Renty lekarzy trafiły do Trybunału Konstytucyjnego
W sprawie tzw. półtora świadczenia, o której pisaliśmy już wielokrotnie, Zarząd Krajowy Ogólnopolskiego Związku Zawodowego Lekarzy wystąpił (m.in. za naszą radą) do Trybunału Konstytucyjnego. Związek złożył wniosek o stwierdzenie niezgodności z Konstytucją RP art. 26 ust. 3 ustawy o ubezpieczeniu społecznym z tytułu wypadków przy pracy i chorób zawodowych.
Zachwiane zaufanie
Zdaniem związku, wprowadzenie takiej regulacji zmieniło na niekorzyść sytuację prawną wymienionych osób, bowiem naruszyło zasady ochrony praw nabytych. Podważyło także zaufanie jednostki do państwa oraz prawa przez to państwo stanowionego. Co więcej, nie zachodzą w tym przypadku żadne "szczególne okoliczności", uzasadniające odstępstwo od zasady ochrony praw nabytych.
Wnioskodawcy dowodzą, że wprowadzony przepis nie spowoduje zauważalnych oszczędności w wydatkach budżetowych, nie odegra również poważnej roli w walce z bezrobociem, co stanowiłoby rodzaj "ważnego interesu społecznego".
Kolizja owego przepisu z zasadą zaufania obywatela do państwa i prawa wynika z faktu, że wprowadzone zmiany dotyczą nie tylko osób, które uzyskają prawo do renty z tytułu wypadku przy pracy lub choroby zawodowej po wejściu w życie tej nowelizacji, ale również osób, które już to prawo nabyły.
Jak kiedyś mundurowi
Wiele z osób, których dotyczy zaskarżony przepis, kierując się zasadą stabilności prawa i zaufania jednostki do państwa stanowiącego to prawo, podjęło działania, mające im zapewnić stabilizację życiową. "Istotnym elementem tych działań było zwłaszcza podjęcie pracy zarobkowej - aby uzupełnić, skromne z reguły, świadczenia uzyskiwane z ubezpieczeń społecznych. Nie bez znaczenia jest tutaj fakt, że nowelizowane przepisy normują sytuację rencistów i emerytów, a więc osób o ograniczonej zdolności adaptacyjnej do zmienionej sytuacji" - czytamy w uzasadnieniu do wniosku.
Zarząd OZZL przywołuje również uzasadnienie wyroku Trybunału Konstytucyjnego w sprawie ujednolicenia zasad zawieszania świadczeń z ubezpieczenia społecznego, przysługujących przedstawicielom tzw. służb mundurowych z zasadami ogólnymi. Stwierdzono w nim, że przepisy naruszają zasady ochrony praw nabytych i zasady zaufania obywatela do państwa i prawa. "W sprawie będącej przedmiotem naszego wniosku zachodzi identyczna sytuacja, jedynym wyjątkiem są adresaci zmienianych przepisów. W naszym przypadku są to osoby dotknięte inwalidztwem z powodu wypadku przy pracy lub choroby zawodowej" - twierdzi Krzysztof Bukiel, przewodniczący Zarządu Krajowego OZZL.
Źródło: Puls Medycyny
Podpis: Edyta Szewerniak-Milewska