Pierwsze przymiarki do planów zdrowotnych
30 czerwca mija termin, w którym Narodowy Fundusz Zdrowia powinien otrzymać wojewódzkie plany zdrowotne. Zaawansowanie prac w ich przygotowywaniu jest różne. Mimo to samorządowcy twierdzą, że dotrzymają ustawowego terminu.
Już w kwietniu Ministerstwo Zdrowia informowało, że 8 województw ma gotowe plany zdrowotne na rok 2004. Kiedy sami próbowaliśmy ustalić, o jakie regiony chodzi, wszystkie indagowane w tej sprawie urzędy marszałkowskie zapewniały nas, że nie przekazywały żadnych gotowych planów zdrowotnych do Narodowego Funduszu Zdrowia.
Łódzkie gotowe
Wygląda więc na to, że kierownictwo resortu zdrowia, chcąc przekonać parlamentarzystów, że samorządy wywiążą się z czerwcowego terminu, powoływało się na mniej lub bardziej zaawansowane projekty takich planów. 15 kwietnia projekt takiego planu przyjął Zarząd Województwa Łódzkiego. Dokument opracował Urząd Marszałkowski w Łodzi opierając się na projekcie rozporządzenia w sprawie warunków, jakim powinien odpowiadać wojewódzki plan zdrowotny. Wykorzystano dane z lat 1999-2002. Wynika z nich, że populacja regionu starzeje się, co wpływa na wzrost zachorowalności. Jego mieszkańcy najczęściej umierają na choroby układu krążenia, nowotwory i schorzenia układu oddechowego. Liczba porad ambulatoryjnych udzielonych w 2002 r. wzrosła o 69 proc. w porównaniu do roku 1999, a liczba osób hospitalizowanych - o 17,9 proc.
Aby opieka zdrowotna nad pacjentem uległa poprawie, autorzy planu proponują, by w województwie zwiększyć liczbę łóżek onkologicznych, psychiatrycznych oraz w specjalizacjach związanych bezpośrednio z ratowaniem życia, zbudować profesjonalny system ratownictwa medycznego i wdrożyć program walki z gruźlicą. Za wskazane uważają ustanowienie samorządu wojewódzkiego jako organu założycielskiego dla wszystkich szpitali z wyjątkiem placówek resortowych i klinicznych. Proponują też, by wysokospecjalistyczna aparatura diagnostyczna i terapeutyczna została skoncentrowana na poziomie subregionalnym.
?Obecnie do projektu nanoszone są poprawki zgłoszone przez konsultantów wojewódzkich oraz wynikające z zaleceń resortu zdrowia, gdyż został jeszcze wysłany do konsultacji" - mówi Marcin Zawisza z Departamentu Polityki Zdrowotnej Urzędu Marszałkowskiego w Łodzi.
Małopolska już w kwietniu była wymieniana jako region, który ma gotowy plan zdrowotny. Tymczasem jeszcze w ostatnich dniach maja w Urzędzie Marszałkowskim w Krakowie trwały intensywne prace nad tym dokumentem.
?Jesteśmy już po konsultacjach z powiatami. Ale o szczegółach będziemy mogli porozmawiać najwcześniej po 5 czerwca, kiedy plan zostanie przyjęty przez zarząd" - informuje Małgorzata Dąbrowa-Kostka, rzeczniczka prasowa Urzędu Marszałkowskiego w Krakowie.
Kłopoty w Gdańsku
O założeniach wojewódzkiego planu zdrowotnego na rok 2004 nie chciała na razie rozmawiać Mira Mosakowska, rzeczniczka Urzędu Marszałkowskiego w Gdańsku. Kiedy zapytaliśmy, czy elementem tego planu będzie likwidacja trzech pomorskich szpitali, M. Mosakowska wyjaśniła, że każda likwidacja placówki wynika z planu restrukturyzacji. Tymczasem już 28 kwietnia lokalna prasa doniosła, że w ciągu najbliższych lat zostanie zlikwidowane aż siedem pomorskich szpitali. Szpital Stoczniowy w Gdańsku oraz szpitale w Nowym Dworze Gdańskim i Człuchowie to trzy placówki w Pomorskiem, których los wydaje się przesądzony. ?Udało się nam nieoficjalnie ustalić, że Narodowy Fundusz Zdrowia nie podpisze z nimi kontraktów na rok 2004" - czytamy w ?Dzienniku Bałtyckim-Wieczorze Wybrzeża".
Źródło: Puls Medycyny
Podpis: Ewa Szarkowska