Obumarłą część mięśnia sercowego można zrekonstruować
Kilkuset wybitnych kardiologów i kardiochirurgów z Polski, Włoch, Izraela, Danii i Niemiec uczestniczyło w IV Warsztatach Kardiologii Inwazyjnej, zorganizowanych (30-31 maja) przez Śląskie Centrum Chorób Serca (CChS) w Zabrzu.
Łatanie serca
Podczas pierwszego dnia warsztatów odbyło się 9 sesji naukowych. Poświęcono je m.in. postępom w usuwaniu tętniaków, wrodzonych wad serca u dzieci, mechanicznym sposobom ratowania chorych z zawałem w miejskich i powiatowych szpitalach, małoinwazyjnym metodom usuwania arytmii serca oraz analizie kosztów i efektywności leczenia świeżego zawału serca i niestabilnej choroby wieńcowej. Przy okazji zaprezentowano CARTO XP - najnowszą aparaturę do leczenia częstoskurczów oraz migotania komór i przedsionków serca. Wykorzystując to urządzenie, prof. Anders Pedersen z Danii przeprowadził dwa zabiegi.
Podczas drugiego dnia warsztatów kilkuset lekarzy zapoznało się z metodą rekonstrukcji lewej komory serca, objętej w znacznej części martwicą z powodu niedokrwienia w wyniku zawału. Goście warsztatów kardiologicznych: prof. Lorenzo Menicanti, kardiochirurg z Mediolanu i współpracująca z nim prof. Marisa Di Donato zachwalali zalety wykonywanych przez siebie operacji, polegających na wycięciu martwego płata mięśnia i wszyciu na jego miejsce niewielkiej łaty z dakronu - materiału, z którego szyje się m.in. skafandry dla astronautów. Aby serce miało naturalny, stożkowaty kształt, w lewej komorze umieszcza się balonik. Po przyszyciu łaty balonik jest opróżniany i wyjmowany przez specjalny cewnik. Dla poprawy ukrwienia mięśnia sercowego, włoscy kardiochirurdzy wszczepiają choremu bypass. W CChS w Zabrzu również wykonuje się takie zabiegi. Do tej pory przeprowadzono ich 9.
Bez rozcinania mostka
Tydzień po warsztatach kardiologii inwazyjnej, w zabrzańskim ośrodku zorganizowano XI Warsztaty Cewnikowań Interwencyjnych, podczas których przeprowadzono pierwszy w Polsce nieoperacyjny zabieg zamknięcia ubytku między komorami serca. Zaraz po nim, przy wykorzystaniu pionierskiej metody, zoperowano 32-letniego mieszkańca województwa dolnośląskiego. Pierwszy z zabiegów przeprowadzono u 3-letniej Dominiki, u której wykryto ubytek między komorami serca. Dzieci z takimi wadami do tej pory poddawane były operacji na otwartym sercu. U Dominiki nie trzeba było rozcinać mostka. Kardiolodzy użyli specjalnego cewnika, dzięki któremu przez naczynia krwionośne do serca wprowadzili amplatzer - ?korek", którym zatkali ubytek. Jego nazwa pochodzi od nazwiska amerykańskiego wynalazcy Kurta Amplatza.
Uczestnicy warsztatów cewnikowań przyglądali się z uwagą również drugiemu pionierskiemu zabiegowi, w którym po raz pierwszy w Polsce zastosowano nowoczesny implant Cardia, mający postać dwóch parasolek otwierających się w ubytku.
W obu zabiegach uczestniczył prof. Charles Mullins z Children Hospital w Houston, pionier cewnikowania serca u dzieci. Wraz z nim do Zabrza przyjechali jego koledzy i uczniowie: prof. Josef Masura z Bratysławy, prof. Ramon Bermudes Canete Fernandez z Madrytu, prof. Fernando Rueda z La Corunia oraz prof. Luigi Ballerini z Rzymu.
Źródło: Puls Medycyny
Podpis: Mariola Marklowska, Katowice