Lek z automatu?
Wysyłkowa sprzedaż leków OTC w Polsce stała się już faktem. Aptekarze obawiają się, że wzorem innych krajów nowym sposobem dystrybucji leków z segmentu OTC staną się niedługo automaty.
Niepokój farmaceutów potęgują informacje docierające z Zachodu. W samych Stanach Zjednoczonych lekarze alarmują o nadużywaniu leków OTC i występowaniu związanych z nimi dolegliwości. A Polacy kupują coraz częściej preparaty bez recepty, często pod wpływem reklamy.
Według szacunków IMS Poland, w ubiegłym roku sprzedaż leków bez recepty w polskich sklepach, kioskach i stacjach benzynowych wzrosła o blisko 20 proc. "Ale zgodnie z literą prawa, dystrybucja leków poprzez automaty nie jest możliwa w Polsce" - podkreśla Krystian Szulc. Potwierdza to Monika Stefańczyk, analityk rynku farmaceutycznego z PMR. "Rynek OTC jest w Polsce nadal mocno kontrolowany i reglamentowany. Aktualnie nie ma jeszcze przepisów, które pozwalałby na tego typu dystrybucję leków, nawet tych bez recepty" - wyjaśnia M. Stefańczyk.
"Abstrahując od kwestii natury prawnej, automaty z lekami nie będą z całą pewnością głównym kanałem sprzedaży. Ten sposób dystrybucji mógłby przejąć najwyżej 5 proc. sprzedaży leków OTC, a produktami umieszczanymi w automatach byłyby głównie leki przeciwbólowe. Jednocześnie dystrybutory z całą pewnością konkurowałyby ze sklepowymi półkami, ale nie przewiduję ich zwycięstwa w tej walce" - dodaje Jakub Guzowski z IMS Health Poland.
Kwestia sprzedaży leków z automatów w Polsce pozostaje na razie w sferze projektów. Dla producentów leków OTC decyzja o wprowadzeniu takiego kanału dystrybucji musiałaby być poprzedzona poważnymi analizami biznesowymi. Jednak jak twierdzi Paweł Bernat z US Pharmacia, "tego typu sprzedaż leków miałaby sens raczej na bardziej zaawansowanych rynkach".
Źródło: Puls Medycyny
Podpis: Marta Markiewicz