Minister zdrowia zlecił kontrolę systemu pomocy doraźnej
?Żadne okoliczności nie mogą być podstawą do odmowy udzielania świadczenia zdrowotnego w sytuacji zagrożenia życia i zdrowia" - twierdzi minister zdrowia. Dlatego zarządził kontrolę systemu udzielania pomocy doraźnej przez pogotowie ratunkowe i oddziały szpitalne.;
?Żadne okoliczności nie mogą stanowić podstawy do odmowy udzielania świadczenia zdrowotnego w sytuacji zagrożenia życia i zdrowia. Ustawa o ZOZ-ach w sposób jasny i precyzyjny mówi, jakie są obowiązki poszczególnych zakładów, jeśli chodzi o udzielanie pomocy" - twierdzi M. Balicki.
W skład komisji, której pracami kieruje podsekretarz stanu MZ Andrzej Kosiniak-Kamysz, weszli konsultanci krajowi w dziedzinie anestezjologii i intensywnej terapii, chirurgii ogólnej, chorób wewnętrznych, kardiologii, ortopedii i traumatologii narządu ruchu, medycyny ratunkowej, położnictwa i ginekologii, pediatrii oraz neurologii, a także przedstawiciele Naczelnej Rady Lekarskiej. Minister zdrowia oczekuje, że w ciągu 40 dni otrzyma raport komisji z wnioskami i z ewentualnymi propozycjami rozwiązań systemowych.
Marek Balicki liczy również na to, że do końca lutego wojewodowie przedstawią mu wyniki kontroli przeprowadzonych w zakładach opieki zdrowotnej, w których powinny zostać uruchomione szpitalne oddziały ratunkowe za pieniądze przyznawane przez MZ w ramach programu Zintegrowanego Ratownictwa Medycznego. Przypomnijmy, że w styczniu br. opisaliśmy jak prof. Juliusz Jakubaszko, konsultant krajowy ds. ratownictwa medycznego odkrył, że dwa oddziały ratunkowe w Częstochowie istnieją jedynie w ministerialnych wykazach (Puls Medycyny nr 2/2003).
Źródło: Puls Medycyny
Podpis: Ewa Szarkowska ;