Podpisując ugodę z lekarzami, Leszek Sikorski zadarł z pielęgniarkami

; Edyta Szewerniak-Milewska
opublikowano: 04-02-2004, 00:00

Podpisanie porozumienia ze ,zbuntowanymi" lekarzami rodzinnymi nie uspokoiło sytuacji w ochronie zdrowia. Wręcz przeciwnie, stało się zarzewiem kolejnych konfliktów. O swoje prawa upominają się teraz pielęgniarki i położne, które zaskarżyły ugodę w sądzie. Wniosek w tej sprawie złożyła w Sądzie Rejonowym w Warszawie Naczelna Izba Pielęgniarek i Położnych

Ten artykuł czytasz w ramach płatnej subskrypcji. Twoja prenumerata jest aktywna

Zdaniem samorządu, porozumienie narusza interesy zawodowe pielęgniarek i położnych jako niezależnych i samodzielnych świadczeniodawców. W pierwszym piśmie w tej sprawie skierowanym do ministra zdrowia prezes Naczelnej Rady Pielęgniarek i Położnych protestuje przeciwko faworyzowaniu interesów jednej grupy zawodowej. ,Układ, w którym poszedł pan na daleko idące ustępstwa wobec środowiska lekarskiego, jakby zapominając, że wpłyną one także na pracę innych zawodów, pociąga za sobą całą lawinę zjawisk" - pisze prezes Elżbieta Buczkowska. Dlaczego bowiem, skoro lekarze poz zostali zwolnieni z obowiązku pełnienia nocnej opieki lekarskiej, pielęgniarki i położne środowiskowe/rodzinne dalej mają być do niej zobowiązane bez dodatkowych środków na ten cel?
Tylko z lekarzem?
Jeszcze większe zaniepokojenie wywołały punkty porozumienia dotyczące miejsca pielęgniarki i położnej w systemie opieki zdrowotnej i zasad świadczenia przez nie usług. Lekarze zawarli w nim zapis dopuszczający możliwość łączenia funkcji pielęgniarki środowiskowej/rodzinnej i położnej środowiskowej/rodzinnej oraz pielęgniarki praktyki, co jest sprzeczne nie tylko z ustawą, ale również - zdaniem samych zainteresowanych - niewykonalne.
,Niezrozumiałe jest dla mnie, dlaczego pielęgniarka i położna nie mogą samodzielnie świadczyć usług - pisze w liście do Pulsu Medycyny jedna z naszych czytelniczek (więcej na str. 4). - Można przypuszczać, że powodem są pieniądze". Prezes E. Buczkowska dodaje: ,Pielęgniarki i położne pracujące w poz są obciążane zadaniami w maksymalnym stopniu, nierzadko na granicy ludzkich możliwości. W zasadzie można to określić jako niekontrolowaną eksploatację".
Jeśli jest to ich świadomy wybór, nie mogą mieć do nikogo pretensji. Inaczej, gdy staje się to jedyną możliwą formą ich zatrudnienia. ,Nie możemy się na to zgodzić, bo pielęgniarki będąc pracownikami lub podwykonawcami są zagrożone utratą pracy z dnia na dzień, tak jak to miało miejsce na początku roku, kiedy lekarze zdecydowali o zamknięciu swoich praktyk" - mówi prezes samorządu. Zdaniem E. Buczkowskiej, dla nikogo nie jest już tajemnicą, że środowisko jest skłócone. Dlatego inicjatywę wspólnego spotkania przedstawicieli Ministerstwa Zdrowia, Porozumienia Zielonogórskiego oraz Naczelnej Izby Pielęgniarek i Położnych nazwała próbą gaszenia pożaru. Nie na wiele się to jednak zdało, bo po tygodniu od rozpoczęcia rozmów samorząd zdecydował o zaskarżeniu ugody do sądu. ,To porozumienie jest hańbą" - mówi prezes NRPiP, a w kolejnym liście do ministra zdrowia pisze, że bałagan i chaos w służbie zdrowia sprzyjać może ,rozwojowi koniunkturalizmu, przejmowaniu środków finansowych i monopolizowaniu rynku usług medycznych".
Podjęcie działań w celu zmiany zapisów porozumienia z lekarzami na zjeździe krajowym podjął też Ogólnopolski Związek Zawodowy Pielęgniarek i Położnych i zapowiedział zwrócenie się w tej sprawie do marszałka Sejmu i NIK.



Postulaty położnych i pielęgniarek
o -podział stawki kapitacyjnej w poz dla poszczególnych świadczeniodawców;
o -określenie procentowego udziału pielęgniarek praktyki w stawce kapitacyjnej lekarza;
o -odrębne kontraktowanie świadczeń pielęgniarskiej opieki domowej długoterminowej;
o -utrzymanie procentowego podziału środków na diagnostykę laboratoryjną;
o -wprowadzenie katalogu świadczeń gwarantowanych;
o -całkowite wydzielenie i zawieranie umów z samodzielnymi podmiotami pielęgniarsko-położniczymi w poz (ma to ustrzec przed paraliżem w przypadku protestów lekarzy niezadowolonych z dochodów);
o -weryfikacja umów z pielęgniarkami i położnymi w zakresie warunków finansowych i nocnej pomocy pielęgniarskiej;
o -wydanie aktu wykonawczego do ustawy o NFZ określającego zakres kompetencji lekarza, pielęgniarki i położnej poz.

Źródło: Puls Medycyny

Podpis: ; Edyta Szewerniak-Milewska

Najważniejsze dzisiaj
× Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.