NFZ potwierdza informacje Pulsu Medycyny: na refundację leków wydano 500 mln zł więcej

Ewa Szarkowska
opublikowano: 03-03-2004, 00:00

Sama zapowiedź zmian na listach refundacyjnych w ubiegłym roku przyniosła rekordowe wydatki na dopłaty do leków.

Ten artykuł czytasz w ramach płatnej subskrypcji. Twoja prenumerata jest aktywna

W roku 2003 na refundację leków w Polsce mieliśmy wydać łącznie ok. 5 mld 870 mln zł. Ale wstępne raporty NFZ potwierdzają nasze wcześniejsze obliczenia. Na leki wydaliśmy ponad 6 mld 350 mln zł, czyli około pół miliarda więcej niż zaplanowano. A to oznacza, iż trzeba zapomnieć o obietnicach prezesa funduszu Krzysztofa Panasa, że chociaż częściowo zapłaci za nadwykonania ubiegłorocznych kontraktów.
Nieprzewidziane wydatki
Wydatki na refundację leków przekroczono we wszystkich województwach. Na przykład w Wielkopolsce wydano na ten cel ok. 408,2 mln zł, czyli o ponad 58,6 mln zł więcej niż zaplanowano. Z kolei na Dolnym ląsku dopłaty do leków pochłonęły ponad 500 mln zł (o 40,6 mln zł ponad plan oddziału NFZ).
,W ub. r. wydatki na leki w porównaniu do roku 2002 wzrosły o ok. 30 proc. W ciągu trzech pierwszych kwartałów 2002 roku zapłaciliśmy za refundację 155 mln zł, natomiast w 2003 - 215 mln zł" - twierdzi Małgorzata Koszur z Wojewódzkiego Oddziału NFZ w Szczecinie.
,Kwota 6 mld zł na refundację jest nie do zaaprobowania. Jeszcze w pierwszym kwartale 2004 roku będzie kolejna zmiana na listach refundacyjnych, co pozwoli na zmniejszenie wydatków na leki. Konieczna jest też kontrola ordynacji lekarskiej. Wiem, że wywoła to protest niektórych osób ze środowiska, ale dla dobra pacjentów i dobra publicznego trzeba to zrobić" - zapowiada minister zdrowia Leszek Sikorski.
Resort zdrowia szacuje, że zmiany w refundacji obowiązujące od 1 grudnia 2003 r., dadzą ok. 200 mln zł oszczędności, a wchodzące w życie od 1 marca aneksy - kolejne 30 mln zł rocznie.
Rekordowa liczba recept
Na razie jednak zapowiedzi zmian na listach refundacyjnych przynoszą rekordowe wydatki. W tysiącach procent fundusz odnotował wzrost wartości refundacji za leki wypisywane na receptach wystawianych w listopadzie 2003 r. przez jednego diabetologa z województwa pomorskiego. Kontrola wykazała, że w pierwszej połowie miesiąca specjalista ten wystawił recepty opiewające na łączną sumę refundacji 172 zł, podczas gdy w drugiej połowie miesiąca - na ponad 68 tys. zł.
,Poza diabetologiem ,rekordzistą", w okresie pomiędzy drugą połową października a końcem listopada 2003 r. wykazano także wzrosty refundacji sięgające kilku tysięcy procent, głównie w przypadku recept wystawianych przez psychiatrów i specjalistów chorób wewnętrznych. W blisko 30 przypadkach chodziło o kilkaset procent. Dotyczyło to zwłaszcza środków przeciwpsychotycznych, stosowanych przy leczeniu schizofrenii lekoopornej, oraz insulin" - twierdzi Mariusz Szymański, rzecznik prasowy pomorskiego oddziału NFZ. W październiku ub. roku całkowita wartość refundacji leków w tym województwie wyniosła prawie 32 mln zł, listopad zamknął się już kwotą prawie 45 mln zł.
Równie gwałtowny skok wydatków na refundację leków, po zapowiedzi zmian na listach refundacyjnych, odnotowały jesienią wszystkie województwa. Wszędzie zdecydowanie więcej recept wypisywali głównie diabetolodzy i psychiatrzy.
,Nasze analizy wskazują na szczególny wzrost liczby wystawianych recept na insulinę, preparaty stosowane w leczeniu schizofrenii lekoopornej i astmy" - twierdzi Joanna Mierzwińska, rzecznik prasowy NFZ we Wrocławiu.
18 lutego Zarząd NFZ podjął uchwałę w sprawie wprowadzenia nowego wzoru umowy zawieranej z lekarzem na wystawianie recept na leki refundowane. Naruszenie jej postanowień przez lekarza powoduje rozwiązanie umowy ze skutkiem natychmiastowym.


Źródło: Puls Medycyny

Podpis: Ewa Szarkowska

Najważniejsze dzisiaj
× Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.