Psychoterapeuta zawodem zaufania publicznego? To nie takie oczywiste

opublikowano: 22-05-2023, 17:43

O tym, czy jakiś zawód może być zawodem zaufania publicznego, decyduje w każdym przypadku państwo. (...) Reguły jego pełnienia muszą być zamieszczone w ustawie ze wszystkimi tego konsekwencjami - ocenia Stanisław Małecki, radca prawny i legislator. Co to oznacza np. dla procesu szkolenia psychoterapeutów?

Ten artykuł czytasz w ramach płatnej subskrypcji. Twoja prenumerata jest aktywna
Fot. Adobe Stock

22 maja odbyło się kolejne posiedzenie Parlamentarnego Zespołu ds. ustawowego uregulowania zawodu psychoterapeuty. Głównym celem zespołu jest wypracowanie założeń do ustawy o zawodzie psychoterapeuty. W posiedzeniu wziął udział Stanisław Małecki, radca prawny i legislator Koalicji Obywatelskiej.

Psychoterapeuci chcą samorządu zawodowego? To nie tylko przywileje, ale również liczne obowiązki

Czy psychoterapeuta powinien zostać zaliczony do kategorii zawodów zaufania publicznego, obok lekarza, adwokata oraz pozostałych profesji? Część zawodów z tej kategorii została do niej zaliczona na mocy tradycji - zawód lekarza funkcjonuje w przestrzeni publicznej od dawna, nikt nie ma większych wątpliwości, że obowiązki związane z tą profesją są szczególne ze społecznej perspektywy. Z czasem kategoria zawodów zaufania publicznego była poszerzana o nowe profesje, które nabierały znaczenia z punktu widzenia interesu społecznego.

– Zawody zaufania publicznego mają to do siebie, że ich funkcjonowanie w dużej mierze regulują właściwe samorządy, cieszące się opieką państwa i o określonych kompetencjach - zwrócił uwagę Stanisław Małecki.

To ważna uwaga, ponieważ do kompetencji samorządów zawodów zaufania publicznego należy m.in. nadzór nad szkoleniem.

– Nie ma szkolenia poza samorządem. Może w jakimś stopniu doszkalanie poprzez zaakceptowane przez samorząd instytucje. Ale to samorząd decyduje np. o poziomie kształcenia, jego zakresie i formie dochodzenia do zawodu. Samorząd musi też kierować się pewnymi wartościami. W psychoterapii istnieją wprawdzie nurty, ale one nie mogą pomiędzy sobą różnić się w zakresie szkolenia, przygotowania do zawodu, kwalifikacji zawodowych. Nurty mogą określać podejście do metod psychoterapii. (...) Wśród obowiązków samorządu znajduje się także wypracowanie własnego systemu odpowiedzialności zawodowej. Jeśli więc myślimy o samorządzie psychoterapeutów, będzie się to wiązało z koniecznością stworzenia dwuinstancyjnego systemu sądownictwa - wskazał Stanisław Małecki.

Ewentualny samorząd zawodowy psychoterapeutów mógłby również pobierać od swoich członków składki na pokrycie kosztów działalności oraz szkolenia.

– O tym czy jakiś zawód może być zawodem zaufania publicznego decyduje w każdym przypadku państwo. (...) Reguły jego pełnienia muszą być zamieszczone w ustawie ze wszystkimi tego konsekwencjami. Ustawa określa definicję, kto może wykonywać zawód i jakie musi spełnić warunki formalne. Przynależność do samorządu musi być obowiązkowa, nikt nie może funkcjonować poza nim - zaznaczył Małecki.

Psychologia i psychiatria
Specjalistyczny newsletter przygotowywany przez ekspertów
ZAPISZ MNIE
×
Psychologia i psychiatria
Wysyłany raz w miesiącu
Specjalistyczny newsletter przygotowywany przez ekspertów
ZAPISZ MNIE
Administratorem Twoich danych jest Bonnier Healthcare Polska.

Szkolenie psychoterapeutów nadal w rękach stowarzyszeń?

W trakcie dyskusji Jarosław Gliszczyński, z zarządu Sekcji Naukowej Psychoterapii Polskiego Towarzystwa Psychiatrycznego, podjął temat szkolenia psychoterapeutów.

– Czy samorząd mógłby określić minimalne standardy szkolenia, po czym delegować uprawnienia na stowarzyszenia, które spełniają te standardy określane przez samorząd? Byłoby to zgodne z obecną praktyką szkolenia psychoterapeutów w Polsce - pytał Jarosław Gliszczyński.

– Oczywiście, że tak. Ale gwarantem tego musi być w ramach samorządu ciało, które będzie weryfikowało warunki tego szkolenia. Ogólne zasady szkolenia powinny być w ustawie. Szkolenie może się nawet kończyć egzaminem wewnętrznym w danym stowarzyszeniu. W pewnym momencie w takim zespole pojawi się zapewne element władzy państwowej np. przedstawicieli administracji publicznej. (...) Numer prawa wykonywania zawodu zostanie jednak nadany wyłącznie po formalnej weryfikacji dokonywanej przez samorząd. Może to być klasyczny egzamin. Forma weryfikacji musi mieć charakter formalny, ale o jej kształcie decyduje samorząd - wskazuje Stanisław Małecki.

Jak zaznaczył, przy zawodzie zaufania publicznego takiej formalnej weryfikacji nie będą mogły dokonywać stowarzyszenia.

Inna wątpliwość dotyczyła faktu, że psychoterapeuta, aby dopełnić szkolenia, już w jego trakcie musi rozpocząć pracę z klientami.

– W mojej ocenie jest to do przyjęcia. W zawodach prawniczych są szkolenia organizowane przez samorząd dla adwokatów. Aplikant już po zakończeniu I semestru może zastąpić swojego patrona przed sądem rejonowym - podał przykład Małecki.

Czy samorząd będzie miał wówczas prawo narzucania stowarzyszeniom ile osób mogą szkolić w danym czasie? Zdaniem Stanisława Małeckiego, jeśli samorząd nie będzie takich szkoleń finansował, nie powinien mieć takiego uprawnienia. Katalog szkolących podmiotów, jego zdaniem, nie powinien zależeć od statusu ośrodka szkolącego.

– Trzeba zapisać w ustawie, że dostęp do zawodu będzie otwarty i oparty o weryfikację kwalifikacji. Można też wprost w ustawie zapisać, że szkoleniem zajmują się różnego typu podmioty poza administracją państwową. Stowarzyszenie ma spełnić kryteria szkolenia - dodał.

PRZECZYTAJ TAKŻE: Specjalizacja z psychoterapii. Bromber: rozporządzenie jest w procesie legislacyjnym

Źródło: Puls Medycyny

Najważniejsze dzisiaj
× Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.