Minister zdrowia: w przeszłości popełniono błąd, redukując badania medycyny pracy

MJM/PAP
opublikowano: 22-05-2023, 17:26

Minister Niedzielski wyraził przekonanie, że popełniono w przeszłości błąd, jeśli chodzi o zakres medycyny pracy. - On polegał na znacznym zredukowaniu zakresu tych badań - powiedział w rozmowie z Dziennikiem Gazetą Prawną minister zdrowia Adam Niedzielski.

Ten artykuł czytasz w ramach płatnej subskrypcji. Twoja prenumerata jest aktywna
Minister Niedzielski wyraził przekonanie, że popełniono w przeszłości błąd, jeśli chodzi o zakres medycyny pracy.
Minister Niedzielski wyraził przekonanie, że popełniono w przeszłości błąd, jeśli chodzi o zakres medycyny pracy.
iStock

W rozmowie z "DGP", która została opublikowana w poniedziałek, 22 maja, szef MZ został zapytany, czy badania profilaktyczne nie powinny być powiązane w większym stopniu z badaniami medycyny pracy, szef MZ ocenił, że są różne punkty widzenia na tę kwestię.

– W badaniach (opinii pacjentów-PAP) doceniana jest dobrowolność. Gdy pojawia się mechanizm przymuszania, pojawia się mechanizm reakcji w postaci protestu, czy odrzucenia – wskazał.

– Zastanawiamy się, pracujemy, z ministerstwem rodziny, bo to po stronie ministerstwa rodziny i polityki społecznej jest kwestia zdefiniowania obowiązków związanych z medycyną pracy – dodał szef MZ.

Minister zdrowia: w przeszłości popełniono błąd, jeśli chodzi o zakres medycyny pracy

Minister Niedzielski wyraził przekonanie, że popełniono w przeszłości błąd, jeśli chodzi o zakres medycyny pracy.

– On polegał na znacznym zredukowaniu zakresu tych badań – zaznaczył.

Ta redukcja – jak kontynuował - prowadzona pod hasłem zmniejszenia obciążań dla pracodawców, doprowadziła do tego, że badania mają teraz bardzo niewielki zakres.

PRZECZYTAJ TAKŻE: Morfologia krwi powinna być wykonywana raz do roku [WYWIAD]

Pytany o powiązanie wykonywania badań profilaktycznych z jakimiś benefitami lub uciążliwościami minister powiedział, że są dwie perspektywy patrzenia na profilaktykę.

– Jedna perspektywa to ta indywidualna, której celem jest zapewnienie zdrowia, zachęcenie, edukacja. Druga to perspektywa państwa– wskazał.

Wyzwania stojące przed systemem opieki zdrowotnej

Kontynuował, że patrząc na wyzwania stojące przed systemem opieki zdrowotnej, m.in. starzejące się społeczeństwo i coraz większe zapotrzebowanie na usługi, to w gruncie rzeczy jest "kilka strategicznych konieczności, które muszą być wykonywane w ramach polityki publicznej".

Wymienił wśród nich m.in. zwiększenie udziału technologii, bo deficyt kadr w systemie zawsze będzie doskwierał, a także przesunięcie akcentu w systemie opieki zdrowotnej, z koncentrowania się na leczeniu na profilaktykę.

– Jeżeli profilaktyka nie będzie rozwijała się dynamicznie, nie będzie pozwalała identyfikować schorzeń na wcześniejszych etapach, to za dekadę w przypadku Polski okażemy się społeczeństwem, które jest mocno schorowane i dopiero się o tym dowiaduje – wskazał.

– Z punktu widzenia systemowego, są przesłanki do przyjęcia perspektywy, że część badań, które realizujemy dobrowolnie w ramach programu profilaktyki, powinna albo stać się pewnego rodzaju obowiązkiem, albo powinna być wiązana z różnymi rodzajami przywilejów, takich jak częściowe zwolnienie ze składki zdrowotnej, czy inna forma jakiejś nagrody – stwierdził minister.

W interesie państwa bowiem, jak dodał, jest to żebyśmy się badali.

PRZECZYTAJ TAKŻE: https://pulsmedycyny.pl/profilaktyka-po-polsku-chcemy-byc-zdrowi-a-sie-nie-badamy-1149343

Najważniejsze dzisiaj
× Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.