Potrzebne są ośrodki szybkiej diagnostyki nowotworów skóry
Potrzebne są ośrodki szybkiej diagnostyki nowotworów skóry
- Monika Wysocka
W ostatnich latach obserwuje się wyraźny wzrost zachorowań na nowotwory skóry. W Polsce, z powodu braku dostępu do części procedur terapeutycznych, pacjenci nie zawsze mogą otrzymać leczenie w jednym ośrodku.
Nowotwory skóry są najczęstszymi nowotworami złośliwymi i stanowią ok. 1/3 wszystkich wykrywanych nowotworów. Pod względem częstości występowania u kobiet w Polsce są na drugim miejscu po raku piersi, a u mężczyzn na trzecim miejscu po raku płuca i raku prostaty. Zapadalność na nowotwory skóry wzrosła w ostatnich latach nie tylko w Polsce, ale także w innych krajach Europy.

Liczniejsze czynniki ryzyka
Nowotwory skóry, jak każde inne, nie powstają od razu. Poprzedzają je zmiany zaliczane do stanów przedrakowych. Dlatego należy zwracać uwagę m.in. na zaznaczające się zmiany w wielkości, kształcie czy zabarwieniu znamion na skórze, z których może rozwinąć się np. czerniak.
Nowotwory skóry mogą występować na całej jej powierzchni, jednak najczęściej pojawiają się w miejscach odsłoniętych — na twarzy, dłoniach, szyi, plecach.
Jak ponad wszelką wątpliwość wykazały badania, zapadalność na raka skóry jest bezpośrednio związana z ekspozycją na promienie słoneczne (UV). Korzystamy z nich intensywniej, ponieważ zmieniły się formy spędzania wolnego czasu, liczniejsze są obecnie wyjazdy do ciepłych krajów, a opalone ciało wygląda atrakcyjniej.
„Większość przypadków raka skóry związana jest z mutacjami wywołanymi przez działanie promieni ultrafioletowych podczas opalania lub korzystania z solarium” — podkreśla prof. Witold Owczarek, kierownik Kliniki Dermatologii Wojskowego Instytutu Medycznego w Warszawie. Czynnikiem predysponującym są dodatkowo szczególne cechy fototypowe skóry — jasna cera, ławo ulegająca poparzeniu, włosy blond lub rude, niebieskie oczy, liczne piegi. Kolejnym czynnikiem sprzyjającym zachorowaniom jest starzenie się społeczeństwa, ponieważ z wiekiem częstość występowania niektórych nowotworów skóry wzrasta.
Do czynników ryzyka zalicza się także palenie papierosów, w szczególności przez kobiety. Naukowcy dowiedli, że osoby palące ponad 20 lat były dwukrotnie bardziej narażone na rozwój raka kolczystokomórkowego skóry w obrębie błony śluzowej jamy ustnej.
Inną przyczyną zachorowań jest wzrost zanieczyszczenia środowiska, a także zwiększone narażenie na substancje chemiczne, m.in. środki ochrony roślin, grzybobójcze, arsen.
Kolejne zagrożenie stwarzają zespoły genetyczne, które predysponują człowieka do rozwoju nowotworów, jak np. Xeroderma pigmentosum, Epidermodysplasia verruciformis czy zespół Gorlina-Goltza albo przewlekłe zapalne choroby skóry. Amerykańscy naukowcy wykazali kilka lat temu, że również niektóre typy brodawczaka (zakażenie HPV) mogą zwiększać ryzyko zachorowania na raka skóry.
Nowotwory skóry tworzą się również w bliznach, w miejscach, gdzie są długo toczące się procesy zapalne oraz w owrzodzeniach o długim procesie regeneracji. Do rozwoju tych nowotworów predysponują też: przewlekła immunosupresja, stany po przeszczepie szpiku oraz zespoły upośledzenia odporności, zarówno nabyte, jak i wrodzone.
