Obowiązek zawarcia umowy o pracę na czas nieokreślony

Sławomir Molęda
opublikowano: 01-10-2003, 00:00

Problem: ?Jestem lekarzem, rozpoczęłam pracę w szpitalu 1.10.1999 podpisując umowę na czas określony od 1.10.1999 do 31.03.2001. Po tym okresie podpisałam następną umowę na czas określony od 1.04.2001 do 31.12.2001. Po tym terminie otrzymałam trzecią umowę o pracę, również na czas określony w terminie 1.01.2002 do 31.12.2006. Niedotrzymanie warunku, że trzecia umowa powinna być już podpisana na czas nieokreślony wytłumaczono mi w dziale kadr faktem, że pierwsza umowa o pracę lekarza stażysty była finansowana z puli Ministerstwa Zdrowia. Bardzo proszę o wyjaśnienie sprawy".

Ten artykuł czytasz w ramach płatnej subskrypcji. Twoja prenumerata jest aktywna
Kwestię poruszoną przez Czytelniczkę normuje przepis art. 25 (1) Kodeksu pracy, który stanowi: ?Zawarcie kolejnej umowy o pracę na czas określony jest równoznaczne w skutkach prawnych z zawarciem umowy o pracę na czas nieokreślony, jeżeli poprzednio strony dwukrotnie zawarły umowę o pracę na czas określony na następujące po sobie okresy, o ile przerwa między rozwiązaniem poprzedniej a nawiązaniem kolejnej umowy o pracę nie przekroczyła jednego miesiąca". Przepis ten został dodany do kodeksu pracy w 1996 r. i obowiązuje dokładnie od 2 czerwca 1996 r. Według ustalonego już orzecznictwa Sądu Najwyższego, ma on zastosowanie tylko do umów zawartych po dniu jego wejścia w życie, począwszy od pierwszej umowy, z uwagi na obowiązywanie zasady lex retro non agit (prawo nie działa wstecz).
Stosowanie tego przepisu zostało 29 listopada 2002 r. zawieszone do dnia przystąpienia Polski do Unii Europejskiej, czyli do 1 maja 2004 r. Oznacza to, że przez okres zawieszenia przepisu zawarcie trzeciej umowy na czas określony nie skutkuje uznaniem jej za umowę na czas nieokreślony.
Według rządowego projektu zmiany kodeksu pracy, który znajduje się już w Sejmie i jest rozpatrywany przez Komisję Nadzwyczajną do spraw zmian w kodyfikacjach, przepis ten będzie obowiązywał po wejściu Polski do Unii, ale w nieco odmiennym kształcie. Otóż trzon przepisu w brzmieniu obecnego art. 25 (1) Kodeksu pracy ma pozostać taki sam, a dodane mają być dwa zastrzeżenia. Pierwsze ma na celu wyeliminowanie powszechnych i kontrowersyjnych praktyk omijania tego przepisu, poprzez ustanowienie zasady, iż aneksy i inne przedłużenia umowy będą uważane za kolejne umowy na czas określony. Drugie zastrzeżenie ma teoretycznie dookreślić pole zastosowania przepisu, w rzeczywistości doprowadzić może do pozbawienia go w dużym zakresie praktycznego zastosowania, ponieważ stwarza sposobność do dość łatwego uwolnienia się od niego. Chodzi mi o wyjątek, że przekształcanie trzeciej umowy na czas określony w umowę na czas nieokreślony nie będzie miało zastosowania do umów zawartych na okres co najmniej 12 miesięcy. Wystarczyłoby co trzecią umowę zawierać na okres roku, by móc zatrudniać pracowników na podstawie umów na czas określony przez dowolnie długi okres.
Przewiduje się również, że art. 25 (1) k.p. nie będzie miał zastosowania do umów w celu zastępstwa oraz w celu wykonywania pracy o charakterze dorywczym, sezonowym albo do realizowania zadań cyklicznych.
Odnosząc się do przypadku naszej Czytelniczki, należy na wstępie uściślić, iż przepis art. 25 (1) nie nakazuje pracodawcy zawarcia trzeciej umowy na czas nieokreślony. Przepis ten stanowi jedynie, iż zawarcie trzeciej umowy na czas określony pociąga za sobą takie same skutki prawne, jakie wywołuje zawarcie umowy na czas nieokreślony. Pracownik nie może zatem czynić zarzutu z tego, iż zawarto z nim trzecią umowę na czas określony. Możliwość podniesienia zarzutu pojawia się dopiero wówczas, gdy umowa taka nie będzie potraktowana tak, jak umowa na czas nieokreślony. Pracownik może na przykład po upływie czasu, na jaki umowa została zawarta lub przy wypowiedzeniu umowy powoływać się na ów przepis, wskazując, iż data zakończenia takiej umowy jest nieważna, a wypowiedzenie powinno być dokonane w trybie właściwym dla umów na czas nieokreślony, tj. z konsultacją związkową i podaniem przyczyny uzasadniającej wypowiedzenie.
Sfinansowanie pierwszej umowy z puli Ministerstwa Zdrowia ma znaczenie dla zastosowania art. 25 (1) k.p. w zakresie, w jakim okoliczność ta potwierdza, że pierwsza umowa została zawarta w celu odbycia stażu lekarskiego, czyli w celu przygotowania zawodowego. W komentarzach do art. 25 (1) k.p. zaznacza się, że umowę o naukę zawodu można, ze względu na jej specyfikę i odmienny cel, traktować jako umowę odrębną od zwykłej umowy o pracę na czas określony. Przy takim podejściu umowa o pracę lekarza stażysty nie byłaby zaliczana do ciągu umów na czas określony. O ile mi jednak wiadomo, kwestia ta nie znalazła dotychczas rozstrzygnięcia w orzecznictwie. Pozostaje zatem poczekać na odpowiednie orzecznictwo lub wystąpić do sądu pracy o ustalenie istnienia stosunku prawnego opartego na art. 25 (1) k.p.

Podstawa prawna:
1) art. 25 (1) Kodeksu pracy,
2) art. 6 ustawy z 26 lipca 2002 r. o zmianie ustawy - Kodeks pracy oraz o zmianie niektórych innych ustaw.

Prawo w medycynie
Newsletter przygotowywany przez radcę prawnego specjalizującego się w zagadnieniach prawa medycznego
ZAPISZ MNIE
×
Prawo w medycynie
Wysyłany raz w miesiącu
Newsletter przygotowywany przez radcę prawnego specjalizującego się w zagadnieniach prawa medycznego
ZAPISZ MNIE
Administratorem Twoich danych jest Bonnier Healthcare Polska.

Źródło: Puls Medycyny

Podpis: Sławomir Molęda

Najważniejsze dzisiaj
× Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.