Specjaliści podkreślają, że jeden dawca może ocalić życie czterem osobom, a kolejnym czterem to życie wydłużyć. „Ze statystyk wynika, że co pięć dni umiera człowiek, który nie doczekał się przeszczepu. Świadczy to o tym, że wciąż borykamy się z problemem podjęcia dobrej decyzji na rzecz transplantologii” — podkreśla Bożena Janicka, prezes Porozumienia Pracodawców Ochrony Zdrowia.
Jak informuje Poltransplant, który koordynuje pobieranie i przeszczepianie narządów oraz prowadzi rejestry dawców, w 2014 roku wykonano 1064 przeszczepy nerek, 336 przeszczepów wątroby, 76 serca, 37 trzustki i 19 płuca. Narządy te pochodziły od zmarłych dawców. Przeprowadzono też kilkadziesiąt przeszczepów nerek oraz fragmentów wątroby od żywych dawców.
Nadzieja w Dziecięcym Centrum Transplantacji
Mimo że stale wzrasta liczba przeszczepień, a poziom polskiej transplantologii oceniany jest na świecie bardzo wysoko, lista oczekujących na przeszczep jest nadal bardzo długa.
„W poprzednim roku przeprowadziliśmy 45 transplantacji wątroby, co jest naszym rocznym rekordem, ale w tym było 60 proc. przeszczepów rodzinnych i bardzo mało pobrań od zmarłych dawców w wieku dziecięcym. Było za to mniej przeszczepień nerki: z ponad średnio 50 na rok, w 2014 roku wykonaliśmy tylko 35. Dla odmiany 2015 rok zaczął się całkiem dobrze: 5 transplantacji wątroby i 4 nerki w styczniu (w tym jednoczasowy przeszczep wątroby i nerki u jednego z pacjentów) to dobry wynik” — ocenia prof. Piotr Kaliciński, kierownik Kliniki Chirurgii Dziecięcej i Transplantacji Narządów w Instytucie Centrum Zdrowia Dziecka w Warszawie.
Specjaliści z niecierpliwością czekają na dokończenie nowego Dziecięcego Centrum Transplantacji, które jest wznoszone dzięki Narodowemu Programowi Rozwoju Medycyny Transplantacyjnej. „Dzięki temu będziemy mogli dalej rozwijać program, przede wszystkim transplantacje jelita. Boimy się jednak, że możemy w tym roku nie skończyć budowy. Ponieważ umowy z Ministerstwem Zdrowia zostały podpisane bardzo późno, przetarg na dokończenie DCT został rozstrzygnięty dopiero w grudniu i nie zdołaliśmy wykorzystać dotacji z zeszłego roku. Liczymy jednak, że MZ przekaże nam te środki w tym roku” — wyjaśnia prof. Kaliciński.
Przekonać młodzież
26 stycznia, w rocznicę pierwszego udanego przeszczepu nerki w Polsce w 1966 roku, obchodzony był, jak co roku, Ogólnopolski Dzień Transplantacji. W całym kraju zainicjowano wiele imprez, których celem było jak najszersze rozpropagowanie idei przeszczepiania narządów. „Cały czas przekonujemy ludzi do transplantologii. Obecnie zaczynamy nowy, zaplanowany na najbliższe 2 lata projekt razem z Polskim Radiem i muzykami młodzieżowymi, skierowany do młodzieży. Jest bardzo duże zainteresowanie udziałem i popieraniem idei wśród muzyków i mediów. Odbył się już pierwszy koncert na rzecz transplantologii w Hard Rock Cafe w warszawskich Złotych Tarasach” — mówi prof. Kaliciński.
W kilku miastach Polski odbyła się także kampania Dawca.pl. Na dworcach w Warszawie, Krakowie i Wrocławiu stanęły specjalne fotobudki, gdzie można było zrobić sobie zdjęcie z plakietką z narysowanym narządami i opublikować je w aplikacji Instagram. „Taki gest ma wskazywać na przekazanie serca drugiej osobie. Dodatkowo aplikacja internetowa na www.dawca.pl/oddajserce będzie automatycznie zaciągała zdjęcia opatrzone hasztagiem #oddajserce w celu stworzenia wirtualnego serca, w którym będzie można odnaleźć swoje zdjęcia i udostępniać w wybranych kanałach Social Media” — czytamy na stronach projektu Dawca.pl