Morawiecki: znosimy większość obostrzeń, podtrzymujemy tylko te konieczne

Emilia Grzela/PAP
opublikowano: 23-02-2022, 09:55

Od 1 marca rząd znosi większość obostrzeń przeciwepidemicznych. Nadal będzie obowiązywał obowiązek zasłaniania nosa i ust w miejscach publicznych, sklepach i środkach komunikacji.

Ten artykuł czytasz w ramach płatnej subskrypcji. Twoja prenumerata jest aktywna
Na zdjęciu premier Mateusz Morawiecki
Kancelaria Premiera
  • Od 1 marca zostanie zniesiona większość obostrzeń gospodarczych.
  • Utrzymany zostanie obowiązek noszenia maseczek w przestrzeniach publicznych np. środkach komunikacji i sklepach.
  • Urzędy wracają do stacjonarnej pracy.
  • Izolacja i kwarantanna dla domowników w skróconym czasie zostaje utrzymana

23 lutego na wspólnej konferencji premier Mateusz Morawiecki oraz minister zdrowia Adam Niedzielski poinformowali o decyzjach rządu w kwestii poluzowania obostrzeń przeciwepidemicznych.

Co zmieni się w obostrzeniach epidemicznych?

Jak podkreślił premier, Polska bierze dziś przykład z innych państw Europy, które już jakiś czas temu podjęły decyzję o odejściu od restrykcji. Zapewnił przy tym, że decyzja polskiego rządu została skonsultowana z Radą ds. COVID-19, która doradza rządowi.

– Po wielu konsultacjach medycznych widzimy, że można zalecić daleko idące zmiany. Można znieść znaczącą część wszystkich ograniczeń, które były do tej pory obowiązujące i znieść restrykcje, które towarzyszyły nam przez wiele miesięcy. Kolejne kraje europejskie znoszą restrykcje i obostrzenia, wracając do normalności, ale cały czas mocno zalecają szczepienia. (...) Dziś znosimy większość obostrzeń i zostawiamy tylko te najbardziej konieczne. Nadal będzie obowiązywało noszenie maseczek w miejscach publicznych, w szczególności w środkach komunikacji czy w sklepach, gdzie dystans między ludźmi jest bliski. Przywracamy pracę stacjonarną w urzędach, znosimy tez zalecenie pracy zdalnej w firmach i przedsiębiorstwach. Urzędy wracają do normalnego funkcjonowania. Utrzymujemy izolację i kwarantannę dla domowników w skróconym czasie - poinformował Mateusz Morawiecki.

Jak dodał premier, pandemia udowodniła, że szczepienia są bardzo ważne dla ograniczenia śmiertelności spowodowanej przez COVID-19.

COVID-19 jak grypa?

– Decyzja, którą dziś komunikujemy, jest oparta na głębokiej analizie trendów epidemicznych i sytuacji w szpitalach, ale też innych informacjach, które braliśmy pod uwagę. (...) Od 1 marca zostaną tylko te restrykcje, które mają charakter czysto epidemiczny, aby ograniczyć transmisję wirusa. W perspektywie kolejnych tygodni i miesięcy również będziemy myśleli o ich zniesieniu. (...) Cały czas mamy kontynuację trendów spadkowych - powiedział Adam Niedzielski.

Przypomniał, że w szczytowej fazie fali spowodowanej mutacją Omikron odnotowywaliśmy nawet 60 tysięcy nowych przypadków dziennie.

– W ostatnich tygodniach mieliśmy do czynienia tydzień do tygodnia ze spadkami na poziomie 30 proc. Szybko osiągnęliśmy apogeum piątej fali, ale liczba zakażeń szybko się redukuje. Średnio odnotowujemy obecnie ok. 20 tysięcy zakażeń - powiedział szef MZ.

Jak zwrócił uwagę, fala zakażeń nie przekłada się na obłożenie szpitali.

W perspektywie tygodnia liczba hospitalizacji spadła o 2,5 tysiąca - wskazał.

Jak podkreślił, dane te potwierdzają, że czarny scenariusz ze stycznia się nie realizuje, co pozwala na luzowanie obostrzeń. Przypomniał też, że wielką zasługę mają tu szczepienia i fakt, że znaczna część polskiej populacji przechorowała COVID-19.

– Zakładamy, że w tej chwili poziom immunizacji społecznej wynosi 90 proc. - stwierdził Adam Niedzielski, wliczając w to osoby zaszczepione oraz ozdrowieńców.

Jego zdaniem dziś największym zagrożeniem jest pojawienie się nowej mutacji SARS-CoV-2, która byłaby odporna na szczepienia i powodowała reinfekcje na znaczną skalę. Aby zredukować ryzyko jej pojawienia się, trzeba zadbać o wyszczepienie w krajach, które miały dotąd ograniczony dostęp do szczepionek, w co Polska - jak zaznaczył - jest zaangażowana.

– Celem naszej polityki epidemicznej jest sprowadzenie zakażenia COVID-19 do tego typu zjawiska, jakim jest sezonowa grypa. Choć oczywiście cały czas mamy większy poziom hospitalizacji spowodowanych COVID-19 niż grypą - zaznaczył.

– W tej chwili priorytetem staje się odmrażanie ochrony zdrowia i zwiększanie dostępności oraz redukcja długi zdrowotnego - zapewnił Adam Niedzielski.

Pożegnanie z maseczkami? Póki co nie wyznaczono daty

Kiedy moglibyśmy się w przestrzeni zamkniętej pożegnać z maseczkami?

– Jeżeli chodzi o kwestie maseczek i tych obostrzeń, regulacji, które pozostały, to tutaj zdecydowaliśmy się jeszcze nie podejmować tej decyzji, ponieważ od tego tygodnia dzieci wróciły do szkoły, mamy w związku z tym zwiększone ryzyko tej transmisji w szkołach – powiedział Adam Niedzielski.

Jak dodał, "chcemy zobaczyć, jak w ciągu najbliższych dwóch, trzech tygodni będzie wyglądała sytuacja epidemiczna, czy ten powrót do szkół odbije się".

– Ale generalnie nasza wstępna ocena jest taka, że raczej nie powinniśmy obserwować, jakiegoś przyspieszania pandemicznego, że ten trend redukcji powinien być obserwowany – tłumaczył.

– Ja nie podam oczywiście dokładnej daty, ale obserwując trendy, które będą związane z powrotem dzieci do szkół, będziemy podejmowali tę decyzję pewnie najwcześniej w perspektywie dwóch tygodni – powiedział szef MZ.

Dopytywany, od kiedy urzędnicy wracają z pracy zdalnej do urzędów, odparł, że od 1 marca.

PRZECZYTAJ TAKŻE: Niedzielski: osiągnęliśmy odporność populacyjną na poziomie 90 proc.

Emocjonalna dyskusja o obowiązku szczepień w ochronie zdrowia. „To wywołuje śmiech na sali”

Ministerstwo Zdrowia: szpital, przychodnia lub apteka mogą zwolnić niezaszczepionego pracownika

Najważniejsze dzisiaj
× Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.