Polscy lekarze jadą z pomocą dla Afgańczyków
Pod koniec grudnia wyjechali na pogranicze afgańsko-pakistańskie dwaj lekarze i położna, wolontariusze ze Stowarzyszenia Polska Misja Medyczna (PMM). W ciągu trzech miesięcy stworzą tam w czterech szpitalach izby porodowe dla kobiet, uchodźców z Afganistanu.
Szkolenia i sprzęt
,Najważniejszą częścią programu są szkolenia miejscowego personelu medycznego: lekarzy, pielęgniarek i położnych oraz pozamedycznego - kobiet mieszkających w obozach, które będą mogły pracować jako akuszerki" - mówi dr Elżbieta Lipska, dyrektor Polskiej Misji Medycznej. Początkowo polscy lekarze będą pracować wspólnie z miejscowymi, stopniowo przekazując im wszystkie obowiązki związane z pracą w izbach porodowych. ,Obecnie zabiegamy o pozyskanie dodatkowych środków na kontynuację programu co najmniej przez rok - dodaje dr E. Lipska. - Wtedy będziemy mogli wysłać kolejne grupy wolontariuszy, którzy będą dalej prowadzili rozpoczętą akcję".
Projekt tworzenia izb porodowych jest kontynuacją prowadzonej od początku 2002 r. akcji pomocy medycznej dla ofiar wojny w Afganistanie. Jej efektem było zorganizowanie transportu leków i materiałów medycznych o wartości prawie 1,5 mln dolarów.
Bez opieki lekarskiej
Afganistan jest jednym z najbiedniejszych i najsłabiej rozwiniętych krajów na świecie. Według dostępnych danych, na 10 tys. mieszkańców przypada tam zaledwie dwóch lekarzy. Na skutek dyskryminacji kobiet bardzo niewiele jest czynnych zawodowo lekarek, brakuje pielęgniarek i położnych. W opinii przedstawicieli UNHCR i lekarzy organizacji humanitarnych, personel afganistańskich szpitali wymaga wielokierunkowego szkolenia i stałego podnoszenia kwalifikacji, by zapewnić minimalne standardy opieki medycznej.
Trudności z dostępem do opieki medycznej mają nawet mieszkańcy obozów dla uchodźców, w których działają profesjonalne organizacje humanitarne. Brakuje specjalistycznej opieki nad kobietami ciężarnymi i noworodkami. Większość porodów odbywa się w namiotach mieszkalnych bez jakiegokolwiek zabezpieczenia medycznego. Tylko co dziesiąty poród odbywa się w asyście akuszerki, mającej podstawowe doświadczenie. Odsetek powikłań ciąży i okołoporodowych sięga 50 proc.
Źródło: Puls Medycyny
Podpis: Edyta Szewerniak-Milewska