Kolejny oddział internistyczny ma kłopoty. Tym razem w Bytomiu

EG/PAP
opublikowano: 03-08-2023, 10:06

Od 5 sierpnia Oddział Chorób Wewnętrznych Szpitala Specjalistycznego nr 1 w Bytomiu będzie leczył wyłącznie hospitalizowanych pacjentów. Nagłe przypadki i zaplanowane przyjęcia przekieruje do sąsiednich szpitali.

Ten artykuł czytasz w ramach płatnej subskrypcji. Twoja prenumerata jest aktywna
Fot. Adobe Stock

Powodem częściowego zawieszenia interny są braki kadrowe.

Oddział ma kłopoty, bo... zachorował jeden lekarz?

Szpital Specjalistyczny nr 1 w Bytomiu z powodu nagłych problemów kadrowych został zmuszony złożyć wniosek o czasowe zawieszenie Oddziału Chorób Wewnętrznych do Narodowego Funduszu Zdrowia i wojewody śląskiego.

– Jeden z dwóch lekarzy specjalistów zachorował i nie mieliśmy innego wyjścia, jak czasowe częściowe zawieszenie oddziału z uwagi na brak możliwości objęcia opieką tak dużej liczby pacjentów przez jednego specjalistę – tłumaczyła Kinga Wieczorek, p.o. dyrektora Szpitala Specjalistycznego nr 1 w Bytomiu.

– Jak tylko lekarz wróci do pracy, to Oddział Chorób Wewnętrznych zacznie funkcjonować w normalnym trybie - dodała.

Pacjenci skierowani do pobliskich lecznic

W konsekwencji zawieszenia interny, leczeniem pacjentów od 5 sierpnia z nagłymi przypadkami, czy zaplanowanych przyjęć zajmie się oddalony o 1 km Wojewódzki Szpital Specjalistyczny nr 4 oraz niespełna 2 km Szpital Specjalistyczny nr 2, a także do innych ościennych placówek.

Na ten moment, częściowe zawieszenie pracy Oddziału Chorób Wewnętrznych jest planowane do 31 października. Niezależnie od przebiegu choroby jednego ze specjalistów, Szpital jest w trakcie poszukiwań kolejnego internisty do pracy.

PRZECZYTAJ TAKŻE: Braki kadr. Kolejny szpital zamyka oddział

Najważniejsze dzisiaj
× Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.