Prestiżowe karty kredytowe

Edyta Szewerniak-Milewska
opublikowano: 18-05-2005, 00:00

Z rozmów z bankowcami wiadomo, że także wśród lekarzy są klienci nagradzani złotymi kartami kredytowymi.

Ten artykuł czytasz w ramach płatnej subskrypcji. Twoja prenumerata jest aktywna
?Ja nie przywiązuję wagi do takich materialnych stron życia - mówi prof. Krzysztof Bielecki, szef Kliniki Chirurgii Ogólnej CMKP w Warszawie. - Mam tylko jedną dolarową kartę Visa, z której opłacam prenumeraty zagranicznych czasopism medycznych?.
?Mam co prawda dwie karty kredytowe, ale trudno mi wyliczyć profity płynące z korzystania z nich - twierdzi Andrzej Sokołowski, prezes Ogólnopolskiego Stowarzyszenia Szpitali Niepublicznych. - Bank sam mi je zaproponował. W ciągu sześciu lat ich posiadania nie korzystałem z dołączonych do nich polis ubezpieczeniowych, a z Priority Pass, umożliwiającego na lotniskach wejście do saloników dla VIP-ów, tylko raz?. Jego zdaniem, także inni lekarze, nawet jeśli mają taką możliwość, nie korzystają z niej gremialnie, ponieważ wstęp do tych saloników jest co prawda bezpłatny, ale za konsumpcję trzeba zapłacić nawet 50 USD. Możliwość pobytu w takim pomieszczeniu docenia za to prof. Jerzy Szaflik, kierownik Klinicznego Szpitala Okulistycznego AM w Warszawie. ?Są tam specjalnie wydzielone miejsca z podłączeniem do Internetu, można więc spokojnie popracować oraz odebrać lub wysłać e-maila, co uważam za bardzo przydatne - mówi prof. J. Szaflik. - Chętnie z nich korzystam, ale nie na wszystkich lotniskach są akceptowane karty Diners Club, a czasami mimo posiadania karty, pobierane są jeszcze spore opłaty". Profesor zastrzega jednak, że nie jest najlepszym przykładem osoby sławiącej zalety kart kredytowych. "Mam jedną czy dwie takie karty, ale na co dzień za wiele z nich nie korzystam - mówi J. Szaflik. - Co nie znaczy, oczywiście, że wśród profesorów okulistyki nie cieszą się one popularnością?.
Prestiżowe karty kredytowe to oferta skierowana do osób zdecydowanie najlepiej zarabiających. Większość warunków umowy między klientem i bankiem, np. limit kredytowy na karcie, oprocentowanie zadłużenia i sposoby jego spłaty, ustalana jest indywidualnie.

Prawo w medycynie
Newsletter przygotowywany przez radcę prawnego specjalizującego się w zagadnieniach prawa medycznego
ZAPISZ MNIE
×
Prawo w medycynie
Wysyłany raz w miesiącu
Newsletter przygotowywany przez radcę prawnego specjalizującego się w zagadnieniach prawa medycznego
ZAPISZ MNIE
Administratorem Twoich danych jest Bonnier Healthcare Polska.

Źródło: Puls Medycyny

Podpis: Edyta Szewerniak-Milewska

Najważniejsze dzisiaj
× Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.