Przemysł farmaceutyczny idzie na wojnę z amerykańskim rządem. Chodzi o ceny leków
Amerykańska Izba Handlowa pozwała amerykański rząd w sprawie regulacji, które pozwalają na negocjowanie cen leków z firmami farmaceutycznymi, w ramach Medicare.

Jak donosi Reuters, w skardze złożonej w sądzie federalnym w Dayton (Ohio) Amerykańska Izba Handlowa stwierdziła, że program ustalania cen naruszył prawa producentów leków, dając rządowi „nieskrępowaną swobodę” w dyktowaniu cen maksymalnych. Stwierdzono również, że program nałoży wygórowane kary na producentów leków, którzy nie zaakceptują tych cen.
Przemysł farmaceutyczny idzie na wojnę z amerykańskim rządem. Chodzi o ceny leków
Amerykański Departament Zdrowia i Opieki Społecznej Stanów Zjednoczonych administruje systemem ubezpieczeń zdrowotnych Medicare poinformował, że będzie bronić nowych przepisów, które już w tej chwili pomagają obniżyć koszty opieki zdrowotnej dla osób starszych i niepełnosprawnych. „Prawo jest po naszej stronie” – dodała rzeczniczka Departamentu.
Piątkowy (9 czerwca) pozew złożony przez Izbę, jedną z najpotężniejszych amerykańskich grup biznesowych, pojawił się trzy dni po tym, jak koncern farmaceutyczny Merck złożył podobny pozew w Waszyngtonie. W obu pozwach powołano się na twierdzenie, że kontrola cen zmusi producentów leków do wycofania się z opracowywania nowych terapii, powodując długoterminowe szkody dla Amerykanów i ich zdrowia.
Inni producenci leków również sprzeciwili się rządowemu programowi obniżania cen leków w ramach Medicare. Jest on częścią zeszłorocznej ustawy o ograniczaniu inflacji. Zmiany cen miałyby wejść w życie w 2026 roku. Według wyliczeń ekspertów, Amerykanie płacą więcej za leki na receptę niż pacjenci w jakimkolwiek innym kraju.
PRZECZYTAJ TAKŻE: Rząd przyjął dużą nowelizację ustawy refundacyjnej. Co z darmowymi lekami dla seniorów i dzieci?
Źródło: Puls Farmacji