Państwowy egzamin lekarski możliwy już za rok

Ewa Szarkowska
opublikowano: 17-02-2003, 00:00

Były minister zdrowia obiecał przesunąć termin pierwszego państwowego egzaminu lekarskiego na rok 2006. Posłowie zgadzają się na odsunięcie LEP-u, ale tylko o rok.

Ten artykuł czytasz w ramach płatnej subskrypcji. Twoja prenumerata jest aktywna
Zgodnie z obowiązującą ustawą o zawodzie lekarza, pierwszy państwowy egzamin lekarski, popularnie zwany LEP-em, powinien odbyć się już jesienią tego roku. Dla obecnych stażystów zdany LEP ma być warunkiem uzyskania prawa do wykonywana zawodu lekarza. Lekarze-stażyści, uważając, że nie jest on dostatecznie dobrze przygotowany, zażądali jego przełożenia.
Ujednolicanie programów studiów medycznych
Jesienią 2002 roku szef Centrum Egzaminów Medycznych prof. Stanisław Orkisz zapewniał, że CEM jest technicznie i organizacyjnie przygotowane do przeprowadzenia państwowego egzaminu już w tym roku. Były minister zdrowia Mariusz Łapiński dał się jednak przekonać lekarzom-stażystom i obiecał przesunięcie LEP-u o 3 lata. Powołał też zespół ds. założeń systemu kształcenia w uczelniach medycznych, który rozpoczął już prace nad ujednoliceniem programów nauczania.
W grudniu ub.r. do Sejmu trafił rządowy projekt nowelizacji ustawy o zawodzie lekarza, dostosowujący jej zapisy do ustawodawstwa Unii Europejskiej. ?W trakcie prac sejmowej podkomisji do projektu wprowadzono poselską poprawkę, przesuwającą termin egzaminu na rok 2006. Termin przeprowadzenia egzaminu zależy jednak od ostatecznego kształtu nowelizacji uchwalonej przez parlament" - zastrzega Renata Furman, rzecznik prasowy Ministerstwa Zdrowia.
Kilka dni później członkowie sejmowej Komisji Europejskiej uznali, że 2006 rok to zbyt odległy termin i na wniosek jej przewodniczącego Józefa Oleksego (SLD) przegłosowali zapis przesuwający ?pierwszy" LEP na rok 2004. Obecnie nikt nie jest w stanie przewidzieć, kiedy zakończy się cały proces legislacyjny (ustawę musi przyjąć Sejm, Senat i podpisać prezydent). Wróżeniem z fusów są też wszelkie spekulacje w sprawie ostatecznego terminu startu LEP-u.
Kto z dyplomem, kto z egzaminem
Młodzi lekarze-stażyści nie kryli radości po złożeniu im obietnicy przez Mariusza Łapińskiego, ale szybko zorientowali się, czym grozi przesunięcie LEP-u. ?W traktacie o przystąpieniu do UE jest zapis o tym, że w Polsce, aby uzyskać dyplom lekarza, trzeba skończyć studia, przejść staż i zdać państwowy egzamin lekarski. Jeśli więc Polska wejdzie do Unii Europejskiej, bez LEP-u nie będą honorować naszych dyplomów" - alarmowali lekarze-stażyści z Warszawy. ?LEP nie jest wymogiem Unii i każdy kraj ma swoje własne uregulowania. Do nas będzie można przyjechać bez ograniczeń tylko z dyplomem ukończenia uczelni medycznej. Ale my będziemy musieli zdawać egzamin, aby wyjechać" - argumentował Leszek Urbańczyk, lekarz-stażysta z Zielonej Góry.
Zdaniem Departamentu Nauki i Szkolnictwa Wyższego MZ, wpisanie LEP-u do traktatu akcesyjnego nie będzie miało wpływu na uznawanie kwalifikacji lekarskich uzyskanych przed wprowadzeniem egzaminu. Resort wyjaśnia, że egzamin kwalifikacyjny do wykonywania zawodu lekarza obowiązuje w Luksemburgu. W pozostałych krajach tego typu egzaminy odbywają się na zakończenie studiów lub są kilkuetapowe, np. w Niemczech po 2 i 3 roku oraz na zakończenie studiów, we Francji - po 3 roku i na koniec studiów.
Młodych lekarzy niepokoi też fakt, że LEP-u nie ma w krajach byłego RWPG, a jedynym wymogiem uzyskania prawa do wykonywania zawodu lekarza w Polsce dla przyjeżdżających stamtąd absolwentów uczelni medycznych jest zdanie egzaminu z języka polskiego. Z naszych informacji wynika jednak, że wkrótce to się zmieni. 6 stycznia br. Ministerstwo Edukacji Narodowej i Sportu przesłało do uzgodnień resortowych wniosek o wypowiedzenie Konwencji Praskiej. Efektem wypowiedzenia będzie zniesienie automatyzmu w uznawaniu świadectw, dyplomów oraz stopni i tytułów naukowych pomiędzy Polską a państwami byłego bloku socjalistycznego. Pierwszym i na razie jedynym państwem, które wypowiedziało Konwencję Praską w 2000 r. są Czechy.



Źródło: Puls Medycyny

Podpis: Ewa Szarkowska

Najważniejsze dzisiaj
× Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.