Pierwsza sala o wysokim stopniu izolacji

Monika Wysocka
opublikowano: 26-11-2003, 00:00

W Wojewódzkim Szpitalu Zakaźnym w Warszawie oddano do użytku pomieszczenia o wysokim stopniu izolacji (WSI). To pierwszy z sześciu ośrodków, które mają powstać w ramach programu przygotowań na ewentualny atak bioterrorystyczny.

Ten artykuł czytasz w ramach płatnej subskrypcji. Twoja prenumerata jest aktywna
Jeszcze całkiem niedawno uważano, że w związku z pojawieniem się antybiotyków i szczepionek nowej generacji problemy związane z chorobami zakaźnymi mamy za sobą. Życie i przyroda w brutalny sposób zweryfikowały te nadzieje. ?Nie tylko nie mamy tego za sobą, ale pojawiają coraz to nowe zagrożenia. W dzisiejszych czasach szybkość i zakres migracji powodują, że jeśli w jakimkolwiek miejscu na ziemi powstanie ognisko epidemiczne, reszta świata nie może czuć się bezpiecznie. Przykładem jest SARS, który pojawił się Azji, a jednak w krajach europejskich zanotowano ponad 30 przypadków tej choroby. Jeśli dołożymy do tego możliwości ataku bioterrorystycznego, to liczba ewentualnych zagrożeń wzrasta. Każdy odpowiedzialny rząd musi brać to pod uwagę i w miarę możliwości starać się na to przygotować" - mówi główny inspektor sanitarny Andrzej Trybusz.
Nie rozprzestrzeniać
Pierwsze sale WSI powstały ze środków budżetu państwa przeznaczonych na walkę z bioterroryzmem. Za milion złotych udało się zaadoptować i wyposażyć 3 pomieszczenia przeznaczone do izolacji osób chorych na szczególnie niebezpieczne choroby zakaźne, a także zakupić dla jednostek Państwowej Inspekcji Sanitarnej 30 luminometrów umożliwiających szybką diagnostykę bakterii chorobotwórczych. Druga transza rezerwy z budżetu państwa w wysokości 3 mln zł pozwoli na stworzenie podobnych pomieszczeń wysokiego stopnia izolacji także w sześciu innych miastach (Gdańsk, Szczecin, Poznań, Kraków, Wrocław, aglomeracja śląska), gdzie zagrożenie jest duże ze względu na obecność międzynarodowych portów lotniczych i morskich. Z tej kwoty zakupione zostaną dodatkowe respiratory niezbędne w sytuacjach niewydolności oddechowej.
Pomieszczenia o wysokim stopniu izolacji przystosowane są do przyjmowana chorych ze szczególnie niebezpiecznymi chorobami zakaźnymi, takimi jak wąglik, dżuma, ospa prawdziwa czy SARS. Transport pacjenta podejrzanego o którąś z tych chorób musi odbywać się w odpowiednich warunkach (karetką sanitarną), a on sam i osoby zajmujące się nim powinny być odpowiednio zabezpieczone. Jeśli stan pacjenta pozwala, a choroba szerzy się drogą kropelkową, konieczne jest nałożenie maseczek, zaś personel medyczny powinien dodatkowo włożyć ubrania ochronne. Kiedy chory zostanie umieszczony w sali WSI, najważniejsze jest, by do minimum ograniczyć dalsze rozprzestrzenianie się choroby.
Maksimum zabezpieczeń
Każde z pomieszczeń WSI jest szczelnie odizolowane od otoczenia i ma własny system oczyszczania powietrza. Filtry umożliwiają uzyskanie w pomieszczeniu do pracy aseptycznej powietrza o czystości mikrobiologicznej co najmniej klasy B. ?Do sali chorych można dostać się poprzez system śluz, które zapewniają skuteczną barierę przed przedostaniem się czynników zakaźnych do atmosfery zewnętrznej. W sali chorego panuje podciśnienie, a kolejne drzwi śluz można otworzyć pod warunkiem zamknięcia wszystkich pozostałych" - opowiada Agnieszka Kujawska-Misiąg, zastępca dyrektora ds. ekonomiczno-administracyjnych w Wojewódzkim Szpitalu Zakaźnym w Warszawie. Ze względów psychologicznych pielęgniarki mają specjalnie wydzieloną dyżurkę i zmieniane są co dwie godziny. W sali znajdują się dwa łóżka intensywnej terapii dla chorych z niewydolnością oddechową wymagających wspomagania oddechu. Pacjent ma zapewnioną stałą opiekę pielęgniarską oraz kontakt telefoniczny i wzrokowy (okno z żaluzjami od strony zewnętrznej) z resztą oddziału zakaźnego.
Wszystkie przejścia między salą chorych i otoczeniem wyposażone są w przepływowe lampy bakteriobójcze, przy których może przebywać człowiek. Materace powleczone są szczelnymi, nie przepuszczającymi zarazków pokrowcami, a pościel jednorazowego użytku niszczona jest po każdym pacjencie. mieci, które w takich miejscach są zazwyczaj dużym problemem, ładowane są do jednorazowych opakowań w szczelnie zamykanym koszu. Przed wyniesieniem z pomieszczenia, w którym przebywa pacjent, powinny być polane płynem dezynfekującym lub naświetlone lampą bakteriobójczą i przekazane do utylizacji pozaszpitalnej. W trakcie realizacji jest mikrooczyszczalnia ścieków (bezpieczna dla ludzi, oparta na urządzeniu MIOX), dzięki czemu są one poddawane wstępnemu oczyszczeniu przed ostatecznym usunięciem.
Procedurę odkażania przechodzi każda wychodząca z pokoju chorych osoba - w specjalnie do tego wydzielonym pomieszczeniu oblewa swój kombinezon bakteriobójczym płynem, a następnie spłukuje go wodą. Po odczekaniu 15 minut przechodzi do kolejnego pomieszczenia i dopiero tam zdejmuje odkażone już jednorazowe ubranie.
Jako dodatkowe zabezpieczenie również ściany powleczono specjalną farbą tworzącą powłokę antybakteryjną. Zadbano też o to, by każde gniazdo elektryczne miało napięcie gwarantowane, dzięki czemu żadna awaria elektryczna nie powoduje przerwy w pracy pozostałych urządzeń. ?Przy realizacji zadania zastosowano wiele rozwiązań poprawiających bezpieczeństwo personelu, pacjentów przebywających w szpitalu z innymi schorzeniami oraz standardu pobytu i leczenia pacjentów w wyizolowanych pomieszczeniach" - mówi Andrzej Horban, dyrektor szpitala.
W sytuacji nagłej, gdy liczba chorych będzie większa, istnieje możliwość dostawienia do pomieszczeń WSI dodatkowych łóżek. Oprócz sali intensywnej terapii przygotowane są jeszcze dwie sale obserwacyjne dla pacjentów, którzy muszą przejść kwarantannę bądź zostać poddani obserwacji.





Źródło: Puls Medycyny

Podpis: Monika Wysocka

Najważniejsze dzisiaj
× Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.