Wiele metod terapii, nie wszystkie refundowane
Rozpoznanie raka skóry ustala się na podstawie obrazu klinicznego uzupełnionego o nieinwazyjne badania dodatkowe oraz badania histopatologicznego potwierdzającego rozpoznanie.
Podstawowym sposobem leczenia raków skóry jest chirurgiczne wycięcie zmiany z marginesem zdrowych tkanek, co daje największy odsetek wyleczeń. Chirurgia kontrolowana mikroskopowo metodą Mohsa (Mohs Micrographic Surgery) to odmiana tej procedury, która staje się postępowaniem z wyboru w leczeniu ognisk pierwotnych raków skóry oraz przypadków raków nawracających, zwłaszcza wykazujących cechy agresywnego wzrostu i wysokiego ryzyka nawrotu.
„Są jednak sytuacje, w których z różnych powodów — ze względu na wiek pacjenta, choroby towarzyszące, umiejscowienie nowotworu, jego rozległość — zabieg chirurgiczny nie wchodzi w grę” — zaznacza prof. Owczarek.
Istnieje jednak sporo alternatywnych metod leczenia, zwłaszcza zmian wczesnych: krioterapia, elektrokoagulacja, laseroterapia (CO2) oraz metody farmakologiczne (5-fluorouracyl, imikwimod). W niektórych przypadkach raka skóry stosowane są także: radioterapia czy metoda fotodynamiczna, która pozwala na niszczenie tkanki nowotworowej bez dodatkowych uszkodzeń tkanki zdrowej.
„To terapia polegająca na wykorzystaniu reakcji fototoksycznej, do której dochodzi w wyniku zastosowania substancji fotouczulającej, pochłanianej przez komórki nowotworu i światła o odpowiedniej długości fali. Metoda jest szczególnie użyteczna w przypadku leczenia stanów przedrakowych (zwłaszcza rogowacenia słonecznego) i w pewnych odmianach klinicznych raka. Ostatnio do leczenia zaawansowanego raka podstawnokomórkowego wprowadzono także nowy lek ukierunkowany molekularnie (vismodegib). W wyborze metody powinien decydować także lepszy potencjał terapeutyczny, akceptowalny efekt kosmetyczny oraz zachowanie funkcji leczonej okolicy anatomicznej” — tłumaczy prof. Owczarek.
Z dostępnością metod terapii nowotworów skóry nie jest w Polsce źle. Nie wszystkie terapie są jednak refundowane, co w praktyce oznacza, że nie wszystkich stać na skorzystanie z nich.
Profilaktyka i wczesna diagnostyka
Zdaniem prof. Owczarka, opieka nad chorymi na nowotwór skóry mogłaby być w Polsce lepiej skoordynowana. „Istotne znaczenie mają działania profilaktyczne, również edukacja. Powinna ona istotnie wpływać na zwiększenie świadomości społecznej w zakresie profilaktyki obejmującej promowanie zachowań prozdrowotnych i przeciwdziałających nowotworom skóry oraz jej samokontrolę. Edukacja dotycząca profilaktyki oraz procesu wczesnego wykrywania i leczenia nowotworów skóry powinna obejmować również lekarzy. Większą uwagę powinno się zwrócić na leczenie i profilaktykę stanów przednowotworowych oraz zmian uznawanych za potencjalnie złośliwe, a także na opiekę nad pacjentem w trakcie leczenia i po nim” — uważa prof. Owczarek.
