Numerowane recepty na leki refundowane

Ewa Szarkowska
opublikowano: 08-06-2005, 00:00

30 czerwca jest ostatnim dniem, w którym lekarz będzie mógł przepisać refundowany lek na recepcie bez kodu paskowego uwzględniającego kolejny numer druku. NFZ liczy, że wprowadzenie tej zasady uszczelni system refundacji leków i ograniczy możliwość fałszerstw. Zapasy starych druków lekarze będą mogli wykorzystać do wypisywania leków pełnopłatnych.; ;

Ten artykuł czytasz w ramach płatnej subskrypcji. Twoja prenumerata jest aktywna
Kończy się okres, w którym lekarze mogli przepisywać refundowane leki lub wyroby medyczne na ?starych" drukach recept. Zgodnie z rozporządzeniem ministra zdrowia w sprawie recept lekarskich z 28.09.2004 r. (Dz. U. nr 213, poz. 2164), od lipca honorowane będą jedynie recepty posiadające pasek kodowy z kolejnym numerem recepty.
Z naszej sondy wynika, że Lubelszczyzna i Mazowsze to regiony, które jako ostatnie w Polsce wprowadzają tak kodowane recepty.
?Nie wprowadziliśmy recept z kodem paskowym wcześniej z powodu braku czytników w aptekach. Od 16 maja lekarze mogą odbierać nowe druki zamówione w drukarni przez Narodowy Fundusz Zdrowia. Każdy uprawniony do wypisywania refundowanych recept świadczeniodawca lub indywidualny lekarz może także odebrać wzór swojego kodu w formie elektronicznej i wydrukować sobie recepty sam" - wyjaśnia Elżbieta Lasota, rzecznik prasowy oddziału NFZ w Lublinie. Podkreśla, że wprowadzenie druków ścisłego zarachowania pozwoli uszczelnić system ordynacji lekarskiej oraz ograniczyć szarą strefę.

Zarejestruj się!

Na Mazowszu, aby skorzystać z Systemu Numerowania Recept Lekarskich, w tym również z Modułu Dystrubucji Recept Lekarskich, każdy zgłaszający się lekarz musiał wypełnić formularz rejestracyjny. Wydrukowany i podpisany dokument trzeba było przesłać do oddziału funduszu. Lekarz otrzymał unikalny numer PIN służący do identyfikacji użytkownika i hasło umożliwiające logowanie się w systemie numerowania recept.
Aby zarządzać pulą recept lekarzy zatrudnionych w danej placówce, świadczeniodawca powinien wyznaczyć pracownika, który będzie odpowiedzialny za obsługę systemu. Do jego obowiązków będzie należeć pobranie puli recept dla poszczególnych lekarzy zgłoszonych w umowie o udzielanie świadczeń zdrowotnych.

Dwadzieścia cyfr w kodzie

Druki recept zmieniają się także w woj. zachodniopomorskim, gdzie funkcjonował już system recept kodowanych, ale nie były one numerowane. ?Dotychczas na receptach były dwa paski kodowe, u góry i na dole. Jeden był związany ze świadczeniodawcą, drugi z lekarzem. Teraz numer recepty będzie zbudowany z 20 cyfr, z czego część będzie cyframi ruchomymi, czyli kolejnymi numerami recepty. Każdy świadczeniodawca i lekarz otrzymają w pamięci systemu swoją pulę recept, z której będą mogli sobie wykorzystać tyle, ile sobie zażyczą" - wyjaśnia Małgorzata Koszur, rzecznik prasowy oddziału NFZ w Szczecinie.
Do żadnych zmian w systemie wystawiania recept nie dojdzie na Dolnym ląsku, ponieważ system numerowanych recept działa tam już od 2 lat. ?Po kodach faktycznie widzimy, kto wystawia receptę, kiedy i gdzie jest ona realizowana. Za pomocą specjalnych aplikacji jesteśmy połączeni z drukarniami, wyłonionymi w drodze konkursu, i lekarzami posiadającymi prawo wydawania refundowanych leków. Wszystko jest skoordynowane tak, że drukarnia, nawet gdy dostaje zamówienie od lekarza na druk recept, nie wydrukuje ich wcześniej, zanim nie sprawdzi, czy ma on prawo wykonywania zawodu, umowę z NFZ i ile ma przydzielonych numerów recept" - wyjaśnia J. Mierzwińska, rzecznik prasowy NFZ we Wrocławiu.
Nic się nie zmieni także w województwach, gdzie do tej pory wypisywano leki na drukach książeczek RUM-owskich. Ewa Lurc, rzecznik prasowy lubuskiego oddziału funduszu wyjaśnia, że druki spełniają wymogi rozporządzenia.
Od 1 sierpnia 2004 r. kodowane recepty funkcjonują także w woj. wielkopolskim. Mimo to nadal są świadczeniodawcy i indywidualni lekarze, którzy używają starych druków. ?Prawdopodobnie liczyli na to, że minister zdrowia po raz kolejny przesunie termin obowiązkowego stosowania numerowanych recept. Ale tak się nie stało" - mówi Bernardeta Ignasiak, rzecznik funduszu w Poznaniu.

Źródło: Puls Medycyny

Podpis: Ewa Szarkowska

Najważniejsze dzisiaj
× Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.