Proces o nadwykonania
Przed Sądem Okręgowym w Białymstoku rozpoczął się pierwszy w regionie proces o wypłatę szpitalowi pieniędzy za nadwykonanie usług medycznych za 2009 rok. Szpital w Grajewie domaga się od NFZ ponad 1,8 mln zł, podlaski oddział Narodowego Funduszu Zdrowia chce oddalenia pozwu.
Po złożeniu pozwu przez szpital, w placówce zaczęła się kontrola realizacji umowy za rok 2009. „Jej ustalenia pozwolą stwierdzić zasadność wykonania procedur w ramach umowy, co może spowodować zmniejszeniem kwoty nadwykonań” – mówi Adam Dębski, rzecznik podlaskiego NFZ.
I właśnie na trwającą ciągle kontrolę powoływali się wnosząc o odroczenie sprawy pełnomocnicy NFZ. Ich zdaniem dopiero po tych ustaleniach będzie można stwierdzić, ja jakim poziomie szpital wykonał umowę. Sąd odroczył rozprawę bezterminowo, zobowiązując strony m.in. do ustosunkowania się na piśmie do odpowiedzi na pozew, dostarczenia dokumentów dotyczących umowy z NFZ i nadwykonań w wersji elektronicznej i złożenia innych wniosków dowodowych.
Do podlaskiego oddziału NFZ wpłynęło dotąd 11 sądowych wezwań do zapłaty za ponadlimitowe świadczenia w ub. roku. Poza szpitalem w Grajewie na drogę sądową wystąpił też szpital w Kolnie, który domaga się 444 505 zł za nadwykonania pediatryczne.
Jak informuje Adam Dębski, po zawarciu ugód, suma kontraktów ze wszystkimi świadczeniodawcami w zakresie leczenia szpitalnego za rok 2009 wyniosła 732,8 mln zł, zaś suma nadwykonań 54,3 mln zł. Podlaski NFZ w latach ubiegłych, dzięki ówczesnej sytuacji finansowej opłacał niemal wszystkie nadwykonania na rzecz szpitali. Za rok 2009 opłacone zostały tylko nadwykonania w zakresach ratujących życie (np. ostre zespoły wieńcowe) i nielimitowanych (np. porody, przeszczepy).
Podlaski Oddział NFZ rok 2009 zakończył stratą w wysokości 50,7 mln zł.
Źródło: Puls Medycyny
Podpis: Redakcja