Serwis informacyjny 28.02.2006
Dolny Śląsk. Ponad 720 tys. zł kary zapłacą dolnośląskie ZOZ-y za to, że nie wysyłają do NFZ informacji o tym, ile osób czeka w kolejce do specjalisty lub na przyjęcie do szpitala na planowe zabiegi. Obowiązek ten najczęściej lekceważą lekarze specjaliści i stomatolodzy. Zestawienie powinno trafiać do NFZ w formie elektronicznej. Potem fundusz publikuje je na swoich stronach internetowych. Dolnośląski NFZ ukarał z tego powodu ponad 180 placówek.
Nowa szansa dla oczu
Kraj. W sprzedaży dostępny jest już SOCT Copernicus - najnowocześniejszy na świecie spektralny tomograf optyczny produkowany przez ZPUM OPTOPOL. Jako pierwsza zakupiła go Klinika Okulistyczna AM w Warszawie. Urządzenie to poszerza możliwości diagnostyki okulistcznej, a także pozwala na szybsze wykrywanie niektórych chorób (w Pulsie Medycyny szerzej pisaliśmy o tym w listopadzie 2005 r.). Konstrukcja aparatu jest oparta na unikatowym rozwiązaniu opracowanym przez grupę naukowców Instytutu Fizyki Uniwersytetu Mikołaja Kopernika w Toruniu, wiodącego na świecie ośrodka naukowego w zakresie spektralnej tomografii optycznej. Pierwsze obrazy oka ludzkiego z prototypowego urządzenia zbudowanego w Instytucie Fizyki UMK uzyskano już w 2001 r., równolegle podejmując badania kliniczne w kierowanej przez prof. J. Kałużnego Klinice Okulistyki AM w Bydgoszczy (obecnie Collegium Medium UMK).
Zmiany w specjalizacjach diagnostów
Warszawa. Ministerstwo Zdrowia skierowało do konsultacji społecznych projekt nowelizacji rozporządzenia w sprawie specjalizacji i uzyskiwania tytułu specjalisty przez diagnostów laboratoryjnych. Przewiduje on uznanie laboratoryjnej hematologii medycznej za specjalizację podstawową, bez konieczności posiadania tytułu specjalisty z laboratoryjnej diagnostyki medycznej. Ponadto, zgodnie z postulatami środowiska, projekt wprowadza możliwość uzyskiwania tytułu specjalisty w nowych dziedzinach: cytomorfologii medycznej, laboratoryjnej parazytologii medycznej oraz epidemiologii. Termin zgłaszania uwag do resortu zdrowia mija 28 marca.
Odkrycie w chorobie Leśniowskiego-Crohna
Wielka Brytania. Osłabienie układu immunologicznego - a nie jego nadaktywność, jak przypuszczano dotychczas - jest prawdopodobną przyczyną choroby Leśniowskiego-Crohna. Naukowcy z Uniwersytetu w Londynie porównali immunologiczną reakcję organizmu na niewielkie urazy, np. starcie naskórka oraz na podskórne wstrzyknięcie bakterii E. coli występującą u osób zdrowych i osób cierpiących na chorobę Leśniowskiego-Crohna. Okazało się, że system odpornościowy pacjentów z chorobą Leśniowskiego-Crohna reagował o wiele słabiej - stwierdzono mniejszą produkcję neutrofili oraz substancji zapalnych. Badacze podejrzewają, że taka niewielka wydolność układu immunologicznego nie pozwala na skuteczną obronę przed bakteriami penetrującymi ściany przewodu pokarmowego, co staje się bezpośrednią przyczyną rozwoju choroby.
Wyniki eksperymentów zostały opublikowane w ostatnim wydaniu Lancet z 24 lutego br. (2006; 367: 668-678). W pracy zasugerowano nowe podejście do leczenia choroby Leśniowskiego-Crohna. Gdyby przypuszczenia brytyjskich naukowców dotyczące przyczyn choroby potwierdziły się, przydatne mogłyby być leki dotychczas stosowane w terapii nowotworów, stymulujące produkcję leukocytów, a także Viagra, która pobudzając przepływ krwi, mogłaby wpłynąć na zwiększenie reakcji odpornościowej organizmu.
Źródło: Puls Medycyny
Podpis: Redakcja