiem zwrotu kosztów szkolenia specjalizacyjnego (§ 10 ust. 9 RozSpec). Rozwiązanie umowy z przyczyn niezawinionych przez lekarza może oznaczać odpowiedzialność jednostki szkolącej. Byłaby to odpowiedzialność z tytułu niewykonania umowy o finansowaniu specjalizacji, w której jednostka szkoleniowa zobowiązuje się wobec ministra zdrowia do prowadzenia specjalizacji, a minister zdrowia do przekazywania jej odpowiednich środków na ten cel. Przyczyna leżąca po stronie jednostki szkolącej mogłaby także być podstawą do wykreślenia jej z listy jednostek akredytowanych jako jednostki, która nie zapewnia realizacji programu specjalizacji.
Sąd Najwyższy w swoim orzeczeniu nie wskazał niestety, jak daleko powinna pójść ochrona stosunku pracy w ramach rezydentury: czy lekarzowi składającemu odwołanie od wypowiedzenia przysługuje roszczenie o przywrócenie do pracy, czy tylko o odszkodowanie? Kodeks pracy w przypadku odwołań od umów na czas określony przewiduje wyłącznie odszkodowanie, jednak możliwość ubiegania się o przywrócenie do pracy w celu dokończenia specjalizacji wydaje się naturalną konsekwencją przyznania umowie o pracę na rezydenturze zwiększonej ochrony.

Podstawa prawna:
1) rozporządzenie ministra zdrowia z dnia 6 sierpnia 2001 r. w sprawie specjalizacji lekarzy i lekarzy dentystów (Dz.U. nr 83, poz. 905 ze zm.),
2) wyrok Sądu Najwyższego z dnia 6 września 2005 r., sygn. akt I PK 5/05.

Prawo w medycynie
Newsletter przygotowywany przez radcę prawnego specjalizującego się w zagadnieniach prawa medycznego
ZAPISZ MNIE
×
Prawo w medycynie
Wysyłany raz w miesiącu
Newsletter przygotowywany przez radcę prawnego specjalizującego się w zagadnieniach prawa medycznego
ZAPISZ MNIE
Administratorem Twoich danych jest Bonnier Healthcare Polska.

Źródło: Puls Medycyny

Podpis: Sławomir Molęda

Najważniejsze dzisiaj
× Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.