Lekarzom i pielęgniarkom należą się podwyżki
Trybunał Konstytucyjny w pełnym składzie, pod przewodnictwem prezesa Marka Safjana, zdecydował o finansowych losach SPZOZ-ów uznając prawa lekarzy i pielęgniarek do wyższych wynagrodzeń.
Nie wypłacili, bo nie mieli
Profesor Michał Kulesza, pełnomocnik Federacji, uważa, że wyrok może być furtką dla ZOZ-ów w sądownym dochodzeniu od kas chorych zwrotu poniesionych wydatków, ale nie gwarantuje wygranej.
Zdaniem przedstawicieli związków zawodowych działających w ochronie zdrowia, wyrok nie zapewni pracownikom wypłaty należnych pieniędzy, bo wiele zakładów znajduje się w trudnej lub nawet katastrofalnej sytuacji finansowej. ?W wielu przypadkach dyrektorzy nie wypłacili podwyżek nie dlatego, że nie chcieli, ale że nie mieli takiej możliwości" - uważa Krzysztof Bukiel, szef Ogólnopolskiego Związku Zawodowego Lekarzy. Według danych Ogólnopolskiego Związku Zawodowego Pielęgniarek i Położnych na koniec listopada ub.r., wśród 745 zakładów pracy, w których związek działa, w 2001 r. zapisy ustawy zrealizowało 52 proc. pracodawców, a w 2002 r. już tylko 15 proc.
Nadrzędne zaufanie do państwa
Sędziowie Trybunału wskazali, iż w badanej sprawie zaszła kolizja zasad konstytucyjnych. W przypadku stwierdzenia konstytucyjności zaskarżonych artykułów, naruszeniu uległaby zasada rzetelnej legislacji, natomiast w przypadku stwierdzenia niekonstytucyjności - zasada zaufania do państwa i stanowionego przezeń prawa oraz zasada partnerstwa i dialogu społecznego. Trybunał uznał, że braki legislacyjne nie czynią ustawy niewykonalną i - biorąc pod uwagę kryterium, jakim jest ranga naruszenia - postanowił dać pierwszeństwo zasadzie zaufania do państwa.
Wyrok Trybunału Konstytucyjnego jest ostateczny, a jego sentencja zostanie ogłoszona w Dzienniku Ustaw.
Źródło: Puls Medycyny
Podpis: Edyta Szewerniak-Milewska