Na zminimalizowanie powikłań związanych z późnym rozpoznaniem wpływa także dostępność do opieki medycznej. Obecnie diagnozowanie i leczenie zmian skórnych, zarówno łagodnych, jak i podejrzanych o rozrost nowotworowy odbywa się u co najmniej kilku różnych specjalistów (m.in. dermatolog, chirurg, onkolog, lekarz medycyny rodzinnej, patomorfolog). „Do większości specjalistów wymagane są skierowania od lekarzy poz, co dodatkowo wydłuża proces diagnostyczny ze względu na odległe terminy oczekiwania na konsultacje. Problem polega również na tym, że procedury leczenia w niektórych nowotworach skóry nie są dostępne dla wszystkich specjalistów uczestniczących w procesie diagnostyczno-terapeutycznym. Na przykład brak procedur dla chorych leczonych w ośrodkach dermatologicznych, którzy ze względu na rodzaj zaawansowana choroby nie zawsze mogą otrzymać leczenie w ośrodkach onkologicznych czy hematologicznych. W efekcie chory z rakiem skóry funkcjonuje niejako w zawieszeniu” — ocenia prof. Owczarek.
Jego zdaniem, brakuje ośrodków szybkiej diagnostyki nowotworów skóry, gdzie chorzy mogliby być objęci opieką od rozpoznania, poprzez kolejne etapy postępowania terapeutycznego. Szczególnie że wczesne rozpoznanie daje duże szanse na wyleczenie. A rozpoznanie nie jest trudne, ponieważ skóra i błony śluzowe są widoczne i łatwo dostrzec coś niepokojącego. „Tak naprawdę powinno wystarczyć szybkie działanie: wycięcie nieprawidłowej zmiany i badanie histopatologiczne. Odsyłanie pacjenta do dermatologa, chirurga i onkologa niepotrzebnie wydłuża czas i sprawia, że proces diagnozowania i dobrania odpowiedniego leczenia nieraz się przewleka” — uważa specjalista.
Warto wiedzieć
Jak liczna jest ta grupa chorób
Wśród nowotworów złośliwych skóry najliczniejszą grupę stanowią raki skóry. Najczęstszym jest rak podstawnokomórkowy, który występuje aż pięciokrotnie częściej niż rak kolczystokomórkowy. Czerniak stanowi ok. 2 proc. wszystkich nowotworów skóry, ale jest z nich najgroźniejszy. Rzadziej występują chłoniaki skóry i mięsak Kaposiego.
Warto wiedzieć
Jak liczna jest ta grupa chorób
Wśród nowotworów złośliwych skóry najliczniejszą grupę stanowią raki skóry. Najczęstszym jest rak podstawnokomórkowy, który występuje aż pięciokrotnie częściej niż rak kolczystokomórkowy. Czerniak stanowi ok. 2 proc. wszystkich nowotworów skóry, ale jest z nich najgroźniejszy. Rzadziej występują chłoniaki skóry i mięsak Kaposiego.
W ostatnich latach obserwuje się wyraźny wzrost zachorowań na nowotwory skóry. W Polsce, z powodu braku dostępu do części procedur terapeutycznych, pacjenci nie zawsze mogą otrzymać leczenie w jednym ośrodku.
Nowotwory skóry są najczęstszymi nowotworami złośliwymi i stanowią ok. 1/3 wszystkich wykrywanych nowotworów. Pod względem częstości występowania u kobiet w Polsce są na drugim miejscu po raku piersi, a u mężczyzn na trzecim miejscu po raku płuca i raku prostaty. Zapadalność na nowotwory skóry wzrosła w ostatnich latach nie tylko w Polsce, ale także w innych krajach Europy.
Dostęp do tego i wielu innych artykułów otrzymasz posiadając subskrypcję Pulsu Medycyny
- E-wydanie „Pulsu Medycyny” i „Pulsu Farmacji”
- Nieograniczony dostęp do kilku tysięcy archiwalnych artykułów
- Powiadomienia i newslettery o najważniejszych informacjach
- Papierowe wydanie „Pulsu Medycyny” (co dwa tygodnie) i dodatku „Pulsu Farmacji” (raz w miesiącu)
- E-wydanie „Pulsu Medycyny” i „Pulsu Farmacji”
- Nieograniczony dostęp do kilku tysięcy archiwalnych artykułów
- Powiadomienia i newslettery o najważniejszych informacjach