Pacjenci wybierają pazopanib
Siedmiu pacjentów z 10 wybiera leczenie pazopanibem niż sunitynibem – wynika z badania PISCES, pierwszego randomizowanego, prowadzonego metodą podwójnie ślepej próby badania preferencji pacjenta w leczeniu rozsianego raka nerki.Podobne preferencje ma sześciu na 10 lekarzy.
Głównym celem badania była ocena tego, w jaki sposób różnice w tolerancji i bezpieczeństwie pazopanibu i sunitynibu przekładają się na rzeczywiste preferencje pacjentów dotyczące wyboru leku do dalszego leczenia. W przedmiotowym badaniu nie była oceniana skuteczność kliniczna leków.
„W dobie medycyny spersonalizowanej szczególnego znaczenia nabiera profil toksyczności terapii i ściśle z nim związana jakość życia chorego, która jest istotnym parametrem oceny metody terapeutycznej. Preferencje pacjentów stają się coraz ważniejszym elementem w procesie podejmowania decyzji terapeutycznych, ponieważ do dyspozycji mamy kilka leków o porównywalnej skuteczności klinicznej. Zaprezentowane w trakcie czerwcowego kongresu Amerykańskiego Towarzystwa Onkologii Klinicznej (ASCO) wyniki badań pokazują, jak ważne jest indywidualne podejście do każdego chorego oraz aktywne włączanie go w proces diagnostyczno-terapeutyczny” – powiedział dr hab. n. med. Piotr Wysocki z Oddziału Chemioterapii Wielkopolskiego Centrum Onkologii i Uniwersytetu Medycznego w Poznaniu.
Wyniki badania III fazy PISCES, zaprezentowane 2 czerwca 2012 r. podczas konferencji ASCO, pokazują, że po ekspozycji na oba leki zdecydowana większość pacjentów preferowała pazopanib (70 proc.) niż sunitynib (22 proc.), co daje statystycznie znamienną różnicę wynoszącą 48 proc. Tylko 8 proc. nie preferowało żadnego z leków. Najczęstszą przyczyną wyboru pazopanibu przez pacjentów była lepsza jakość życia i mniejsze nasilenie takich objawów ubocznych jak zmęczenie, zapalenie jamy ustnej czy zespół dłoniowo-podeszwowy.
Badanie PISCES pozwoliło również na ocenę przez lekarzy zarówno jakości życia pacjentów, jak i modyfikacji dawek oraz bezpieczeństwa leczenia. 61 proc. lekarzy preferowało leczenie pazopanibem, 22 proc. sunitynibem, a 17 proc. nie wskazało na preferencję któregokolwiek leku. W swoim wyborze lekarze kierowali się również mniejszym wpływem leczenia na funkcjonowanie organizmu (widocznym np. w wynikach badań laboratoryjnych). Wykazano m.in., że stosowanie pazopanibu wiąże się z rzadszą koniecznością redukcji dawki czy przerwania leczenia z powodu działań niepożądanych. Chociaż ocena skuteczności leczenia nie była pierwszorzędowym punktem końcowym badania, to aktywność obu leków okazała się być porównywalna – odsetki chorych, u których doszło do wyraźnego zmniejszenia ognisk nowotworowych, wynosiły – 22 proc. dla pazopanibu i 24 proc. dla sunitynibu. Zahamowanie postępu choroby obserwowano u 56 proc. chorych w grupie leczonej pazopanibem i 54 proc. w grupie leczonej sunitynibem.
Źródło: Puls Medycyny
Podpis: IK