Nie trzeba emigrować, by pracować za granicą

Oprac. Iwona Kazimierska
opublikowano: 17-12-2014, 00:00

W Unii Europejskiej jest ok. 1 mln pracowników delegowanych, z czego około 340 tys. pochodzi z Polski. Chętnie delegują też pracowników Francuzi (ok. 220 tys.) i Niemcy (200 tys.).

Ten artykuł czytasz w ramach płatnej subskrypcji. Twoja prenumerata jest aktywna

Zdaniem ekonomisty prof. Jerzego Hausnera, delegowanie pracowników jest istotnym czynnikiem podnoszenia konkurencyjności polskiej gospodarki, a przede wszystkim sposobem na przeciwdziałanie masowej emigracji zarobkowej.

Dyrektorzy widzą korzyści z delegowania pracowników

W opinii Justyny Szawan-Sieradzkiej z programu MEDIREN, wspierającego placówki medyczne w delegowaniu personelu, takie rozwiązanie może stanowić alternatywę wobec emigracji. Sprawdza się w branżach, w których skala emigracji zarobkowej jest największa, m.in. w sektorze medycznym. Dyrektorzy polskich szpitali są zainteresowani współpracą z zagranicznymi placówkami nie tylko ze względu na zatrzymanie sprawdzonych pracowników, lecz także widzą jej długofalowe korzyści oraz szansę na rozwój, w tym poprawę jakości usług świadczonych w kraju. 

„Największe zainteresowanie delegowaniem jest wśród pielęgniarek, fizjoterapeutów, opiekunów medycznych, a także lekarzy. Wyjazd do Francji, Niemiec, Belgii to przede wszystkim możliwość zarobienia nieco większych pieniędzy. Ale nie każdy chce lub może pozwolić sobie na wyjazd na stałe. Dla takich osób delegowanie z ramienia placówki medycznej jest optymalnym rozwiązaniem” — mówi Justyna Szawan-Sieradzka.

Dlaczego delegowanie pracowników się opłaca

Delegowanie zwiększa mobilność pracowników, którzy na legalnych warunkach mogą świadczyć swoje usługi poza krajem zatrudnienia. Dzięki temu spada liczba nieobsadzonych miejsc pracy w UE, zmniejsza się bezrobocie, a podnosi poziom wzrostu gospodarczego. 

Pracownik może pracować przez określony czas za granicą, ale zachowuje ciągłość zatrudnienia i przysługują mu wszystkie świadczenia wynikające z umowy o pracę. Zgodnie z przepisami unijnymi, osoby delegowane obowiązują przepisy kraju, w którym pracują, dotyczące m.in. godzin pracy, minimalnego wynagrodzenia, minimalnej liczby dni płatnych. Dla placówek medycznych z kolei jest to szansa na zachowanie stosunku pracy ze sprawdzonymi i doświadczonymi pracownikami. 

Od 2016 r. większe kontrole legalności zatrudnienia w UE

Aby przeciwdziałać nadużyciom wobec delegowanych pracowników, w 2016 r. ma wejść w życie tzw. dyrektywa wdrożeniowa, której celem jest wzmocnienie obowiązujących przepisów. Określa ona m.in. środki kontroli legalności zatrudnienia i zasadę odpowiedzialności wykonawcy za podwykonawcę.

Sposobem na przeciwdziałanie łamania praw pracowników jest również nawiązanie współpracy z firmą zewnętrzną, wspierającą delegowanie pracowników, której zadaniem jest odgórne kontrolowanie legalności realizowanych za granicą kontraktów. Obecnie działania tego rodzaju realizowane są m.in. w ramach programu MEDIREN.

Główne różnice między emigracją zarobkową a delegowaniem - który kraj zyskuje

Emigracja:

  • pracodawcą jest podmiot zagraniczny;
  • konsumpcja uzyskanych przez pracowników dochodów zasila gospodarkę kraju przyjmującego.

Delegowanie:

  • pracownik zatrudniany jest przez polskiego pracodawcę, który świadczy usługi za granicą;
  • podatki z działalności, podatek dochodowy oraz składki na ubezpieczenie społeczne zostają w Polsce.

Źródło: Puls Medycyny

Podpis: Oprac. Iwona Kazimierska

Najważniejsze dzisiaj
× Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.